Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość N I E Z A L E Ż N A

on niechche sie oswiadczyc...

Polecane posty

Gość N I E Z A L E Ż N A

jestem z moim chlopakiem 2 lata, za miesiac mielismy miec slub planowany rok wczesniej, musielismy go przelozyc -niby odroczyc bo musial zrobic auto. W styczniu pojechal do niemiec niby zarobic na ten slub niestety cala kase wydal na kupno motora i dalsza rekonstrujcje auta. Nie mowi o slubie, gdy byl w nimczech dzwonil ze jak tylko przyjedzie bedziemy wszystko zalatwiac, a tu nic.. niema o tym mowy. Jest mi bardzo przykro z tego powodu. On ma juz 28 lat, co o tym sadzicie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość N I E Z A L E Ż N A
no wiec po co wszystko zalatwial, musialismy wszystko odwolywac i sie wstydzic:( dla niego nic sie nie stalo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość N I E Z A L E Ż N A
wypowiedzcie sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
że nie chce ślubu??????? bo widocznie ma jakieś powody, że tak zwleka. no wiesz to motor, to auto... są ważniejsze sprawy a nie jakiś tam slub :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość N I E Z A L E Ż N A
:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość isdsfhguty
no i po chuj ci ten slub? zle ci głupia babo? chcesz sie popisac przed znajomymi? bo kolezanki maja mezow a ty nie? puknij sie w czerep, przeciez to i tak nic nie zmieni, jak bedzie chcial to i po slubie cie zostawi :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość naatalkaa
Ja pierdole dziewczyno, a ty nie możesz wprost zapytać, co z tym jebanym ślubem, który ze mną planowałeś i na który niby pojechałeś zarabiać, a ja czekałam jak ta idiotka, wierząc, że taki jest prawdziwny powód? Prosto z mostu! Co masz do stracenia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozumiem Cię. Tobie nie chodzi o sam "ślub" ale o fakt czy chce z tobą być. Porozmawiaj z nim, powiedz że chcesz ślubu i że jeżeli nie to koniec.... (ja bym tak zrobiła..)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość N I E Z A L E Ż N A
nie bede sie pytala chche zeby to wyszlo z jego inicjatywy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość naatalkaa
No to siedź i czekaj, śmieszna jesteś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość N I E Z A L E Ż N A
nie jestem kobieta typu: wieszanie sie na szyji itp... to on ma zabiegac nie ja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość naatalkaa
A gdzie ja napisałam o wieszaniu się na szyi? Ja bym na twoim miejscu po prostu czuła się oszukana, skoro mówił co innego a zrobił co innego i bym mu wygarnęła. A ty siedzisz cicho. Twój wybór

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o kurde jaka wiocha
typowa głupia baba która psuje opinię normalnym kobietom. Chciałaby ale się boi spytać, on ma sie domyślać i zabiegać o księżniczkę.... która mu sama nie powie. Też bym Cie miała gdzieś na jego miejscu, z facetami trzeba konkretnie. Wsadz sobie między książki te pierdy o romantyzmie, to dobre dla 16 latek. ps. a ślub to akurat nic nie zmieni. Chyba że na gorsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×