Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

jajo0

KOTY-jak się ich pozbyć z ogrodu????????????

Polecane posty

Gość gość
...albo mojego!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szzczerry
ok , a wezmiesz za swego wspaniałego kota odpowiedzialnosc jak ktos go nagra jak sra. ? bedziesz dzien w dizen przychodzic i zabierac gówna swego siersciucha ? prosze o odp....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moj to akurat chodzi po moim ogrodzie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szzczerry
mozesz odpowiedizec na postawione pytanie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szzczerry
hehe dokładnie tak jest moj ktos to moj tamto ... a sraja przybłedy . bo jak trzeba wziasc odpowiedizalnosc za wego kocura to miłosc i odpowiedzialnosc znika... to nie moj .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co nie zmienia faktu,ze sa koty wolnochodzace i niezbyt mozna za nimi noca chodzic...Wszelka agresywnosc wobec zwierzat swiadczy o czlowieku!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
k... mac! wszyscy obrońcy kotów: PODAJCIE MI MI WASZE ADRESY TO I JA WAM BEDE S.R.A.Ć. POD OKNAMI !! Ciekawe czy wtedy też tak ochoczo zakłamańcy będziecie z uśmiechniętymi gębami chodzić! Ja w moim ogrodzie nie musze chyba sprzątać po tłustych kotach! A każdy brytol chyba ma ich ze 2 albo i 3! Więc tylko pytam o porady tych rozumniejszych. Chołota nadal swoje chore wizje będzie snuć ;-) lol Żałosne te Wasze komentarze!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
c.d. a z tą karmą to niewiem bo mam dośc duży kawałek ziemi i właśnie tam zasiałam trawę. A one i tak włażą tam gdzie im się podoba ;( masakra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Siebie się pozbądź, zostaw kotki w spokoju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
SZCZERRY - BRAWO! Zgadzam się. Wszyscy tutaj na forum pozwalają kotom z całej mojej ulicy łazić do mojego ogrodu to niech ktoś przyjdzie i posprzata po nich! Ja mam psa. Zwierzęta kocham ale niech śierściuchy wyp... z mojego ogrodu!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
DO: gość Siebie się pozbądź, zostaw kotki w spokoju. Sam się siebie pozbądź. Więcej powietrza dla potrzebujących zostanie i o jeden idiota mniej ;-) lol

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A,bo "brytole"te koty maja,a ty niestety mieszkasz u "brytoli" :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość O nienawidzących zwierząt
żeby napisać "nie znoszę kotów", "nie znosze psów", ptaków, nosorożców, wiewiórek, to trzeba mieć smutny z*****y móżdżek żałosnego człowieka, któremu świat zwierząt jest totalnie obcy, więc go nienawidzi :) Biedne zjeby, ale bywa i tak :) Koty przypuszczam są w większości dzikie, a nie jakiegoś sąsiada, także powodzenia w odpędzaniu, tak samo jak w odpędzaniu jeży, nornic, łasic, ptaków i wszelkich innych dzikich bożych stworzeń, które pan bóg przywołał na ten świat, specjalnie po to, żeby samą swą obecnością urażały księżniczki :) I jeszcze srają bezczelne :D x Proponuję truć, to do was pasuje :) x Aha, i jeszcze: a ja sobie życzę zabrania mi z horyzontu waszych niedorozwiniętych umysłowo, obsranych bachorów z ADHD, bo szczególnie teraz latem muszę znosić ich ryki :) Mój 4-miesięczny, przepiękny maine coon ma więcej klasy niż ten ludzki pomiot takich księżniczek, co im kot na tym świecie przeszkadza :) A muszę te obleśne gnojki znosić na tym świecie i jakoś żyję :) x Zaznaczam, że post nie jest kierowany do autorki, która napisała rzeczowo i łagodnie, ale do tych agresywnych krów, co się tu wypowiadały. Autorko, ja bym popytała o te urządzenia co emituję dźwięki niesłyszalne dla ludzi, a bardzo przykre dla zwierząt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wystarczy posadzic w ogrodzie rosliny odstraszajace koty. Do kupienia w obi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alaaaaaaa
Nienawisc do zwierzat-nie wiem,jak mozna... Ale pisac o dzieciach per "bachory".to tez niewlasciwie :( Moze proponowane wyzej roslinki pomoga...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
oczywiscie, ze pomoga.Zaden kot nie wejdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
co do bachorow to brzydka nazwa ale slowo dziecko tez mi nie chce przez przez gardlo , dokladnie same ksiezniczki.,zero wychowania ,tylko krzyk kopanie plucie bicie przykladow by mozna namnozyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wiesz,ale to niestety wina rodzicow :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Koty są dobre ale długo się gotują :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wyzej to osiol czy oslica...:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
sok z cytryny ..polac trawe i po kotach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
GLIKOL koty bardzo lubia bo jest slodki, ale niestety mecza sie strasznie bo wysiada im watroba i nerki. A bardziej humanitarnie to klatka i wywozka do schroniska kazdego kota.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pani lubiąca koty
Koty chodzą wam po ogródkach, załatwiają się w nich ponieważ znaczą teren. Gdybyście mieli kota (najlepiej samca) to broniłby swojego terytorium i nie dopuszczałby tam żadnych innych kocurów. Lubię koty, mam dwa i obce koty chodzą mi po ogródku, ale nigdy mi nie nasrały. Moje koty wychodzą tylko kiedy jestem w domu i mam je na oku. Nie wyszły nigdy z mojego ogrodu i uważam, że wasi sąsiedzi powinni też tak robić. Moje koty załatwiają się do kuwety i nie rozumiem dlaczego ci ludzie nie mogą zainwestować w kuwetę tylko nakazują kotom załatwiać się na zewnątrz... A później się dziwią, że kot nie wrócił do domciu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pani lubiąca koty
A właścicieli wypowiedzi typu wywieźć gdzieś, otruć czy tłuc tego kota to sama bym tak z wami postąpiła skoro to wasz przepis na życie... niee zastosowałabym to na waszych kochanych dzieciach co sposób postrzegania świata mają po swoich maciorach. Jak będą się wieczorem szlajać i hałasować to wyjdę przed dom z kijem... Bicie zwierząt to przestępstwo. Tak samo z ludźmi, ale dlaczego pani może sobie bezkarnie zaatakować kota w ogrodzie a ja bym siedziała w więzieniu za uderzenie głupiego dziecka co zakłóca spokój?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jestem za wylapaci do schroniska !! albo kupa do wlasciciela - co to ma byc chce miec kota to niech sie nim zajmuje i po nim sprzata a nie sąsiad kupil sobie kotka bo chce byc szczęśliwym posiadaczem ale inni muszą po nim sprząta do cholery bez jaj !!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pani lubiąca koty jedyna mądrze napisala,ja akurat nie lubie kotów - nie musze,ale bym im krzywdy nie zrobila,poza tym mam uczulenie na koty i sobie nie zycze zeby sasiada kot do mnie przychodził i na dodatek mi srał !!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To, że ktoś chce zastrzelić koty nie jest okrutne. To po prostu decyzja zdesperowanego człowieka który w żaden inny sposób nie może się pozbyć sierściuchów niszczących mu ogródek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Buc jestes jeden z drugim !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Albo ptasie móżdżki!W sam raz dla kota :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Chcę mieć czysty ogród
Nie to że nie lubię kotów, ale przez nie moje prace w ogródku stają się koszmarem! Co chwilę trafiam na odchody i inne obrzydlistwa. Próbowałam wielu sposobów, ale pod pelargoniami, żywotnikami koty też się załatwiają, chemia niszczy roślinki, cytrusy i pieprz są krótkotrwałe, a sąsiedzi twierdzą, że to nasza wina! Bo mamy na ogrodzie korę. A te dźwięki słychać w nocy i doprowadzają wszystkich do szału (chodzi o te odstraszacze).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×