Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ania93x

Wyprowadzka

Polecane posty

Gość ania93x

Hej :) Mam 18 lat (we wrzesniu) i chcialabym sie juz wyprowadzic z domu. Skonczylam szkole i chcialabym zamieszkac z chlopakiem. Juz mamy obgadane wszystko ale jest pewien problem, moi rodzice.. Mama jak mama pewnie by jej cos nie pasowalo ale by sie z tym pogodzila ale ojciec.. Ojciec jest taki ze mu pewnie nie bedzie to pasowalo.. On mysli ze ja jeszcze dziecko jestem i jest mi bardzo ciezko przez to. Niewiem co mam im powiedziec, jak poinformowac ze sie wyprowadzam.. Prosze o rady co mam zrobic w tej sytuacji, z gory dziekuje ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no dobra a pracujesz gdzies ??
co robisz ile zarabiasz ?? jakie mas zplany na sowja przyszlosc jakies studia jakis zawod ?? bo wiesz wyprowdzic sie to nie wszystko no i gdzie bedziecie mieszkac ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ania93x
Wlasnie teraz szkole mam ukonczona za tydzien zakonczenie i chce isc do pracy. Skonczylam zawodowke - sprzedawca wiec prace nie powinno byc ciezko znalezc. A mieszkac to z jego mama ktora sie zgodzila. My jej pomozemy finansowo i wogole.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no dobra a pracujesz gdzies ??
oj boze boze co ty o zyciu wiesz sprzedawca rece mi opadly dziecko to zycze powodzenia o ile znajdziesz jakas prace to raz dwa pytanie za ile i czy na zlecenie czy na stale wez naprawde zajmijs ie swoja przyszloscia zdaobadz zawod bo teraz to zawodu zadnego nie masz kazdy glupi moze stanac za lada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no dobra a pracujesz gdzies ??
wy jej pomozecie finansowo z czego ?? co ty wiesz o zarobkach?? jak zamierzasz uzbierac na swoje mieszkanie z pensji ekspedientki?? zamierzasz cale zycie mieszkac z mama chlopaka a potem pewnie jeszcze dzieci wam dojda nic tylko plakac nad towja glupota

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ania93x
Zawsze mam opcje pojscie do szkoly zaocznej by sie doksztalcic i moge miec jeszcze lepsza prace.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uśmiechnij się:)
Na miejscu rodziców urządziłabym w twoim pokoju sypialnię i ... nie ma powrotu!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja tak samo:) Jak ty sobie wyobrażasz wasze wspólne zycie? Po zawodówce nie zarobisz więcej niż 1500zł (optymistyczny wariant), a ile twój chłopak? Macie własne mieszkanie, czy będziecie wynajmować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sorry, teraz doczytałam, ze z mamą. Rób jak chcesz, bo pewnie będziesz głucha na rady, ale mieszkanie z teściową to najgorsze w co można się wpakować:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ania93x
On zarabia wiecej niz te 1500. W jego rodzinnym domu z jego mama bysmy zamieszkali i nie musielisbysmy za to placic, tylko do rachunkow sie dolozyc czy cus.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ania93x
Dlaczego z tesciowa zle? Ja sie z moja dobrze dogaduje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skoro nie masz większych ambicji jak bycie markeciarą, czy też popychadłem w żabce u jakiegoś dorobkiewicza to powodzenia... Mieszkanie z przyszłą teściową? Również powodzenia zyczę. Poczekaj jak zacznie się wam wpyerdalać w życie, ale co tam, przecież ona jest (teraz) taka milusia... :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ponieważ każda kobieta chce prowadzić dom po swojemu. Z teściową będziesz wiecznie "u kogoś", wiecznie pod obserwacją, prawdopodobnie zawsze w przypadku kłótni weźmie stronę swojego syna, nie będziesz mieć własnej kuchni, łazienki, w zasadzie nic. A pakując się w taki układ, prawdopodobnie zostaniesz z tesciową już na stałe. Oczywiście są przypadki osób, którym się udało, ale z regułu mieszkanie z teściami/rodzicami to klęska. Poczytaj archiwalne wątki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ania93x
No gdyby zaczelo byc zle tak ze bysmy sie nie dogadywali z jego mama to zostanie opcja wynajecia kawalerki czy cus..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uśmiechnij się:)
jest też opcja, że z chłopakiem sie nie dogadasz:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No już już pędź. Zwal się mu na łeb, pokłóć ze starymi a potem rycz jak zacznie chlać i bić oraz jak to nie możesz odejść bo zarabiasz grosze... No i dzieci pewnie się pojawią :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość CzerwonoCzarnaBalaganiara
Ale tak naprawde co ci przeszkadza w twoich rodzicach ? Czy naprawde nie da sie z twoimi porozmawiac o tym zeby cie nie traktowali jak dziecko ? I troche zaczac stawiac na swoim ? Ja cie rozumie troche ale to nie jest koniec swiata to da sie zreperowac , i nie jest to powodem do wyproadzki uwierz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ania93x
To by bylo najgorsze ale teraz jest dobrze miedzy nami i oby tak dalej ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uśmiechnij się:)
Dziewczyno, masz TYLKO zawodówkę, nie masz pracy, to że się może zakochałaś nie oznacza jeszcze, że życie na tym zbudujesz. Czy nie ważniejsz teraz jest wykształcenie? Twój zawód to brak zawodu_ nie oszukuj się, każdy może być sprzedawcą:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gliniany dzbanek
jedyna nadzieja w Twoim ojcu, że jak się dowie o Twoich planach, to Ci je wybije z głowy.... Masz baznadziejny pomysł na życie :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ania93x
Nie dogaduje sie z rodzicami no bywaja takie momenty ale mam dosc ciaglego czepiania sie i traktowania mnie jak dzieciaka ehh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Właściwie to trochę dzieciakiem jeszcze jesteś. Myślisz, że jak dostałaś dowód i możesz legalnie zachlewać się alkoholem po który nie musisz wysyłać do sklepu starszego kolegi to już jesteś dorosła? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poyebbbbb
pomysl co bedziejak cie ktoj kochas kopnie w dupe ... roznie moze byc nie takie zwiazki sie rozpadaja ... i co wtedy ,powrot do mamusi ? utrzymasz sie za 1300pl ktore zarobisz w zabce? , licz ze najema kawalerki to 800 plus oplaty, a zarcie ubrania jakies piwo. mieszkaj z rodzicami inwestuj w siebie czyt. szkola i ruchaj sie z kochasiem ile wlezie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zgadzam się, że twoje wykształcenie to jak podstawówka. Gdybyś chociaz była fryzjerką, to byłby to jakiś zawód, ale na sprzedawców często biora teraz studentki, bo dobrze sobie radzą i wystarczy im umowa zlecenia. Zastanów się jednak nad dalszą edukacją.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bo jesteś dzieciakiem. Myślisz że będzie tak kolorowo. Nie łudź się że od ręki znajdziesz pracę. Nie masz nawet doświadczenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Adamo...
ona nie zakochała się tylko zauroczyła się a to jest zasadnicza róznica

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Masz dopiero 18 lat i to pewnie Twój pierwszy chłopak i takie tam. W głowie Ci się poprzewracało. Nic nie wiesz o życiu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×