Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Marcin1994kowalski

Miłość pomiędzy przyjaciółmi?

Polecane posty

Gość Marcin1994kowalski

Witam, mam dla Was oklepany już temat 'przyjaźni damsko-męskiej'. Chciałbym przedstawić wam swoją historię i liczę na jakieś porady :) Otóż z moją przyjaciółką znamy się od jakiś 2-3 lat, świetnie nam się ze sobą rozmawia, spotykamy się, choć często się kłócimy, ale to też w formie przyjaźni. Kiedyś byłem w niej strasznie zakochany, ale przez splot wydarzeń (a raczej inne dziewczyny) udało mi się o niej 'zapomnieć'. Teraz znowu zaczęliśmy spędzać ze sobą dużo czasu, gdyż przeprowadziła się do mojego miasta i czuję, że stare uczucie do mnie wraca. Co więcej wydaje mi się, że ona też może coś do mnie czuć. Tak na marginesie mój kolega przepowiedział mi, żę będziemy razem ;) A poważniej, ostatnio jak się spotykamy często tuli się do mnie, długo patrzy mi w oczy, głaszcze po głowie (nawet w towarzystwie). Wczoraj napisała mi nawet, że z żadną żoną nie byłoby mi tak dobrze, jak z nią ^^ Zastanawiam się tylko, czy dobrze odczytuję te domniemane 'sygnały'. Oczywiście te gesty mogą wynikać z przyjaźni, ale ja po prostu czuję, że to może być coś więcej. Tu moje pytanie skieruję to użytkowników płci pięknej - jak myślicie, czy dobrze interpretuję jej zachowanie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uhmmmmmm
i ty masz jeszcze watpliwosci? przeciez to oczywiste, ze chce byc dla ciebie kims bliskim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Malinowa Pomarańcza
nie użytkuję płci pięknej, ale ocenię 0/10 potrzebuję lepszej rozrywki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alians szyszka
Nie będę ci interpretować sygnałów dziewczyny bo wróżką nie jestem ale akurat jestem w temacie bo wyszłam za mąż za mojego przyjaciela to już 8 lat jak żeśmy się związali. Kiedyś jak poczułam coś więcej do niego to myślałam że nie chcę z nim nic kombinować bo jakby coś nie wyszło to to zniszczy przyjaźń. Akurat moja najlepsza przyjaciółka była rok wcześniej w podobnej sytuacji i mi to wyjaśniła że nie ma przyjaźni między facetem a kobietą. Powoli to zaczęłam rozumieć. Wyobraź sobie hipotetyczne sytuacje: - spotykasz się z inną dziewczyną, która dziewczyna przy zdrowych zmysłach będąc w związku, będzie tolerować twoją przyjaźń z dziewczyną która cię dotyka, mizia po główce, albo ona jest w związku z facetem, który facet przy zdrowych zmysłach tolerowałby że jego dziewczyna ma przyjaciela i tak jak wyżej - inna sytuacja ktoś jest smutny nieszczęśliwy, zerwał właśnie z dziewczyną/chłopakiem i komu się wyżalisz, przyjacielowi, kto pocieszy, przyjaciel, a tutaj bądźmy szczerzy różnie się kończą takie historie - jeszcze inna sytuacja, jedno z was się zakochuje. to już chyba się dzieje i to już też nie jest przyjaźń. Dla ścisłości, z moim nic się nie zapowiadało a pewnego dnia wypiliśmy na domówce trochę i zaczęliśmy się całować a następnego dnia mnie spytał czy chcę z nim chodzić. Co do mojej wcześniej wspomnianej koleżanki to z jej przyjacielem też się zaczęło dziać coś więcej i zakończyli to bo "nie chcieli psuć przyjaźni" 2 lata później miała już faceta któremu nie podobało się że ma przyjaciela (sytuacja nr 1 jaką opisałam), nie widują się wcale.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marcin1994kowalski
Kimś bliskim? Przyjaciel to też bliska osoba. A ja chciałbym czegoś więcej, całkiem możliwe, że ona też. Ale bardzo się różnimy, zaczynając od zainteresowań, na muzyce kończąc. Chyba, że zadziała między nami zasada przeciwieństw ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×