Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

justine89

Poród na LUTY 2012r. :)

Polecane posty

hej :) ja dzis robie na jutrzejszego sylwka potrawke makaron z mielonym z papryka i pieczarkami zagotowane wszystko w sosie pomidorowym, krokiety z miesem i dwie salatki :P reszte robi kolezanka. tak ze ide jeszcze polezec a potem biore sie za gotowanie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
justine to ja wbija do ciebie na Sywestera:) takie pyszności mniam mniam:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lora zapraszam :P no, zostala mi juz ta potrawka z makaronu i koniec :P ale to po poludniu zrobie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej 🖐️ ja juz po sniadanku itp. :) mój do ok.15 pracuje. przyjaciółka z facetem przyjdzie miedzy 19-20. dobrze ze wczoraj wszystko porobiłam to teraz moge poleniuchowac. odpoczne po sniadanku i pojde sie kapac za nim moj wroci, bo po pracy on zajmnie lazienke. potem tylko za nim przyjda podmaluje oko tuszem itp. :P boże ostatnio sie malowałam na nasze wesele :P tzn.rzesy. bo jak wychodze ta pora roku np.do lekarza to lekko podkladu daje ze wzgledu na warunki atmosferyczne, bo na cere teraz nie narzekam :) pewnie bede narzekac po porodzie przez spadem hormonow i podwyzke hormonow zwiazanych z laktacja, cera pewnie jakos bedzie tez reagowac na taka burze :P "Szampana piccolo, Brokatu na czoło, Uśmiechu na twarzy, Szampańskiej zabawy, Życzeń serdecznych, Wspomnień najlepszych oraz braku kaca kiedy w nowym roku pamięć wraca". :) ... życzę Sobie i Wam Brzuchatki aby porody były szybkie i sprawne i byśmy doszły po nich szybko do siebie, nabrały sił i spełniły się w roli mamusiek 🌼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja własnie maluje paznokcie:) jeśli chodzi o cere to i mi sie poroawila i cera i włosy i paznokcie. Pewnie potem będzie masakra:/ Udanego Sylwestra:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć mamusie:) Ahh widzę że przygotowania pełną parą:) A my spędzamy Sylwestra w domku:) Mój kończy wcześniej pracę i witamy rok butelką szampana bezalkoholowego:) Tak się teraz zastanawiam... co przyniesie nam ten przyszły roczek:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość babababura
Witam sylwestrowo!!! Wszystkiego najlepszego kobietki na ten Nowy 2012rok!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anusiaaaaaaaa
Wszystkiego Najlepszego w Nowym ROku !!!! Niech będzie Dla Nas Jeszcze Lepszy niż 2011 :D no i jeszcze troszkę i będziemy miały swoje maluszki koło siebie:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej 🖐️ jak tam po sylwestrze ? ja sie usmiałam za wszystkie czasy :P facet mojej przyjaciółki to taki kabareciarz ze poezja :) siedzielismy do 2 (i tak długo wytrzymałam :P), a potem grzecznie spac :) dzis wylezelismy sie z moim M do 14 pod koldera, dopiero co wyszłam z wanny :P ale super było :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam:) Ja właśnie skończyłam ogarniać domek:) Sylwestra spędziliśmy sami z teściami:) ale również było wesoło... o 1 leżeliśmy już w łóżeczku:) - dzisiaj wszyscy musieli iść do pracy:) ale ja za to szykuję im przepyszną kolację :D i ciąg dalszy...:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
justine trzymam kciuki...choc na pewno będzie wszystko ok:) koniecznie daj znac po powrocie:) Miłego dnia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej dziewczyny:) Jak tam Justine po wizycie? Wszystko w porządku..??:) U nas dzisiaj słoneczko świeci i cieplutko:) w końcu mogę wybrać się na zakupy:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ajjj... już nie wiem co robić:( znów dopadło mnie zapalenie pęcherza:( Jeszcze nie skończyłam brać 3 antybiotyku... Kurcze co mi jest? Gdy pójdę do lekarza dostanę następny antybiotyk... a dla maluszka to chyba nie jest zbyt dobre:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kassiulla kurcze to ty biedna z tym pęcherzem jesteś , ja na szczęscie miałam raaz i przeszło. Poza tymi nasiadówkami co już o nich pisałam to nie znam żadnych metod niestety. Moja niunia w brzuchu się dzisiaj tak eypieła pupą (chyba) że normalnie z prawej strony brzuch miałam płaski a z lewej kulkę jak zaczęłam głaskać albo paluszkiem delikatnie pukać to sie chowała hehe świetne uczucie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej 🖐️ a wiec musze jesc wiecej miesa ze wzgledu na zelazo i dalej mam lezec.... bo szyjka dalej taka sama. oby do bezpiecznego 36 tc. z maluszkiem wszystko ok :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej :) my wlasnie z moim M uzeramy sie z lozeczkiem :P wali sosna w calym pokoju :P az mi sie niedobrze zrbilo, ale okna juz pootwierane :) dobrze ze kazalam mu wczesniej zlozyc, bo musi sie to wywietrzyc. 😘

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Justine więc już niedługo możesz zostać mamą:) ale ponoć każdy dzień w brzuszku mamy się liczy:) Ja też mam za mało żelaza pomimo zażywania witaminek:) Ale ostatnio jakoś nie mogę patrzeć się na mięso:P - ciągle jadłabym słodycze:) Ile już przytyłyście...?? Ja na początku jakoś się trzymałam a teraz przybywa mi 1 kg na tydzień:( - to normalne..?? Lorra robiłam nasiadówki ale po nich jest jeszcze gorzej... ogólnie to po każdej kąpieli zaczyna mnie szczypać... Zostały mi jeszcze 2 tabletki antybiotyku... Nie wiem, nie chcę już iść po następny:( - boję się że to zaszkodzi... Tu w UK nie przejmują się tak kobietami w ciąży jak w Polsce... - dla nich wszystko jest normalne... Koleżanka dostała grzybicy pochwy, poszła do lekarza i odesłali ją do domu bo "to normalne w ciąży"... Ja od lekarza z Polski mam w razie czego Furaginum więc jesli nie będę mogła wytrzymać to pewnie wezmę go...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej 🖐️ kasiula ja wiem ze kazdy dzien dla dziecka wazny :) dlatego slucham sie lekarza i jak najwiecej leze :) zbliza mi sie 35tc. oby dotrwac do konca 36 tc a poczatku 37tc :) wtedy juz dzidzius bedzie bezpieczny :) i ja bede sie mniej martwic :) bede juz tylko miala stracha zwiazanego z porodem :P kasiula ja przytylam ok. 6-8kg. tylko brzuchol rosnie :P ale kazda kobieta ma inaczej :) oj biedna jestes z tym zapaleniem. trzymam kciuki co by przeszło :) a gdzie mama dwójki i inne dziewczynki? odezwijcie sie bo zaczynam sie martwic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anusiaaaaaaaa
Kassiula ja przytyłam już 13 kg ;/ i to w jednym miesiacu aż 5 kg mi sie przybrało ;/ no ale do lutego jeszcze troszke .. jakoś ciagnie mi sie teraz :D wizyte mam na 19 stycznia potem usg . no i ciągle przybieram na wadze ...:D z tym że mi to wszystko w brzuch idzie bo jak ktoś mnie widzi i pyta ile przybrałam no mówią gdzie jak ty dalej taka chuda jesteś tylko w brzuchu więc sądzę że dam rade szybko to zrzucić :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anusiaaaaaaaa
justine ja czytam was :D ale jakoś mało pisze sama nie wiem czemu :D jakoś nic mi sie nie chce . powiedzcie mi na którego macie termin porodu ale według miesiaczki bo każdemu chyba mówiąna usg ze bedzie wcześniej mi tak mowili również przy 1 ciąży ale i tak córa wyszła tak jak miała w terminie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no ja juz po sniadanku, teraz zrobilam sobie zielonej herbatki, bo cos zaparcia mnie mecza :( cala ciaze mialam spokoj , a ostatnie tygodnie zaparcia sie uruchomily, eh. anusia :) ja mam termin porodu wg.miesiaczki, tzn.liczac od pierwszego dnia miesiaczki 40t to 10.02.12r., wg.usg na 8.02.12r. lekarz na pierwszej wizycie wyliczyl na 21.02 :P , na necie wyliczylam na 17.02 :P takze tych dat na maxa :P nie patrze na to, i tak dziecko decyduje kiedy chce wyjsc :P ale ja mam problemy z ta szyjka wiec dla mnie najwazniejsze zeby dojsc do bezpiecznego 36 tc :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anusiaaaaaaaa
no to chyba ja mam najpózniej bo na 26 luty dopiero a z usg na 22

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamaDwojki
Ja jestem, ale rzadko, nic mi sie ostatnio niechce :) chyba odpoczywam przed tym wielkim dniem :) męczą mnie skurcze ale przechodza, nic się nie rozkreca narazie, ja mam w poniedziałek przyjśc na ktg a we wtorek na wizyte. Lekarka chciała mi dać na usg żeby sprawdzić ile może ważyc dzidziuś ale stwierdziła ze juz nie zdąże na te usg dojść, u mnie się czeka koło 2 tyg, ciekawe czy rzeczywiście nie zdąze czy jednak jeszcze pochodze. Kazdy kopniak mnie boli, wszystko mam w srodku poobijane już chyba :) tylko czkawka jest przyjemna :) Z jednej strony to bym już chciała mieć to za soba ale z drugiej jeszcze chociaż tydzień byłoby dobrze na co liczę :) I tak sobie leze całymi dniami i odpoczywam, nawet dzieci mnie nie męczą bo kupiliśmy im telewizor do pokoju i oglądaja bajki :) a ja poprasowałam ubranka do szpitala, naszykowałam pościel do łozeczka i czekam na godzine zero :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej dziewczyny:) ja z om mam na 4.03 z pierwszego usg na 01.03 a z ostatniego na 21.02 co do wagi to u mnie 12 na plusie ja jem biofer folic bo mam niskie żelazo ale to już chyba pisałam:P/ macie już wózeczki?jeśli tak to jakie? bo my chcemy w tym tyg kupić i nadal sie wahamy miłego dnia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anusiaaaaaaaa
loarra widze że masz na marca początek no to nei jestem sama bo ja końcówka lutego w sumie ;d ja wózka nie mam jeszcze kupie jak sie dzidzia urodzi dopiero .jak narazie mam całą wyprawke łóżeczko i fotelik samochodowy kupiony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wszystkie mają termin z usg na wcześniej a ja mam na później:) Z okresu wychodzi mi na 19.02 a z usg na 21 a nawet 24.02:) więc zobaczymy jak to będzie... Ale dlaczego maleństwo tak powoli rośnie..?? Chociaż szczerze mówiąc czuję że zbliża się to wielkimi krokami:) - ruchy dziecka są dla mnie strasznie bolesne... męczę się nawet drogą do sklepy:) Do tego boli mnie dołem brzuch gdy chodzę lub poruszam się... Niby to normalne ale bardzo uciążliwe:) Justine moja mama miała skróconą szyjkę:) i urodziła niemal że w terminie:) - także bądź dobrej myśli:) Maluszkowi raczej dobrze jest w brzuszku u mamy:P A co do zaparć to mnie męczą od początku II trymestru:) Ale pomaga mi woda z cytryną:) W dużych ilościach:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×