Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość tocomowiemysle

Problem-ile do koperty na komunie?

Polecane posty

Gość tocomowiemysle
Deadman, o to chodzilo pierwsza zadowalajaca mnie odpowiedz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tocomowiemysle
Zlota Aniu a co znaczy odpowiednio??? czy to gdzies napisane ze 100 to malo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość efea2+
a uważacie, ze ja z tymi 300zł przegielam? Bo jeśli tak to mogę się zrehabilitować jeszcze jakoś tam w pisanki...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tocomowiemysle
wciaz takie ogolniki ja jak mala odwiedzam to zawsze jej kupuje ciuchy zabawki czy co tak sobie zyczy(czesto mowie ze nie potrzebuje nic i chce tylko mnie widziec) ale na komunie "trzeba " dac jakas tam sume, bo te ciuchy i inne pierdoly ktore sie w ciagu calego roku kupuje to wtedy syie niee licza. liczy sie : ile kasy dala ci chrzesta?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jejku ludzie nad czym sie tutaj zastanawiac. A co to trzeba dawać, napisane gdzieś jest że to jakiś obowiązek. Czyli co jak dasz teoretycznie za mało to co wyproszą Ciebie ? To tylko bedzie świadczyło o tym że zaprosili Ciebie dla kasy a nie dla jakiś normalnych pobudek :) Daje sie tyle ile chce a jak nie pasi to niech odda kase i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość efea2+
hej - podpowie mi ktoś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To wszystko zależy od podejscia ludzi do sprawy :) Ja mam chrzestna ktora co rok na Boże Narodzenie przyjeżdza i dostaje od niej prezenty mimo że mam już 20 lat ;) Nie musi ale chce :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja osobiście dałabym minimum 800 zł jako chrzestna, o komuni wie się dużo dużo wcześniej, ale podkreślam że to tylko moja sugestia. I bez krytyki proszę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość efea2+
No właśnie mi też się tak wydaje - młody będzie dostawał i na urodziny, i na gwiazdkę i na pisani - ale wiecie jak to jest... :/ ja tam jestem taka, że się potem przejmuję, ale myślałam, ze te prawie 400 to ok :( Przecież po tyle dajemy też na wesele jak idziemy - i to są dwa dni zabawy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość efea2+
ja dałabym 500zł chrześniakowi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eloeloa
Zlotaania załosna jestes wiesz??:) pewnie ejstes ta mamuska ktora urzadza komunie w knajpie na 40 osob:) ludzie poglupieli, tylko kasa sie liczy a dziecku na niczym nie zalezy tylko na prezentach...tylko to przezywa na komuni:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blablableble
efea--------> ja myślę że nie przegięłaś, dałaś tyle ile dałaś, teraz rewanżowanie nie ma sensu, bo przecież jak ci napisali wyżej, to co się daje w ciągu roku się nie liczy. Masz pieczątkę że dałaś 300 zł i koniec kropka. Prezent do kasy się też nie liczy. Ja na twoim miejscu bym sobie to olała, gdyby ktoś dał mi 1000 zł na komunię mojego dziecka bym się głupio czuła, wolę skromniejsze prezenty bo wtedy wiem że ktoś się za bardzo nie wykosztował, że nie oddał połowy wypłaty itd. Póki co nie mam dzieci i raczej nie będę mieć ale tak tylko piszę co by było gdyby

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tocomowiemysle
dzieki wam za odpowiedzi wracam do pracy a wy ? nie macie nic do roboty? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość efea2+
właśnie... Wiem, że inny chrzesny kupił srebrne ramki po ok 500zł... Trochę mi teraz głupio, no ale kurcze rozróżniajmy jakoś chrzciny, komunię i wesele!! Jeśli na komunię dam dziecku 1000zł to wesele powinno być proporcjonalnie ze 3tys - w końcu to dajesz już na nową drogę życia ---- no ale nie przesadzajmy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eloeloa
blebleble czulabys sie glupio ze ktoś dał 100 zł????no ludzie trzymajcie mnie!!! to mlodym daje sie na slub 200 zł (tak srednio) a dzieciakowi malemu 100 zł to mało??????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eloeloa
ja dałam 100 zł i mam w dupie to co sie dzieje obecnie, to szalenstwo, to przesciganie kto da wiecej!!!nie bede w tej durnocie uczesniczyc!!a mam wiecej ale nie dam dla zasady i juz!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eloeloa dlaczego mnie obrażasz. Podkreśliłam to wyrażnie, to jest tylko moja opinia. Nie moja wina że to ludzie tak nauczyli i przez naście lat tak było, teraz ciężko się wycofać z tak przyjętych reguł. Nie jestem ani bogata ani przemądrzała, daje tyle ile uważam za stosowne. Nie moja wina że ktoś zakłada takie topiki.Wyrażam swoją opinię a jeśli z nią się nie zgadzasz to nie krytykuj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eloeloa
a wy kupujecie quady, motory, komputery...wasza sprawa...tylko róbcie to z uśmiechem a nie ze dacie super prezent a wcześniej klniecie i psioczycie jakie to drogie ze świat powiariował itd :D prawda jest taka ze ejstescie obłudni bo niby chcecie sie pokazac a tak naprawde jest to dla was duzy wydatek i wolelibyscie dac 100 zł no ale przeciez NIE WYPADAAAAAAA no nie??:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
efea2+ - nie przejmuj się, mój brat był niedawno chrzestnym i dał 300 zł bo więcej nie miał. Inni chrzestni też dawali więcej ale oni są już trochę starsi i mają dobrą pracę. On ma 18 lat a kasę odkładał jak tylko się dowiedział, że zostanie chrzestnym. Jakoś nikt mu tego za złe nie miał. To wszystko zależy od zasobności portfela. Jak kogoś stać to może dać więcej a jak nie ma to co? Ma się zapożyczać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
200 zł na ślub??? Teraz już wiem... Chodzą tacy na darmowe wyżery i bimbają sobie z ludzi, dlatego nie jesteś obeznana bo juz nikt cię nie zaprasza, żałosne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eloeloa
złota ania jakie naście lat?????? wtedy gdy ja mialam komunie dostawalo się biblię, zegrek a szczytem marzen był rower!!!chyba cos ci sie poprzestawialo!! to obecnie ludzie robia z tego szopke!! zamiast zrobic skromne przyjecie wynajmuja sale i robia mini wesele zapraszajac rodzine z calej polski i za granicy...smiesmi jestescie ludzie!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eloeloa
złota ania mialam slub i srednio tyle było w kopertach! owszem były i takie po 500 zł od osoby ale to byla rzadkosc ..przewaznie bylo po 200 gora 250 zł od osoby!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ty też elola, czy jak ci tam. Żałosne to jest. I tak każdy co innego pisze a co innego robi. Pozdrówka dla wszystkich

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja nie jestem chrzestną,
jedynie żoną brata, mąż nie ma teraz pracy, ja dopiero zaczęłam, nie chcieliśmy iść ale brat męża nalegał, jednak mam zamiar przynieść tylko kwiaty i pamiątkę komunii świętej. Nie mam teraz pieniędzy i pożyczać na taki "szczytny cel" nie zamierzam. Ludzie, to tylko Komunia Święta, bez przesady... Nawet gdybym miała pieniądze dałabym 100 złotych, góra 200, bo przecież idzie się tylko na obiad, a za całonocne wesele płaci się nie jednej osobie, a prze ok 200, 300 złotych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blablableble
eloeloa blebleble czulabys sie glupio ze ktoś dał 100 zł????no ludzie trzymajcie mnie!!! to mlodym daje sie na slub 200 zł (tak srednio) a dzieciakowi malemu 100 zł to mało???? człowieku czytać nie umiesz?! tam jest napisane 1000 zł (TYSIĄC)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tocomowiemysle
eloeloa masz racje, daja zawyzone sumy a pozniej narzekaja na wszystko i wszystkich stac mnie na 400, nie zaboli mnie gdy dam ta sume, ale wiecej nie daje, moze to malo, dowiem sie jak juz dam :D ale co tam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja nie jestem chrzestną,
ZłotAniu, a ty jesteś żałosna, bo zaglądasz ludziom w portfel i zapraszając kogoś liczysz na pokaźną sumę pieniędzy, bo tak "wypada", a zresztą nikogo na DARMOWE żarcie nie zapraszasz... Ładne to Twoje poczucie taktu. Dla mnie nietaktem jest wymaganie od kogoś prezentu, pieniężnego jeszcze, a szczytem nietaktu jest jeszcze ustalanie sumy, jaką ma się dostać, poniżej której ktoś wychodzi w Twoich oczach na darmozjada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tocomowiemysle
no tak, bo nie zaprasza sie ludzi ze wzgledu kase , ktorej sie oczekuje przyjsc na krzywy ryj, to dla mnie darmozjad, bo jesli nie stac na duzo zawsze mozna maly prezencik dziecku kupic, np. cos zwiazanego z komunia. Skapi a biedni to roznica

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to jest chore!!!!!
Statystyki mowia ze 90% spoleczenstwa nie ma wogole oszczednosci,pensje nie starczaja,lub z ledwoscia wystarczaja na oplacenie podstawowych srodkow do zycia+mediow,a wy sie rozpisujecie o tym ze 400 zl to za malo dla dzieciaka 8letniego na prezent??,toz to zwykla kpina!!! Ja ide na komunie do przyjaciolki i daje do koperty 100 euro i uwazam ze to jest bardzo duzo,tyle to daje sie idac na wesele,i nikt na Wyspach gdzie zarabia sie kilkakrotnie wiecej,nie daje jakis wygorowanych prezentow ani mega gotowki,prezenty urodzinowe to jest kupon gift card za 20e,lub dokladnie tyle ile solenizant skonczyl lat,a komunie i wesela to 50-100e,kwiaty i przerozne prezenty krysztalowe kieliszki,wazy i inne typowe duperele.Polacy maja manie pozerstwa,strugania z siebie nowobogackich,patrzac na polske z daleka,zenada i smiech,ten sam co u was gdy odladaliscie pierwsze scenki z filmu Borat,gdy glowny bohater z duma oprowadzal wszystkich po rodzinnej wsi:))))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×