Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

misiaczkowa

*********Termin SIERPIEŃ 2011*************

Polecane posty

na kazdym opakowaniu pisze zeby kaszki nie podawac przez dluzszy czas przez smoczek tylko lyzeczka, bo przyczynia sie to do prochnicy zebow. nawet na tych bez cukru!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No o tym wiedzialam myślalam że jeszcze coś ;) kaszka to węgle a ich nadmiar powoduje próchnice, ale my po jedzonku myjemy ząbki ( staramy się ) i w nocy już nic nie pije także staram się zapobiegac właśnie ;) a butli to bym się calkiem chciala pozbyc :p dziś już kaszke dostanie łyzeczka na dobranoc ;) tylko z herbatka mam problem :o tylko z butli pije :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tnks- dzięki kobieto za zrozumienie. Moj m sie chociaz wczoraj pokajał troche i zyskał w moich oczach bo zaczal sie inaczej zachowywac. W kazdym razie moje siedzienie w domu tez dobrze nie dziala na moja psychike, juz tak mam ze zaraz dopadaja mnie jakies depresje jak nie mam zbytnio co robic. Za duzo siedze i mysle nad wszystkim i doszukuje sie sensu zycia;) olinka- moje gratulacje ze udalo Ci sie zaczepic w szkole, odzyjesz na pewno 🌻 sluchajcie dzisiaj wracamy z m do domu i po drodze zajechalismy do szkoly w sasiedzniej wsi zapytac czy moze akurat jakiegos etatu by nie mieli dla mnie. A tu prosze bardzo jak na zawołanie, poprzednia nauczycielka odeszla na zwolnienie i wlasnie im z nieba spadam bo beda potrzebowali kogos na jej miejsce. Jutro ide porobic badania i zaczynam robote:D:D Mam nadzieje ze nie bede żałować ale na te chwile ciesze sie strasznie:D:D:D monisia- nie wiem co doradzic z pieskiem, moj jest tak nauczony ze dziecka nie ruszy ale wiem ze sa takie co dzieci nie toleruja. Sprobujcie jeszcze poobserwowac i karcic psa jak źle reaguje. amber- trzymam kciuki za nikolke🌻 ja kaszke od samego poczatku daje lyzeczką, soczki w kubeczku bo z butelki nawet nigdy nie chciala wiec problem sam sie rozwiazał. Na razie pije jeszcze mleko z butelki. Ze smoczkiem mam te same przygody, w nocy wstaje kilka razy jak gosia sie rozplacze to trzeba jej buźke zatkac smoczkiem ale nei wiem czy u takiego malego dziecka jest jakis skuteczny patent na oduczenie pocahontas a co to za deserki kupilas?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lady i Olnka GRATULACJE!!! Mmonisia moje też malej nie ruszą :o yrudna sytuacja :o - wspólczuje... A my jestesmy z tą butelką w czarnej dupie :o zrobilam kaszki w kubeczku i nie chciala jej ruszyc :o jutro sprobuje nakarmic ja na dole jeszcze przed kąpielą... Pewnie przez to będzie się szybciej budzic, ale wyjscia nie mam - spróbuje... Teraz byl ryk i jesc nie chciala :( A z sokami sprobuje z butli dawac wode a z kubeczka soki czy herbatki :p wody nie lubi wiec może zalapie kubeczek? Albo wode? Heheh choć ostatnio jak tak probowalam zrobic to caly dzien nawet łyka nie zrobiła a o picie się darła :o kurde nie wiem jak ją tej butli oduczyć... Generalnie ma jeszcze troche czasu ( zakładałam że do roku się smoczka i butli pozbedziemy), ale jest butla z kaszka na mleczku wieczorem, butla z mleczkiem rano i butla z herbatka caly dzien i smoczek uspokajacz caly dzien i noc do dyzspozycji... Duze tego wiec musze pokolei stopniowo... I sama już nie wiem od czego zaczac :o po poludniu jak jej czasem robie kaszke to zjada spokojnie lyzeczka z miseczki... Mysle że ona już sobie zakodowala że wieczorem jest butla i chodzi o sam fakt :o nic - sprobuje jutro ja nakarmic przed kąpielą, nie u niej w pokoiku ( tam jadla do tej pory tylko wieczorną butle) przed kąpiela jak jej dziś dawalam skosztowac kaszki lyzeczka to jadla... Ech... http://interia360.pl/artykul/umieralnie-w-chinach-horror-za-zamknietymi-drzwiami,18109 A tu link dla tych którym źle i nie dobrze - mnie takie informacje zawsze na ziemie ściągają i przestaje marudzić :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hołubic miało byc rzecz jasna. Lady no!!!!!powinni ci zdjecie zrobic pod hasłem "mówisz i masz" :-D :-D :-D a z kim zostawisz córcię? laski odkad mały sie przemieszcza musze sie jakos przeorganizowac i ciezko mi to idzie:-((( najgorzej mnie denerwuja podłogi- myje codziennie a mały wieczorem ma ciuchy tak brudne jak górnik!!!! ok zajrze jeszcze potem bo sie nie da posiedziec dłuzej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tnks no niestety Piter je po kapieli i usypia, wiec juz zebow nie myjemy, tylko to co podczass mycia. Na spiaco to juz nie da rady. Kochana pic w nocy trzeba dawac! Szczegolnie latem i wiosna, ale gdy sie grzeje zima to tez. To o ktorej kapiesz mala, ze juz nie dajesz jesc po kapieli?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hołubic miało byc rzecz jasna. Lady no!!!!!powinni ci zdjecie zrobic pod hasłem "mówisz i masz" :-D :-D :-D a z kim zostawisz córcię? laski odkad mały sie przemieszcza musze sie jakos przeorganizowac i ciezko mi to idzie:-((( najgorzej mnie denerwuja podłogi- myje codziennie a mały wieczorem ma ciuchy tak brudne jak górnik!!!! ok zajrze jeszcze potem bo sie nie da posiedziec dłuzej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cholercia chciałam cofnac strone i znowu mi dodało.... Olinka dla Cię rzecz jasna tez gratulacje bo najgorszy etap czyli szukanie pracy macie za sobą. jak wy te zeby maluchom myjecie? bo mój wyrywa szczote i gryzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aga_jabi jak na razie mała je po kąpieli ok 19-20 potem myjemy ząbki jeszcze i idze spac, ale jutro chcę ja sprobowac nakarmic łyżeczką przed kąpielą. Z tym, że trzeba dawac w nocy pic to 1 słysze :o ale Piter Ci się budzi do picia? Czy na spaniu mu dajesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TNKS, już nie marudzę - postawiłaś mnie na nogi...Choć trochę muszę pozrzędzić :P TNKS, teżmamy kubek 360 stopni zLovi, ale mały jak na razie go 'obgryza' ze wszystkich stron. Pije z nikepka z miękkim ustnikiem z Aventu - ale tylko soczki, herbatki, wodę. Mleka niet... :o A w nocy jak się obudzi i nie chce zasnąć to daję mu wodę. Dziś o 6ej rano się przełamałam i dałam mu herbatki, aleto już rano było ;) W nocy kategoryczny zakaz picia i jedzenia ;) to tak pod te przyszłę ząbki :D A kaszki je na gęsto łyżeczką. aga_jabi, u nas pediatra powiedziała, ze dzieci od 6 miesiąca życia nie maja już potrzeby jeść w nocy. A ejśli są spragnione to woda wystarczy - nawet kilka łyków. My dajemy jeść o 20ej i śniadania ma ok. 7-8ej dopiero. Lady - gratulacje :)🌻 Szybko Ci poszło to szukanie pracy :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vilia ja zawsze jak się zapędzę w tym jak mi źle i nie dobrze to ściągam się na ziemię tym jak na prawde niektórym ludziom na tym świecie jest źle... Polecam the dying room na you tube obejrzeć... :( :'( to dopiero ściąga człowieka na ziemie... choć wiadomo, że jak Ci źle i nie dobrze to Ci źle i nie dobrze i generalnie mało komu jest aż tak źle i niedobrze jak Tobie :) kazdy czasem tak ma :) a jak do tego jeszcze nie daj Boże faktycznie coś się dzieje to już kicha :o w kazdym razie pamiętaj że nigdy nie jest aż tak źle żeby nie moglo być gorzej a "po nocy przychodzi dzien a po burzy spokój" i do tego jeszcze bilans zawsze wychodzi na zero :) tzn skoro teraz jest do doopy to wypatruj tych lepszych dni! I tak jak pisalas najwazniejsze że wszyscy zdrowi ;) Aga_jabi ja też się spotkalam z opinią, że 6 miesieczne dziecko nie potrzebuje już ani dopajania ani dokarmiania w nocy i spokojnie tą noc "przeżyje" ;) ale dopytam co na to mój pediatra jak się z nim spotkamy... W kazdym razie mala mi spi i w nocy się picia nie domaga, a na spaniu nie będę jej dawac... Moja dentystka ( mama 2 dzieci) też mnie bardzo przestrzegala przed karmieniem i dopajaniem w nocy... Mala jeszcze zebow nie miala a dentystka już mi "truła" heheheh no i kazala pilnowac mycia ząbkow od momentu pojawienia się pierwszego malutkiego ząbka :D mala ma "szczoteczke" i sama 2 razy dziennie myje, czasem w ciagu dnia dodatkowo się bawi, a ja 2 x dziennie jej wycieram faktycznie ząbki, myje wodą ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tnks to moj usypia, wiec juz nie dam rady mu umyc zabkow. No na zdrowy rozsadek, przeciez tobie tez na pewno sie chce pisc w nocy jak sie przebudzisz, ja np mam zawsze sucho w gardle, ale spokojnie jesli Kalinka spi to widocznie nie potrzebuje, moj maly budzi sie codziennie kolo 2-3 daje mu pic i dalej idzie w kimono. Vilia moj synek nie je w nocy juz od bardzo dawna, on pije herbatke, niestety wody nie lubi, raz wypije lyka a innym razem cala butle. lady ja maczam szczoteczke w wodzie i mu myje te dwa zabki, pozniej daje mu szczoteczke i robi z nia co chce, a dokladnie obgryza z kazdej strony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aga_jabi Kali też się wody nie chwyci :o może nic caly dzien nie pic a się nie chwyci :o w nocy się nie budzi , jak już to jak jej smoczek wypadnie, a ja w nocy też nie pije... Powietrze jest wilgotne i nie zasychamy :) p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość serceserce990
TNKS!!! Ja Cię chyba kocham z całym inwentarzem...i dla wscibskich jestem facetem!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To o zabkach to do cioci mialo byc :). Ide spac, reszte odpisze jutro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej W sprawie smoczka nie pomogę bo Domi zasypia ze smokiem a jak mu wypadnie to śpi dalej, jak się przebudzi to tylko cycek uśpi ponownie. Mój mały dalej je w nocy i zjada duże ilości więc chyba mu potrzeba a że nie toleruje żadnej innej formy podania płynu niż pierś to jestem zmuszona mu ją dać. Butli nie weźmie do paszczy a kubkiem niekapkiem masuje dziąsła :P. Kaszki podaje na gęsto łyżeczką. Tak więc 2x kaszka, zupka i deserek łyżeczką a reszta niestety pierś, żadnych herbatek, soczków itp małpiszon do paszczy nie da sobie podać. A co chodzi o picie w nocy to ja pije zawsze a teraz jak karmie to i 2,3 razy wstaje pić a w pokoju jakoś sucho to nie jest bo mam duże akwarium z którego tygodniowo wyparowywuje ponad 5 litrów. A co do mycia ząbków to nie wiem jak się za to zabrać bo przez to że idą u góry 4 naraz to nawet sobie nie pozwoli tym żelem posmarować bo zaraz się wpienia Może jak już wyjdą to wtedy się uda. Jak tak Was czytam to widze że moje dziecie wlazło mi na głowę :P Lady gratuluje znalezienia pracy. Co chodzi o oddawanie dorosłego pieska to dla mnie przykra sprawa, ale dziecko jest ważniejsze. Obawiam się że jak do tej pory piesek nie zaakceptował dziecka to już nie zaakceptuje. Ja miałam suczke przybłęde i za każdym razem jak ją braliśmy na szczepienie to aż się trzęsła ze strachu że ją wywozimy. Ja mam w domu czarny kataklizm (czytaj lablador suczka) zeżre wszysko, kopie doły dosłownie wszędzie, swoje potrzeby załatwia w furtce albo bramie ale małego ubóstwia tylko chwila nieuwagi i z małego kapie bo tak go obmemła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pomarańczku - serce - a wiesz jak wielki mój inwentarz? Trza mieć fest duże serducho ;) Swoją drogą pierwszy raz ( nie licząc cioci dobra rada - Amber) pomarańcza mnie wprost "bezcelnie" ( znów zacytuje) nie bluzga :D :D :D jakiś dzień dobroci dla terminka czy jak? :D :D Efka kazdy inny ;) ja popijam w nocy tylko jak wieczorem alkoholu się tknę heheheh :D ale ja w ogóle wielbłąd jestem, za to mała w ciagu dnia dużo pije, może dlatego w nocy śpi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pomarańczku - serce - a wiesz jak wielki mój inwentarz? Trza mieć fest duże serducho ;) Swoją drogą pierwszy raz ( nie licząc cioci dobra rada - Amber) pomarańcza mnie wprost "bezcelnie" ( znów zacytuje) nie bluzga :D :D :D jakiś dzień dobroci dla terminka czy jak? :D :D Efka kazdy inny ;) ja popijam w nocy tylko jak wieczorem alkoholu się tknę heheheh :D ale ja w ogóle wielbłąd jestem, za to mała w ciagu dnia dużo pije, może dlatego w nocy śpi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pozdrowienia z pociągu. Ja juz od godziny na nogach. Ale chodzę teraz spać prawie z Antosiem. Pa!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzień dobry, dzień dobry:D Poranek mamy piękny, choć zimno jak sam sk....wysyn...:O To może ktoś się napije ze mną kawy? Agajabi🌻 ranny ptaszek z Ciebie:D mogę Ci podesłać kurierem do pociągu jeśli chcesz:D TNKS🌻 no no! :classic_cool: amant Ci się trafił;)i do tego kochający Ciebie plus inwentarz:D:D:D ciekawe co na to Twój mąż, bo jakby nie patrząc wchodzi chyba w skład tego inwentarza:D:D:D Fanek ma jedną butelkę, pije z niej rano i wieczorem mleko z kleikiem. Kaszek nie daję, bo ten pasibrzuch zeżarłby opakowanie na jeden raz:D Wodę pije przez słomkę. Poza tym on kocha papu, więc pochłania wszystko co mu podaję, z zupą z pokrzyw włącznie;) A potem czujnie rozgląda się i wypatruje ofiar, czyli każdego osobnika wyposażonego w talerz, widelec lub łyżkę (o miskach psów nie wspomnę:O) i włącza syrenę:O Opór jest bezcelowy:O Trza się z gówniarzem podzielić i basta:D Pech w tym, że NIE MA takich posiłków, których by Franciszek M. nie mial ochoty skonsumować. Co z tą kawą??????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rany boskie:O Aga15510🌻 zastrzel mnie, do Ciebie pisałam:D:D:D AgaJabi 🌻 chyba śpi jeszcze, w każdym razie nie meldowała się;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziadku Jacku kochana, ja aga_jabi melduję, że nie śpię od 5.50 :), mój dzień codziennie zaczyna się 5-6 tylko nie mam czasu pisać bo ogarniam małego i szykuję się do pracy :).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tnks co do tego picia to mi lekarka mowila, ze trzeba juz teraz dawac duzo pic w ciagu dnia i jak sie w nocy przebudzi to tez, dlatego ja zawsze stawiam herbatke w termoforku na noc, Piter budzi sie codziennie o tej samej porze 2-3. Kali widocznie nie potrzebuje piciu, dlatego spi. Ja niestety tez sie budze z zasuszonym pyskiem, moze mamy za sucho w mieszkanku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziadek ja normalnie zaczne drukowac twoje odp:-D :-D :-D TNKS ŁaŁ cichy wielbiciel:-D friu fiu a mnie sie tylko podszywy trafiaja :-p aga jabi dzieki za odp czyli jak wyszoruje te dwa zebiska to niech sobie mamle te szczote ile chce. my jeszcze na butelkach spróbuje z tym kubkiem ale nie wiem kiedy. moj tez sie czasem budzi na picie- w kazdym razie picie załatwia sprawe, no to mozeby jak zdarzy sie taka sytuacja dawac tylko i wyłącznie wode? zdrowiej bedzie pod wzgledem tych zebów. czy wasze dzieci tez sa takie uparte ( dziadkowe to wiem ale reszta:-D ) jak obierze jakis cel to zawracanie nic nie daje i czy wszystkie dzieci drapią? nie macaja tylko własnie drapią? Macius musi podrapac absolutnie wszystko- od scian po progi po pralki itd..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziewczyny u mnie masakra, maly chyba sie boi po moim powrocie z pracy,ze go znowu zostawie, nie moge nawet do lazienki wyjsc...wczoraj wpadl w histerie, spazmow dostal, a ja z tego wszystkiego zapomnialam, ze mam w kieszeni telefon i go utopilam w..............sedesie wrrr, teraz sie suzy, ciekawe czy zadziala...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dokladnie ciotko wyszoruj mu te dwa zebole a pozniej niech sobie memla moj synek tez wszystko drapie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piter tez jeszcze nie pije z kubeczka, robilismy pare podejsc, ale cos mu nie idzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aga jabi tez raz utopiłam telefon ale działał potem tylko ze to był starszy model i chyba trwalszy bo nastepny który uległ zalaniu był rozsuwany i niestety skonczył zywot. ale tez moze dlatego ze nie potrafiłam go dokładnie rozebrac na czesci pierwsze. mały sie przyzwyczai do twoich nieobesnosci no ale pewnie to potrwa. współczuję wracasz pewnie i myslisz czy bedzie ok czy histeria. do potem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej Ja dzisiaj w pracy jestem musze zaleglosci nadrobic. Ciotka Moja tez drapie jeszcze jak. Paznokcie ma krociutko obciete a jeszcze je od tego drapania potrafi polamac. Pozniej to juz pilniczkiem piluje bo obcinac nie ma Co. Pozdrawiam wszystkie odezwe sie pozniej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mój synek również drapie wszystko i wszystkich wokół. Co do picia to ja w nocy daję mu cyca. Gdy się przebudzi biorę go do łóżka i przez sen go karmię, odkładam dopiero jak wstaję przed 4 rano. Potem śpi tak do 6, a o 8 dostaje owsiankę z Bobovity.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×