Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość @nj@

Mój problem

Polecane posty

Gość @nj@

Bardzo z mężem się kochamy,gdy jest w pracy to ja za Nim szalenie tęsknie,ale wczoraj gdy późno wrócił to miałam tylko pretensje.W rezultacie się na mnie wydarł.Rozpłakałam się,mieliśmy pewną rocznicę i chciałam,żeby było fajnie...chciałam się kochać(oczywiście mu tego nie powiedziałam,lubie gdy jest to tak samo od siebie)zazwyczaj kochamy się bardzo często,mówi że go strasznie podnieca moja osoba,ale wczoraj był zmęczony(bardzo wcześnie ostatnio wstaje do pracy)rozdrażniony i jeszcze ta kłótnie...potem przytuliśmy się ale ja chciałam w głębi duszy czegoś więcej,a on nie miał ochoty...I tak szedł znów późno spać,przegadał to ze mną,ale z sexu i wspólnego spania nici...Dziś jest mi tak cholernie smutno....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o kur....
ale ludzie maja problemy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o kur....
a Ty siedzisz cały dzien na dupsku nie poracujesz stary zapierdala raz mu sie zdarzyło ze nie chciał cie ruchac i juz problem głupia cipa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość @nj@
wiem dokładnie tak jest,jestem egoistką,a teraz jest mi tak przykro....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość @nj@
szkoda mi każdej nocy bez NIEGO

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gospodyni_domowaa
trzba było wytargac go za trąbe zamiast gadac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość @nj@
nie chce do niczego Go zmuszać chce zeby sam mnie pragnął,przedwczoraj też był padniety,ale tak się tuliłam do niego,pieściłam,że w końcu na sexie się skończyło.A wczoraj chciałam,żeby On sam zainicjował...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość @nj@
i wiem,że nie mogę mieć o to pretensji,ale jestem wściekła na Niego... Wiem,że pewnie dziś już będzie miał ochote,ale ja chciałam WCZORAJ niech mnie ktoś pocieszy....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość @nj@
nikt mnie nie pocieszy:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×