Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Merji

czterolistna koniczyna na szczęście

Polecane posty

Pa pa, wzajemnie 🖐️ Ja w zasadzie czekam na m. nic więcej nie mam na dziś w planach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No to popisałyście Dziewczyny :) Zapiekanka faktycznie brzmi smakowicie, ale mam pytanie, czy ją się zapieka? Jeśli chodzi i imprezy to skrobnę Wam coś na maila, ale może jutro przy porannej kawce, bo jeszcze dziś mieliśmy gości i mam dość. Poza tym mam okres i ledwo tu siedzę :O No i zła jestem strasznie bo kolejny dzień bez NW a zapowiadają deszcz :( Trzymajcie się cieplutko! do jutra!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witaj Merji, co do przepisu, to bez zapiekania:-), można tylko po połączeniu składników poczekać, aż się wszystko przegryzie i jeszcze podgrzać. .... chyba wczoraj miałaś na myśli rocznicowe powtórki Dekalogu w TVP Kultura - właśnie ogladam :-) Dobrej nocy . Do jutra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak, na TVP Kultura. Nie oglądałam tylko "Dekalog po dekalogu" i tym razem raczej nie zobaczę, bo odcinki są o takiej porze kiedy syn potrzebuje najwięcej uwagi. Dekalog 89+ obejrzeliśmy z mężem niedawno, siedząc dłużej niż zwykle. Dla mnie możliwość oglądania tego rodzaju kina jest czystą radością, bo podobnie jak Ty W. Sugar uwielbiam psychologię w każdym wydaniu: filmy, przedstawienia teatralne, książki, miesięczniki. Polecam Ci "Autobiografię" Kieślowskiego, o ile już nie czytałaś :) Moje dziecko już nie śpi :O A taką miałam nadzieję, że jeszcze coś na mailu zostawię... Dobrego dnia Wam życzę, w każdym razie, i do potem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie :-) Merji mam nadzieję, że już wracasz do dobrej formy i samopoczucia. Książkę czytałam, nawet mam własną z czasów, kiedy kupowałam je częściej, teraz raczej wypożyczam... :-) A z nowej serii Dekalogu widziałam chyba tylko jeden czy dwa odcinki emitowane kiedyś bardzo późną nocą chyba w Dwójce. Ondin napisz jak poszły zakupy... Kawowa Damo wracaj do nas :-) uciekam, bo jestem ledwie żywa. Rano miałam taką zwyżkę energii, a teraz zasypiam na siedząco. Wypiję kawę i może się ożywię ... Do miłego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja cihcem na chwilkę, jutro odpiszę. Dziś mój m.ma urodzimy :) Pa pa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sto lat dla Twojego męża Ondin :) :) W. Sugar, czy dziś również spędzasz wieczór z Kieślowskim?? Kawowa, jesteś już w domku? wszystko się udało?? Wróciłam właśnie z NW i czuję się WSPANIALE!!!! Odnin, nie przebieraj za bardzo tylko kupuj te kijki i w drogę :) Zastanawiam się dlaczego sama się tak późno za to zabrałam. To najprzyjemniejsza aktywność sportowa z jaką miałam do czynienia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam i dziękuję za życzenia dla m.!! Oczywiście przekazałam, ucieszył się i prosił o wyściskanie was :D Wczoraj posiedzieliśmy znacznie dłużej niż zwykle i przez to dziś przy spadającym ciśnieniu jestem ledwie żywa. Jakoś tak płynie jakby obok, a ja nie nadążam. Zakupy się w końcu udały. Mam już buty, nie są może śliczne, ale ponoć odpowiednie do NW i w dodatku do mojej stopy -- dowiedziałam sie że inne buty nosi się dla stóp "neutralnych" a inne dla "pronujących". Nie miałam pojęcia, że ma to jakiekolwiek znaczenie, wydawało mi się, że buty to buty :D Powiem też tak, nie są brzydkie, są chyba takie "normalne" i pewnie się domyślicie co przez to chcialam powiedzieć. Merji, a tu cię zaskoczę, bo kupiłam też kijki !!! :D:D Brakuje nam jeszcze kijków dla m. ale obiecał że jak najszybciej zakupi :-) No i kupiłam też dwie bluzy dresowe -- nie mogłam się zdecydowac na kolor :D A w najbliższych dniach musze zakupić jakieś wiosenne buty do pracy, bo moje stopy już wręcz błagalnie o to proszą!! Ba! one chyba nawet krzyczą!!! Szkoda, że w adidasach nie mogę chodzić do pracy... Tak więc Merji już niebawem będę też aktywnie spacerować :-) A jak dołączy reszta to może zrobimy jakiś zlot NW :D???? A teraz jeszcze o włosach... niesamowite, ale w tym tygodniu aż dwie osoby pochwaliły mój kolor włosów :O Kompletnie w tym momencie zgłupiałam i nie wiem już co mam myśleć.. :O Tym sposobem nadal nie jestem umówiona do fryzjera.. Muszę się nad tym poważnie zastanowić..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cieszę się, że kupiłaś wszystko :) To już dobry początek! Ja byłam wczoraj oczywiście i było cudnie :) Trochę żałowałam, że tak z godzinę przed wyjściem nie zjadłam czegoś bo byłam taka głodna, że ledwo doszłam do domu. Po czym najadałam się do syta, wykąpałam i poszłam spać :P S.Sugar, w ostatnich Wysokich Obcasach reklamowali jakiś film o Kieślowskim, kóry miał być w kioskach w ten poniedziałek. Zwykle czytam WO w soboty, a w tym tygodniu ze względu na imprezy czytałam wczoraj w wannie i żałuję, że tak późno, bo filmu już pewnie nie kupię... Nie wiem. Popytam w kioskach. Kawowa, odezwij się ;) A! jeszcze ap ropo włosów. Moje są zdecydowanie za ciemne. Muszę pójść nałożyć farbę do fryzjera, bo sama nie potrafię dobrać odpowiedniego koloru. Czuję, że ten który mam bardzo mnie postarza :O (ps Mój syn słucha właśnie Radiowej Trójki i mam chwilę spokoju ;) )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No proszę Merji, to i syn wychowa się na trójce :) Witam was w ten deszczowy dzionek. Ja nie przepadam za deszczem, ale mój m. mawia, że deszcz jest nam po prostu pisany. W sumie dosyć często padał deszcz w ważnych dla nas chwilach, więc poniekąd m. go wita zawsze z nostalgią, a ja to zależy,bo z jednej strony no tak, ale czasem deszcz mi zwyczajnie przeszkadza. Sporo cudownych wspomnień mamy z 1997r. Jak wiecie wtedy lało i lało i końca nie było, w efekcie tego nastapiły koszmarne powodzie. Wiem, że wiele osób wtedy przeszło piekło i życiowe tragedie, ale my mamy zupełnie inne wspomnienia z tego okresu :-) Mam nadzieję,że nie ucierpiałyście wtedy w powodzi??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W.Sugar, właśnie razem z m. siedzimy na stronie wcześniejszej i debatujemy nad zapiekanką :-) Usłyszałam dobra to kiedy robimy? :D Szkoda że nie jutro, no ale cóż jutro za dużo mamy na głowie. A teraz jeszcze jakąś ankietę muszę wypełnić, oczywiście anonimowo. Śmieszność tej sytuacji jest taka, że ja w ubiegłym tygodniu wpadłąm na pomysł dania ankiet swoim pracownikom, a tydzień później sama dostałam taką centralną dla zarządzających :D nie zaglądałam jeszcze, ale czas najwyższy. Plan działania: wiadomości, powiesić pranie, umyć włosy i ułożyć, a potem może chwilkę posiedzieć w jednym miejscu ;) Kawowa damo, tak zupełnie dziś bez kawy??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej!. Wpadam tylko na chwilkę, żeby się przywitać. Miło, że spodobał się Wam przepis. Mam nadzeję, że zapiekanka też będzie smakowała . Ja się dzisiaj nieciekawie czuję, więc nie mam siły siedzieć przy monitorze. Wezmę kąpiel, potem czeka mnie prasowanie i powtórka anglika na jutro. Zostawiam tylko coś na poprawę nastroju. Ps. Ondin, Ty mi już skutecznie poprawiłaś, mailem . :-) Dzięki. Dziękuje za: -Bałagan , który muszę posprzątać po imprezie, bo to oznacza, że mam przyjaciół, -Podatki, które muszę zapłacić, ponieważ to oznacza, że jestem zatrudniony, -Trawnik, który muszę skosić, okna, które trzeba umyć, i rynny, które wymagają naprawy, bo to oznacza, że mam dom, -Ubranie, które jest troszeczkę ciasne, ponieważ to oznacza, że mam co jeść, -Cień, który patrzy, kiedy pracuję, bo to oznacza, że jestem na słońcu, -Ciągłe narzekanie na rząd, ponieważ to oznacza, że mamy wolność słowa, -Duży rachunek za ogrzewanie, bo to oznacza, ze jest mi ciepło, -Panią, która siedzi za mną w kościele i drażni swoim śpiewem, ponieważ to oznacza, że słyszę, -Stosy rzeczy do prania i prasowania, bo to oznacza, że moi ukochani są blisko, -Budzik, który odzywa się każdego ranka, ponieważ to oznacza, że żyję, -Zmęczenie i obolałe mięsnie pod koniec dnia, bo to oznacza, że byłem aktywny".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merji dziś miałam poszukać u siebie filmu o którym pisałaś, ale niesety zabrakło mi czasu... szkoda. Wiecie Dziewczyny, mam teorię co do podobnych gustów muzycznych. Myślę, że to właśnie zasługa wychowania na Trójce, szczególnie tej sprzed nastu lat, bo teraz i ona niestety upodabnia się do komercyjnych stacji. Miłego wieczoru :-) Pa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W. Sugar, do pozostałych stacji, szczególnie tych na zet i er ;) Trójce jeszcze daleko, na szczęście! Choć masz wiele racji w tym, że radio się zmienia. My m. zastanawiamy się często jak będzie wyglądała nasza stacja bez głosu Manna, Kaczkowskiego, Barona, Kydryńskiego, Strzyczkowskiego! Jakoś ciężko mi sobie to wyobrazić. Ondin, jak samopoczucie kochana? Kawowa, napisz choć parę słówek :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W. Sugar--> 🌻 świetne te podziękowania, przypominają nieco (po części) moje podejście do życia :D Ja często też dodadję, że wszystko po coś jest, a przez to doszukuję się pozytywnych stron. No i lubię niespodzianki ;) Merji trzymam się, powoli dociera to do mnie. Oswojenie się z tą myślą jest najtrudniejsze, potem jest może nie normalnie, ale człowiek nie jest już w takim dziwnym szoku. Niebawem zaczniemy NW :) Wpadłam na dobranoc i uprzejmie poinformować,że Kawowa Dama pozdrawia oraz wróci na topikowe łono za kilka dni. Tak więc nie martwcie się. Dobrej, spokojnej i ciepłej nocy!!! Czy ta wiosna mogłaby w końcu przyjść?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pięknie dziękuję synkowi. Bardzo mi miło i uśmiecham się teraz do tej piosenki i do Was. :-D ... i chyba zaraz będę siędziała rozanielona na angliku, jak tylko pomyślę o tej dedykacji. Miłego dnia. Pa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość everybody pomrańcze9
ale fajnista muzyczka :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej!! Ta wstrętna podstępna zima!!! A niech to, normalnie u mnie śnieg z deszczem 😠 Mam naprawdę bardzo bardzo dość!! Ja poproszę o wiosnę!!! 😭 Łapię więc za waszą poranną kawę i chwilkę odpocznę. My w zasadzie ledwie przyszliśmy do domu, m. rozpakował zakupy, ja poganiałam z moim ulubionym czworonogiem, wszyscy wypiliśmy po 1/3 aktimela i zasiedliśmy szczęśliwi na kanapie. Szczęśliwi przede wszystkim dlatego, że wreszcie jest sucho i ciepło!! Ja dodatkowo, że odpoczną mi wreszcie nogi.. Chodzę teraz w bardzo wygodnych butach, ale na wysokich obcasach i stopy jednak bolą od samego sposobu ułożenia. Podziwiam kobiety, które chodzą w szpilkach cały czas. Ja nie dają rady. Oczywiście mam takie buty, ale najczęściej zwyczajnie na nie patrzę i się cieszę z faktu posiadania. A chodzę w wysokich ponieważ na tą porę roku to są jedyne moje buty!! Panicznie więc codziennie chodzę po obuwniczych i szukam, szukam, szukam... NIestety dziś znowu nie znalazłam :( Ależ mnie stopy bolą, pulsują jak szalone :D Merji a jak twoje polowanie na buty??? Synek wybrał piosenkę rozbrajającą, przez co oboje się tu ubawiliśmy i siedzimy uśmiechnięci :) W.Sugar udanego anglika, mój m. też dziś miał zajęcia, nieźle się wkurza na conditionale. Startuje na certyfikat, co jest mu niezbędne w pracy zawodowej. Na szczęście on uczył się w liceum więc jakoś sobie radzi. Uczył się też z pomocą jakiegoś programu do slówek. A tak w ogóle to chyba za duże elaboraty piszę... Cmokam was co sił i zaczynam wekend!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No i proszę,popatrzyłam na swój wpis za pomocą emotek...zaczęłam zła,popłakałam się,posmuciłam,poczym ubawiłam się setnie dzięki wam i skońćzyłam z rozanielonym uśmiechem na ustach.... :D:D:D:D Czy to nie cudowne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NIe chce mi się nawet wstać po pomadkę ochronną.. Ale muszębo strasznie wyschły mi usta. Bo tak w ogóle to sobie piszę do was, trzmając laptopa na kolanach i siedząc obok m. na kanapie :-) Dobra nie marudze już dłużej, zmykam 🖐️ Dobrej nocki!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziewczyny, tak strasznie przemarzłam wracając z pracy, że siedzię jeszcze teraz pod kocem i dygocę z zimna. Zaraz zaaplikuję sobie wapno i witaminki. Pomimo to miałam dziś dobry dzień. Znalazłam wreszcie prezent na 18-ste urodziny mojej chrześniaczki. Taki jak chciałam- srebro, piękne, ręcznie robione :-). Na początku ekspedientka mnie nie rozumiała i proponowała rzeczy które mi zupełnie nie odpowiadały. Ale w końcu się udało! :-) Urodziny dopiero za miesiąc, ale lubię mieć wszystko przygotowane. :-) Trzymajcie się Ciepło Dziewczyny. Do jutra, pa. Ps. Efekty piosenki utrzymywały się długo i widocznie... na porannych zajęciach i w pracy :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ondin 👄 wiesz za co :D :D No nic nie poradzę, że tak mam w stosunku do Ciebie....... zbyt obawiam się, że "spadnę z drabiny" ;) W. Sugar, doskonale znam to uczucie wyziębienia. Jak wróciłam ze mszy w Popielec to długo nie mogłam się rozgrzać. Pij dużo ciepłego i wymocz nogi we wrzątku. U mnie to zawsze działa :) A ja pomimo chłodu i delikatnej mżawki byłam właśnie na NW. I muszę się Wam do czegoś przyznać... uzależniłam się!!! :D To jest tak wspaniałe zmęczenie, że jeśli zdarza mi się taki wieczór jak wczoraj (czyli deszczowy) że nie mogę pójść to mnie nosi dosłownie! nie umiem sobie znaleźć miejsca. Ondinku drogi, butki znalazłam :) :) takie jakich szukałam i jestem bardzo szczęśliwa, że się udało!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie Dziewczyny! Biegnę do mojej siostry... W planach mamy 1. poranną kawę 2. Wyprawę do lasu z psem, szkoda tylko że w śniegu... ( przez noc zrobiło się po prostu biało) i pogaduchy na tematy różne ...z M. spokojne, ciepłe, z humorem codzienne rozmowy... Życzę spokojego odpoczynku, dużo słońca, ciepła!!!!!!!!!!! na całą sobotę :-) http://www.youtube.com/watch?v=FiMK9e0h6YE&feature=related

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merji ❤️ :) Już się nie mogę doczekać, kiedy zacznę NW!! Mam nadzieję, że moje kolano mi tego nie uniemożliwi. Zazdroszczę ci że masz już buty!! Ja miałam w sumie iść dzisiaj, ale pospałam do 11tej i zmieniłam plany na cały dzień. Zamiast sklepu i pracy to zostałam w domu, posprzątałam a teraz zwyczjanie odpoczywam. Wprawdzie przyniosłam pracę też do domu, mam sporo donapisania, ale dzisiaj dam sobie z tym spokój. Zajmę się tym jutro.. W. Sugar przyjemnego spaceru, ubierz sie ciepło, żebyś znowu tak strasznie nie zmarzła!! Miłego dnia i uroczych rozmów z m. :-) Może jednak????? Zmykam na rosołek, a potem lenistwo :D Czasem po prostu trzeba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lubię Adele, dzięki W Sugar :) My niedawno zjedliśmy obiad a potem przygotowałam deser na jutro bo będziemy mieć mojego tatę na obiedzie :) Zrobiłam andruty przekładane kremem czekoladowo- orzechowym i domowymi powidłami, z budyniem własnej roboty, herbatnikami i orzechami laskowymi na wierzchu :) Py - cho-ta!!! Jak któraś ma ochotę to zapraszam :) Wyglądam co jakiś czas za okno, czy aby nie pada bo przecież już mnie stopy swędzą :P MUSZĘ przelecieć się z kijami ;) Spokojnego wieczoru Moje Drogie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×