Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość BUKA

Upierdliwy sąsiad

Polecane posty

Gość BUKA

Mam problem z sąsiadem. To burak... Razem ze swoją żoną - kocmouchem który robi sobie trwałą na pogrzebaczu są bardzo wścibscy i utrudniają mi życie. Szukają dziury w całym, a to że drzewka posadzone za blisko ich działki, a to że zawraca się czasem samochodem w ich drodze... Takie pierdoły ale się przypierdalają. Najchetniej podparłbym im kołkiem drzwi i wjebał butelkę z benzyną przez okno do środka i słuchał jak piszczą płonąć, albo rozebrałbym ich obydwoje do naga i wywiózł do pasieki, przywiazał do drzewa i napierdalałbym we wszystkie ule żeby się pszczoły wqrwiły i ich zagryzły... jednak tak nie mogę więc co robić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wrrramp
rozpowiadaj wkoło że masz fantastycznych sąsiadów i to tak żeby oni słyszeli może się im głupio zrobi i odpuszczą a jak nie to kup skrzypce i na nich graj nawet jak nie umiesz a szczególnie jak nie umiesz to ich wykończy na bank i nikt ci nie będzie mógł nic zrobić bo mołośc do muzyki nie jest karalna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elektrolux
a po kiego tyle zachodu , zaproponuj im kolacje albo spotkanie przy kawie przedstaw im wzajemne stosunki sąsiedzkie ale tak na spokojnie zmienią się ! zobaczysz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale spójrz na to z ich punktu widzenia - może mają rację? Moi sąsiedzi tez posadzili drzewa całkiem przy płocie. Nie dość, ze robią nam cień, bo są wielkie, to jeszcze sypia liścmi do połowy listopada. :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wrrramp
moim sąsiadom przeszkadzało że dzieci tupią po podłodze-mieszkam w bloku więc niechcący mimochodem poskarżyłam się w zawoalowany sposób wszystkim innym sąsiadom jaka to ja biedna nieszczęśliwa że dzieci przecież nie powiążę itp. i sąsiedzi stanęli po mojej stronie teraz od roku mam spokój i żadnych chorych uwag

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość A K I M A
mam też takich sąsiadów.Omijam szerokim łukiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ach popieram Boską, ona ma zawsze świetne pomysły :) Popieram wiatrówkę. Albo... ale to już wyższa szkoła jazdy, wrzucenie przez otwarte okno ula z pszczołami :) Albo... ale to obrzydliwe wrzucenie psiej kupy przez okno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tez moge się pochwalić takimi sasiadami. najgorsze jest to że z nimi nie idzie rozmawiac po ludzku , bo mają swoja wersje i koniec. ile ja juz przez nich przeszlam, bo mozna ich nazwac patologiczna rodzina. babka niema wszystkich klepek pod mózgiem, porażka, az żal o tym pisać!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×