Gość kcola Napisano Czerwiec 18, 2011 witam. mam problem w rodzinie, jestem niepełnoletnia, tata jest alkoholikiem. Kiedyś bił mamę, ale po dozorze kuratora już tego nie robi. Chodzi mi jednak o sytuacje między mną a nim. Mama zdradziła go kiedyś, ale nie wiem ile razy. teraz mam chłopaka, wiążąc się z nim bałam się strasznie, ale okazał się być on wspaniały. Przejdę do rzeczy. Dojeżdzam do szkoły do dużego miasta i podczas czekania na autobus odeszlam z moim chłopakiem ok 20m od przystanku ( to jest duży plac, coś na pokrój dworca) aby usiąść na ławce, przy której jest roślinność(drzewa, krzaki, trawa). Tata zrobił mia awanturę, że włóczę się po krzakach ( odeszłam przecież 20 m dalej ! ) nazywa mnie wulgarnymi synonimami kobiet lekkich obyczajów, mimo, że jestem dziewicą i siedziałam tylko na ławce. Mój chłopak chce napisać do niego list, w którym chce wyjaśnić, że nic takiego nie miało miejsce, ale boję się, że mój ojciec zareaguje na niego agresywnie, a jest do tego zdolny. Nie chcę spędzić 2 miesięcy w domu pod kluczem( tak, on może to zrobić ) ani nie chcę przepisać się ze szkoły bo niedługo będę zdawać maturę. Jak mam przekonać ojca, że tak nie było i co powiedzieć chłopaka, który ma dość tego jak traktuje mnie ojciec i tego jak mnie nazywa. Nie chcę, żeby wysyłał tego listu ( on chce mnie dopuścić do głosu, ale chce zeby moj szanowny ojciec dowiedział sie jak było naprawdę).Co mam robic Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach