Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość taka sobie zwykła dziewczyna

Mojego psa potrącił samochód! ;(

Polecane posty

Gość taka sobie zwykła dziewczyna

Dziś moj pies został potrącony przez samochód. Oczywiście został przewieziony do weterynarza. Pies ma niedowład tylnych łapek:(. Wet zrobił przeswietlenie, powiedział, że złamania zadnego nie ma, ani łap ani kręgosłupa, ale kręgi są przestawione i stąd ten niedowład.Powiedział również ze to jest dosc poważne. Piesek dostał zastrzyki i na razie spi. Powiedzcie mi kochani, czy jest szansa ze on z tego wyjdzie. Jestem strasznie do niego przywiązana, jest ze mną już prawie 10 lat. A ja od rana siedze i rycze.. Wesprzyjcie jakos:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pamietaj ze jak ma
sie meczyc to lepiej uspic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka sobie zwykła dziewczyna
Mieszkam w domu jednorodzinnym, mam spore podwórko to po co mi smycz? Pies nigdy nie uciekał z podwórka. Ktoś po prostu nie domknął furtki i dlatego się tak stało. Weterynarz powiedział, że po lekach może być lepiej ale powiedział również że może nastąpić pogorszenie. W najgorszym wypadku trzeba bedzie... wiadomo. Ale o tym nie mysle, wierze ze bedzie dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka sobie zwykła dziewczyna
Pies dostał leki przeciwbólowe, na razie spi. Mam nadzieje że sie uda go wyleczyc i wszytsko bedzie ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mala Mii
Przykro mi bardzo z tego powodu. Ucaluj psiaka w nosek ode mnie. czasami tak jest ze pies sie zerwie ze smyczy albo wyrwie sie .sama mam 3psy to wiem na co je stac ;) nie wiem jak to z psami jest,ja znalazlam kiedys kota potraconego przez cos nie chodzil i stracil wzrok.wet mowil zeby uspic a ja postanowilam poczekac i po ok 3dniach kot zaczal chodzic najpierw to jak pijak wracajacy do domu pusta ulica-zygzakiem-a pozniej coraz lepiej a po ok tygodniu odzyskal wzrok. mam nadzieje ze twoj piesek tez sie wylize. Trzymam kciuki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka sobie zwykła dziewczyna
Nawet nie mysle o tym najgorszym bobym chyba nie przezyła. Ogolnie innych obrazen nie ma, tylko te nózki. Miejmy nadzieje ze wszystko bedzie ok. W niedziele następna wizyta u weta. Mówił, że piesek bedzie leczony farmakologicznie.. Aby siedze i rycze.;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka sobie zwykła dziewczyna
Dobra przyznam się :o tak mocno ciągnęłam pieskowi laskę że złamałam mu kręgosłup :( Jestem głupią cipą :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka sobie zwykła dziewczyna
Za glupie podszywy dziękuje!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka sobie zwykła dziewczyna
Moze ktos z was lub waszych znajomych miał taki przypadek z pieskiem?? Prosze wesprzyjcie jakos

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość esio115
Ja miałem taki przypadek, ma złamanie wieloodłamowe z przemieszczeniem... jest w szpitalu na Sanockiej w Krakowie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość właścicielka Kajtusia
ja też miałam podobny przypadek, piesek miał zmiażdżoną miednice :( trzeba było uśpić :( ale może z Twoim wszystko będzie dobrze. Trzymam kciuki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mojego pieska też kiedyś potrącił samochód i miał łapkę zawinięta potem i leki i wyszedł z tego.Niestety już go nie ma z nami bo miał raka i operację a potem nawrót i umarł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
lepiej go dobij kobieto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×