Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość axacc

czy moglam go razić?

Polecane posty

Gość axacc

spotykam się od kilku miesięcy z pewnym facetem, jest po 30, ja przed 30tką, mieszkamy daleko od siebie i stąd często komunikujemy sie przez internet, on ciągle narzeka na swoją pracę i narzeka i narzeka, no i ostatnio w trakcie rozmowy przez internet powiedział znów ni z tego ni z owego ze nie nawidzi swojej pracy na co ja odpowiedział " dlaczego nie lubisz swojej pracy , moze za bardzo na nią narzekasz:)" a on odpisał dobrze przepraszam, ja na to nie przepraszaj tylko powiedz czemu tak nie lubisz swojej pracy a on na to nie ważne , ja na to przepraszam nie chciałam powiedziec nic glupiego a on nato ze nie bedziemy juz dzis rozmawiać i ze zostawia mnie w spokoju no i od wczoraj zero odzewu, załamałam się bo znów coś skopalam.. dodam że on zawsze mnie wysłuchiwał i czuje ze wyszłam na egoistke.. bardzo załuje mogłam go wysłuchać,,, co wy na to>?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adfregtr
to wirtualna znajomosc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość axacc
w sumie poznaliśmy sie przez internet:(ale spotykalismy sie na zywo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość axacc
i jak poradzi mi cos ktos?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a może spytaj pediatrę
jesteście oboje bardzo niedojrzali a ten facet to w ogóle porażka obraził się bo zwróciłaś mu uwagę że ciągle narzeka na pracę... śmiech na sali....we wszystkich poradnikach randkowania uczą kobiety że faceci nie lubią marudnych i narzekających kobiet....ale jak widać to nie dotyczy samych facetów, mogą być nudziarzami i mogą non stop marudzić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zalezy jaki ty masz charakter
tak sobie myślę, że to straszny pesymista jest ... i bedzie Ci ciągle na coś narzekał... dobra, można to przeżyć, ale te jego zachowanie, po tym jak mu zwróciłaś uwagę - jak przedszkolak. Po prostu się obraził... Mnie osobiście do szału doprowadza ciągłe narzekanie. Jeśli mu nie pasuje praca, niech ja zmieni. Jeśli nie, to niech nie narzeka ... I te jego obrażanie .... nie wytrzymałabym. TO nie moj charakter

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość axacc
facet ogólnie jest bardzo fajny, oprócz tej" pracy" super , tylko poprostu nie lubi swojej pracy , mi tez zdarza sie narzekać , tez nie przepadam za moją pracą , ale on nie ma ciężkiej pracy czy waszym zdaniem to jest powód do obrażenia się... nie wiem może nie powinnam mu zwrocić uwagi .. głupio mi ale nie mam zamiaru pisać do niego maili, smsow i go przepraszac głupio się tylko czuje że coś takiego powiedzialam, zresztą przeprosiłam go jesli poczuł się urażony mysliscie ze to juz koniec znajomosći>?szkoda by mi było bo oprócz tego" jak ja nie lubię swojej pracy" to fajny facet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zalezy jaki ty masz charakter
jak nie lubi, to niech zmieni. Dziś nie lubi pracy, jutro Ciebie ... Ale tak serio - spotykacie sie, czasami. Ja bym to wzięła jako ostrzeżenie, bo za piec lat bedzie obrazał się, że wyszłaś z koleżankami albo spotkaliście twojego kolegę. Nie wiem, moze przesadzam. Ja po prostu niecierpie ludzi marudnych i obrażalskich, brrrrrrrr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość axacc
rzeczywiście racja , ale uwarzacie ze powinnam sie do niego odezwać i jeszcze raz przeprosić? mi sie wydaje że nie... a co do tego obrazania... bardzo dziwne dla mnie ja bym sie chyba nie obraziła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość shshskhshs
tak, przepraszaj go na kolanach i poślij 4 tuziny róż. dżizass! naprawdę jesteś tak zdesperowana, żeby płaszczyć się przed jakimś chłystkiem bez powodu?! a fochy to może stroić panienka, a nie facet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×