Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość fatalna sytuacja

Byla zona mojego partnera zabrania mi spotkan z ich dzieckiem

Polecane posty

Gość a ty mi wyjaśnij dlaczego
kobiety , które poznały facetów kilka lat po ich rozwodzie są określane na forum jako te co małżeństwo rozbiły, he?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość po choooj się wiążecie
z facetami z dziećmi i byłymi żonami na karku???? nie ma kawalerów w tym kraju???? a potem takie macie problemy jakie same sobie fundujecie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prada111111111
Przyjaciolka ma roczne dziecko. Nie jest z ojcem dziecka. Ustalone sa widzenia. Problem polega na tym, ze ojciec zabiera dziecko do swoich krewnych u ktorych w domu zazywane sa roznego rodzaju substancje "ulatnijace sie w powietrzu". Otoz czy matka dziecka ma prawo zakazac ojcu zabierania dziecka w tamto miejsce?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a co to są te
"substancje ulatniające się w powietrzu" ??? puszczają gazy??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kaita33
Witam, ja mam podobny problem:( jestem ex żoną.... pewnie dostanie mi sie po dupie ale nie chcę złośliwych odpowiedzi tylko pomocy w wyjasnienu. Mam 5 letniego syna, ex mąz widuje się z nim mniej wiecej co tydzien czasem co m-c.Obecnie ma parterkę.Przed rozwodem.. rozmawialismy o niej... poprosilam go aby nie przywoził jej bo ... ja nie jestem przygotowana na to... musi minąc troche czasu, niech sie przyzywczaje do tej sytacji.Pozwiedział ze ok, ze rozumie ze uszanuje.Po czym przywozi ją na spotkanie z dzieckiem.... bo twerdzi ze ona mu robi jazdy.Z jego ust usłyszalam ze ona nie pozwala mu zaostawac dłuzej ze nie pozwala mu ze mną rozmawiać.Na dzien dzisiejszy nie mam ochoty z nia prowadzić rozmowy...Poradźcie .dziękuję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moja rada:
facet powinien znaleźć sobie trzecią babę, bo obie które do tej pory z nim były to głupie, zazdrosne, niepewne swojej wartości pindy może trzecia będzie miała poczucie godności i własnej wartości i nie będzie robiła szopek o normalne kontakty z dzieckiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dlaczego next zawsze
się wpierdalają między dzieci a rodziców?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a dlaczego ex
zawsze robią problemy z kontaktami dziecka z obecną rodziną byłego za to nie mają nic przeciwko przyprowadzaniu do domu nowych fagasów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość najlepsze dla dziecka
Ponieważ najlepsze dla dziecka , jest zachować dobry kontakt z ojcem , ale tylko z ojcem bez jakiejś kobiety w tle, to nie powinno być kontaktu między taka kobietą a dzieckiem......i nie jest ważne czy ta kobieta ma w sobie jakieś wartości czy nie ma, .......ona nie mieści się w rodzinie dziecka i jako taka nie powinno jej być dla dziecka.czyli nie może być spotkań dziecka z taką kobietą....ona ma nie zaistnieć w życiu dziecka......to jest najzdrowszy układ dla dziecka. Tylko brak tej next w życiu dziecka, daje dziecku w miarę poprawny wzorzec nieobecnego ojca i nie spowoduje dodatkowego uszkodzenia monolitu rodziny dziecka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czyli samotna
matka także nie może wiązać się z nowym facetem a tym bardziej poznac go ze swoim dzieckiem-to wynika debilko z twojej wypowiedzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gdyby sad zabronil mi widywanie sie z jego dziekciem to żaden problem dla mni jeszcze lepieja jak zechce to i tka zrobie sobie znim dziecko i jego bylo generalnie moze nam naskoczyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
o ciemny narodzie,dzieci teraz sa bardziej rezolutne nic wy , i nie maja problemu z mamusi nowym przydupasem tzw"wujkiem"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w tym kraju jest malo fajnych facetow,bo kobieta jak dorwie fajnego faceta to od razu go w pieluchy laduje, wiec prosze mi nie proponowac wolnych maminsynkow,sama sobie z takim bądź

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
[zgłoś do usunięcia] jasdanba Moze ona sie boi ze ojciec dziecka sie z toba nie ozeni i tylko namiesza tym w glowie dziecku. W koncu juz raz sie rozwiodl to jaki problem nie dotrzymac drugiej umowy i to w dodatku ze slubem gdzies tam w przyszlosci. Troche ja rozumiem. Ale autorka nie pisze kto kogo zostawił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie chodzi chyba o nową żonę
poznaną po rozwodzie ale o te kurewki i kochanki, które wpieprzają się w związki, a później chcą udawać mamuśki tak mi się wydaje???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ludzie a dlaczego zwyczajnie nie potraficie tego uszanować jeśli matka nie chce by dziecko które wychowuje kontaktowało się z next to po co robić to na siłę,to nie są panie wasze dzieci.Nie wiem czy były byście skłonne zgodzić by eks widywała się z waszymi dziećmi bo i po co.One mają tylko wspólnego ojca i to on powinien dbać o jedne i drugie a jeśli dzieci same tego kontaktu zapragną to przyjdą po prostu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale autorka nie jest kochanką która rozbiła związek, tylko właśnie nową żoną. A te zazdrosne kretynki od razu z góry ją wyzywają od kurewek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość byłam świadkiem takiej sceny
do sąsiadki walił w drzwi eks mąż, który ją kiedyś porzucił( bo w Anglii zamieszkał z kochanką) ta właśnie kochanka i jego mamuśka na dokładkę, wezwali nawet Policję, że była żona nie wpuszcza go do syna narobili rabanu na całą klatkę, trudno było nie słyszeć ich wrzasków na to wróciła sąsiadka z synem z zakupami, roztrzęsiona - co się dzieje pod drzwiami, syn do policjantów, że kiedyś ojciec miał go gdzieś, nawet się rozłączał, gdy do niego dzwonił, że on nie ma ojca i nie chce go znać różni są ludzie, nie pojmuję po cholerkę ciągnął pod drzwi nową babę i matkę, co niby chciał osiągnąć przez tę szopkę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wśród byłych zdarzają się debile, ale coraz częściej spotykam się z twierdzeniem, że wszyscy faceci po rozwodzie to szuje a kobiety to porządne babki, co jest wierutnym kłamstwem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość codziennie niecodzienna
Zwyczajnie czekaj konca. Jesli sie do niego wprowadzisz to to jego, a nie twoj problem. Ciekawa jestem jak dluga bedzie sie bujal z dzieckiem po parku, aby cie nie widzialo?? Szybko mu sie znudzi i albo odpusci kontakty zdzieckiem, albo ustawi swoja eks. No i co by nie zrobil i tak oczywisci tatus bedzie najgorszy!!! Zadziwiajace, ze wiekszosc eks traktuje swoich bylych jak niedorozwinietych, nieodpowiedzialnych kretynow, ktorym strach powiezyc dziecko, a nie myslalo tak w chwili, gdy ci kretyni je zapladniali!! Nagle fACET NIC NIE UMIE????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem i eks i nową
trochę już pożyłam w nowym związku i jedno wiem, gdy kobieta kocha zbyt mocno, to facetowi przestaje tak zależeć, a już najgłupsze, co może zrobić kobietka, to udawać siłaczkę i przejąć obowiązki faceta, zamartwiać się za siebie i niego, robić za siebie i za niego, raz i drugi podziękuje, a za trzecim razem się zdziwi, że nie zrobiłaś dlatego gdy czytam topiki takich walczących nowych żon/partnerek, widzę, że pakują się w szambo, że przegrają, bo zbyt kochają, zbyt ufają, wierzą w bzdury czasami muszę udawać zołzę, by mi mąż się nie rozbestwił, mężczyzna musi umieć załatwiać swoje sprawy, musi umieć być głową domu i nie powinien wiedzieć, że to kobieta rządzi, powinien myśleć, że to on rządzi, bo wtedy jest lepszy, bardziej odpowiedzialny, czulszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem i eks i nową
do codziennej niecodziennej nie wiem skąd wiesz, że większość eks traktuje swoich byłych jak niedorozwiniętych, ale moim zdaniem - jeżeli facet tak się daje traktować, to znaczy, że coś jest na rzeczy i nie zasługuje na tłumaczenie i "obronę", a już tym bardziej nie jest obowiązkiem drugiej żony obrona męża przed eks, to jego sprawa jakim prawem kobiecie niszczy życie swoimi zaniedbaniami z przeszłości, dlaczego ciągnie brudy w nowy związek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość codziennie niecodzienna
Wiem stad, ze zyje troche na tym swiecie, mam mnostwo znajomych po rozwodzie... Czy faktycznie tak czesto slyszysz pochwały pod adresem jakiegos eksa na temat kontaktow jego z dzieckiem?? Raczej nie! Na ogol zawsze cos nie tak : malo placi, zle buty kupil, zly flim wybral, za pozno wrocil itp. Wydaje mi sie,ze wiekszosc kobiet przez fakt, ze maja z nim dziecko zycza sobie specjalnego traktowania. A przeciez nie o nie chodzi, tylko o dziecko. To ma byc więz ojaca z dzieckiem, a nie z jego matka!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem i eks i nową
właśnie o to mi chodzi, że w przeciwieństwie do Ciebie, słyszę rzadko o takich przypadkach, zupełnie nie pojmuję tego "specjalnego traktowania" jak piszesz, bo nie znam takich przypadków, poza jednym, ale tam akurat oni rozstali się w wielkiej nienawiści, to była totalna wojna o majątek, dzieci i wszystko co się da, teraz wzajemnie sobie umilają życie, obie strony są dla siebie potworami i nie liczą się z dziećmi nie generalizuję w sprawach kobiet, ale też zawsze będę broniła kobiet, bo to kobiety zostają z dziećmi (oczywiście jestem za tym, by mężczyźni mieli prawo do przejęcia opieki nad dziećmi) gdy jednak pytam znajomych panów czy chcieliby przejąć opiekę nad dziećmi, to zwykle słyszę mniejsze lub większe tłumaczenia, że to niemożliwe, że z matką mają lepiej, że nie nadają się, w pracy jest tylko jeden ojciec, który po rozwodzie został z dziećmi, ale akurat jego eks była uzależniona jest mi wstrętne, gdy jedna kobieta wyzywa drugą, gdy dzieje się to za zgodą i akceptacją mężczyzny, który przecież te dzieci z poprzednią miał i chyba nie wierzysz w to, że wszystkie te dzieci z eksami, to owoce zmuszania się czy też wpadki pięknie powiedziałaś o tej więzi rodzica z dzieckiem, ale czytając kafeterię oczy otwieram ze zdumienia, gdy czytam o "bachorach" obcych - czyli o dzieciach męża z poprzedniego związku, gdy czytam jak matka "nowych" dzieci liczy na to, że może urwą się kontakty z tymi "starymi to przerażające, krótkowzroczne i właśnie robiące z mężczyzn jakiś niedorozwojów, którzy nie muszą czuć się odpowiedzialni, bo tak łatwo ich zwolnić z bycia ojcem, jak łatwo wytłumaczyć i zwalić wszystko na "wstrętną" eks nie wierzę we wstrętne eks( pomijam zupełną patologię), nie wierzę w to, że matki mogą być podłe dla dzieci tylko dlatego, by dokuczyć eksowi, a generalizowanie w tej sprawie jest dla mnie zaciemnianiem problemu, zamazywaniem tego, że w Polsce podobno ogromna liczba ojców ma problem z płaceniem alimentów na potomstwo, a co dopiero mówić o utrzymywaniu więzi z dziećmi bo chyba nie nazwiesz specjalnym traktowaniem tego, że kobieta dopomina się o jakieś kretyńskie 400 zł od eksa na dziecko, dla mnie to po prostu desperacja będę broniła kobiet, właśnie dlatego, że jestem kobietą, matką, że jestem i eks i drugą żoną i naprawdę można w tym wszystkim być człowiekiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hjsdaha
"Największy prezent jaki ojciec może dać swojemu dziecku, to na zawsze kochać jego matkę." Jestem facetem, którego zostawił ojciec, znam te piłeczki "ping pong" , dlatego nigdy nie zafundowałbym takiej jazdy moim dzieciom, są nastolatkami i mnie potrzebują. Z przykrością jednak muszę stwierdzić, że dzisiejszy świat jest strasznie kurewski, kobiety same pchają się do łóżka. Ja dziękuję Bogu za to, że mam całą rodzinę!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość achaaaaaaaaaaaaaa
świat jest kurewski bo to wina kobiet!!!! no prosze!!!!!!!!!!! a męzczyźni nie zdradzają tylko nie nadwyrężaja swoich żon, a po wszystkim szybciutko wracaja do domku po delegacji i z całych sił kochaja matki swoich dzieci i tak do kolejnej delegacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość search
Ach tam,zrecie sie miedzy soba,a facet i tak jest wygrany. Glupie jestescie,bo facet do tej ppory kocha dzecko,poki kocha matke. I jesli dacie mu wybor:nowa kobieta,czy dzieci z malzenstw-zawsze wybierze kobiete.No ale wy i tak wybielicie zawsze mezow-zdradzaczy,a najgorsze sa te obecne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość search
A.L. Ludzie a dlaczego zwyczajnie nie potraficie tego uszanować jeśli matka nie chce by dziecko które wychowuje kontaktowało się z next to po co robić to na siłę,to nie są panie wasze dzieci.Nie wiem czy były byście skłonne zgodzić by eks widywała się z waszymi dziećmi bo i po co.One mają tylko wspólnego ojca i to on powinien dbać o jedne i drugie a jeśli dzieci same tego kontaktu zapragną to przyjdą po prostu. Puknijcie sie w leb,glupie baby,po waszej obecnosci w zyciu ex-niechlubnej,bo juz nie jestescie razem-nastepuje ciag dalszy. Niby czemu ex ma byc sam do usranej smierci,skoro z wami juz nie jest? jestem rozwodka z dzieckiem,ale jak czytam takie bzdury t o mi sie noz w kieszeni otwiera.ja mam byc pomnikiem za zycia???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×