Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość qwak

romas i rodzina

Polecane posty

Gość qwak

na ile mozliwe jest ze facet po miesiecznym romansie z kolezanka z pracy, gdzie padly slowa kocham a z seksu bylo prawie nic - gdy to wszystko wyszlo na jaw - zmienia sie, chce ratowac rodzine, twierdzi ze tamto bylo glupota, ze moze musialo to sie stac aby zdal sobie sprawe ze najbardziej kocha rodzine.Uwierzyc? dac szanse? a jak znow zrani?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale ale ale ale ale ale ale al
nie ma czegos takiego jak seksu prawie nic, jesli padło kocham to facet jest niedojrzały, widać ze spóbował zakazanego owocu i chce wrócić do azylu, nie wierz ze nie było seksu!!!bez kocham nie ma seksu:)a kocham było wiec tylko głupia i naiwna uwierzy w takie tłumaczenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale ale ale ale ale ale ale al
zrani ale bedzie sie bardziej pilnowac, takze jak ja po 14 latach malzeństwa zostałam zdradzzona pełzał bym go przyjela z powrotem a po 2 latach znowu zdradził. takze rozwiodłam sie z nim po 16 latach małz. a teraz to wiem ze kilka było pań które miały z nim romans, oni z tego nie wyrastaja jak jest kochliwy to taki bedzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jesli kochasz -daj jedna szanse .Wedlug mnie warto zaryzykowac , moze rzeczywiscie przyszlo otrzezwienie.Wilczy bilet zdarzysz dac , ale moze wszystko rozejdzie sie po kosciach. Trzeba jednak chyba szczerze rozmawiac o problemach i zagrozeniach zwiazku. Podobno podstawa powodzenia sa rozmowy i asertywnosc. Zycze powodzenia i podjecia slusznej decyzji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość qwak
poniekad dalam mu ta szanse przyjmujac go pod swoj dach - bo nie mial sie gdzie podziac - tamta jak sie dowiedziala ze ma zone i dzieci to juz tez go nie chce,wiec prosciej i wygodniej mu bylo wrocic do domu. Stara sie to fakt ale to dopiero tydzien a ja boje sie co bedzie za miesiac, rok czy nawet dwa. Nikt nie da nam gwarancji ze to sie uda. Boje sie ze kolejny raz mnie zrani a wtedy strace tylko ten czas ktory dalam mu na ta szanse.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie stracisz czasu , bo na razie stara sie i moze tak bedzie zawsze. Nie wierz mitom , ze jak zdradzi raz , musi zadradzac .Moze , ale po to mamy rozum , by wyciagac wnioski. W zyciu dokonuje sie wyborow, dopiero czesto po latch mozna ocenic ich slusznosc i ich rezultat. Badz dobrej mysli i ciesz sie tym co jest.Na zmartwienie jest, poki co za wczesnie :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość qwak
Dzieki Ci, niewiele takich optymistycznych wypowiedzi na tym forum, czytajac temat zdrady faktycznie mozna popasc w paranoje ze jak sie raz zdradzi to i drugi a przeciez to nie regula. zawsze "ona" bedzie miedzy nami, nawet boje sie jakies malej klotni z zupelnie innego powodu i tego ze mu wyrzuce to co zrobil.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość raz dwa raz dwa raz
"nie ma czegos takiego jak seksu prawie nic" - ależ jest!!!! Dla kogoś kto musi raz dziennie spuścić z krzyża, seks raz na tydzień czy na dwa to PRAWIE NIC!!!! "jesli padło kocham to facet jest niedojrzały" - dlaczego? Może tylko zna prosty klucz do prostych dup? Mówisz kocham i ....nogi rozkładają się same. "widać ze spóbował zakazanego owocu i chce wrócić do azylu" - ewidentnie masz rację!!!!!! "nie wierz ze nie było seksu!!!" - przecież nikt nie mówi, że nie było. Mówi tylko, że seksu było tyle ile kot napłakał. Prawie nic, jak prawie dziewica. Wkładał, ale tyle co nic, co najwyżej do połowy. I nie codziennie! "bez kocham nie ma seksu" - a nie mówiłam!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość raz dwa raz dwa raz
"jesli kochasz -daj jedna szanse" - w przeciwnym wypadku szans możesz dawać więcej!!!! Szans na co? Że będzie Cię posuwał ZA DWIE?????? "Wedlug mnie warto zaryzykowac" - tym bardziej, że nie ryzykujesz NICZYM. On już nigdy nie stanie się WYŁACZNIE TWOIM. Nawet jeżeli NIGDY JUŻ NIKT nie rozloży przed nim nóg. Ryzyko żadne, a nie będziesz próbowała zaczynać po raz kolejny życia, czyli szukania stałego "seksu na wyciągnięcie ręki". "moze wszystko rozejdzie sie po kosciach" - to się już rozeszło. I to nie tylko po kościach. Masz CH.JA nie faceta. Ale przecież CH.JA potrzebujesz! Nie puszczaj gałęzi, na której siedzisz, dopóki nie chwycisz mocno NASTĘPNEGO. "Trzeba jednak chyba szczerze rozmawiac o problemach i zagrozeniach zwiazku." - chyba trzeba jednak porozmawiać o DZIEWICTWIE kiedy już jest PÓŁ CH.JA W DUPIE?????? "Podobno podstawa powodzenia sa rozmowy i asertywnosc." - pewnie tak. To jest Twoja wina, że nie nauczyłaś małego CH.JA asertywności. Ale nic straconego. Daj mu szansę!!!!!! Naucz go!!!! Może praktycznie? Pokaż mu, co czuje człowiek kiedy jego partner jest NIEASERTYWNY!!!!!?????? "nie stracisz czasu , bo na razie stara sie i moze tak bedzie zawsze" - czas SAM SIĘ TRACI, bez względu na Twoje starania. Jego starania o ROBIENIE CI DOBRZE są cenne. Niech się stara!!! Staraj się również, niezależnie od jego starań, starać się sama o WYJŚCIE AWARYJNE. "Nie wierz mitom , ze jak zdradzi raz , musi zadradzac" - FAKT. TO JEST MIT!!!! Ale jeszcze większym mitem jest TWIERDZENIE, że MOŻNA ODZYSKAĆ DZIEWICTWO (chociaż CHIRURGIA PLASTYCZNA zna wiele takich przypadków!). "Badz dobrej mysli i ciesz sie tym co jest" - jak masz CH.JA to ciesz się. Nawet jeżeli jest tylko CH.JKIEM. W przeciwnym razie możesz zostać tylko z WIBRATOREM. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość qwak
sorry ale nie sprowadzajcie tego tematu do seksu. Ja nie zamierzam zostac z tym czlowiekiem tylko ze wzgledu na seks, bardziej na uczucie, dzieci... Co do seksu z tamta to rozmawialm z ta dziewczyna, zadzwonilam do niej uswiadomic jej kim jestem, bo jak sie spodziewalam ona nie wiedziala ze facet ma zone i dzieci, wiec jej uswiadomilam, wycofala sie od razu, to kobieta po rozwodzie i nie chciala tego przezywac drugi raz.Naprawde rozsadna kobieta, iczemu niewinna, poprostu ja oklamal a ona uwierzyla. A co do seksu to dokladnie ona powiedziala mi co bylo, czyli w sumie gra wstepna, wycofali sie i moj powiedzial to samo, a nie mogli sie umowic bo nikt nie przypuszczal ze to w ogole wyjdzie na jaw. Takze tu wersja sie potwierdza.Byla podejrzewam gra wstepna, ale samego seksu, wkladania jak to piszecie nie bylo. W tym wszystkim szczescie w nieszczesciu ze trafil na "madra" babe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mariner
autorko! facet szyka seksu pozamalzenskiego a/szuka nowosci! b.ma za malo seksu z zona c/chce sie potwierdzic jako samiec d.jest permanentnym flirciarzem Kazde z tych uwarunkowan w jakims sensie wskazuje ze zona nie dba o niego! i nie zaspokaja jakichs jego potzreb. Trzeba porozmawiac i poszukac rozwiazania,lub bywa ze lepiej przymknac oko jesli cie zamecza seksem .Masz przynajmniej z glowy klopot ze musisz mu rozkladac nogi codziennie.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mariner
Dodam ze tacy faceci zalatwia swoje potrzeby i wracaj do cieplego znanego gniazdka skruszeni i sa podwojnie czuli bo maj poczucie winy.Szczegolnie jak dostanie po nosie od tej drugiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość raz dwa raz dwa raz
qwak, jesteś żałosna. Chcesz być SZCZĘŚLIWA. To naturalne. Ale Twoja definicja szczęścia już naturalna nie jest. "W tym wszystkim szczescie w nieszczesciu ze trafil na "madra" babe" A może na jej OKRES? Czy na szczęście? Może raczej na swoje chwilowe nieszczęście. I Twoje chwilowe SZCZĘŚCIE?????? Co się odwlecze.........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 34słońc
Nawet jeśli go przyjmiesz (a już to zrobiłaś) i będziecie obydwoje pracować nad związkiem, to wiesz dobrze,że zdradzone zaufanie będzie się w waszym związku odzywać, czy tego chcesz czy nie. To nieuniknione, kobieca psychika nie wybacza zdrad. Choćbyś nie wiem jak uciekała od tego problemu to nie zmienia faktu, że on ciebie OKŁAMAŁ, że z jakiegoś powodu próbował czegoś innego! Mam nadzieję, że się mylę a wasz związek przetrwa kryzys. Powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość raz dwa raz dwa raz
qwak, wzruszyłam się Twoją SZCZERĄ rozmową o WASZYM FACECIE!!!! Wymieniłyście się doświadczeniami i ustaliłyście WSPÓLNIE jak postepować, aby to jemu, czyli WASZEJ WIELKIEJ (?????) PYCIE???????? było dobrze. Tylko za mocno się nie ANGAŻUJ, bo się SPOCISZ i możesz się przeziębić????????? Wzrusza mnie WASZA WIELKA wspólna troska o maciupeńkiego CH.JKA. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość raz dwa raz dwa raz
"jeśli go przyjmiesz (a już to zrobiłaś)" Już popełniłaś błąd. Jeżeli NA SZCZĘŚCIE jeszcze nie do końca włożył w NOWĄ DZIURĘ, to daj mu szansę. Niech zacznie się starać o Ciebie z pozycji "potencjalnego". Twoje zachowanie przypomina mi "taką do zdobycia" co to wciska sobie w CIPKĘ małego CH.JKA, krzycząc NIE JESTEM ŁATWA!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość raz dwa raz dwa raz
DAJ MU SZANSĘ!!!!! Podpowiadają Ci ludzie MĄDRZY. Ponieważ NIE JESTEM IDIOTKĄ powtarzam za innymi MĄDRYMI. Daj mu szansę!!!!! Ale nie zapomnij wystawić WSZYSTKIE jego walizki za drzwi!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość raz dwa raz dwa raz
Jak jest mądry, to spróbuje tę szansę wykorzystać. Idioty podanie "na tacy" nie zmieni. Myślący, nie "dostając tacy", "dostanie do myslenia"!!!!!! TYLKO TAKĄ SZANSĘ MOŻESZ KOMUŚ DAĆ!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do na raz na dwa
jesteś jasnowidzem ? bo sprawiasz wrażenie wszystkowiedzącej. W dodatku - samo to "wszystkowiedzenie" jest uciążliwe - jesteś napastliwa i wulgarna. Twoje wypowiedzi przesiakniete są jadem. Myślisz, że jak będziesz na kogoś krzyczeć i wyzywać go to ten ktoś szybciej zrozumie twoje racje ? Błąd. Racja jest jak dupa - każdy ma swoją.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do na raz na dwa
do 34słońc - a Ty ? znasz wszystkie kobiety na tej ziemi ? skąd masz taką wiedzę że kobieca natura/psychika nie wybacza zdard ? Fajnie jest czytać wypowiedzi niektórych bo można się "ciekawych" rzeczy dowiedzieć na temat świata i ludzi. do Eleeene- twoje wypowiedzi są wyważone, taktowne i przemyślane. Jestem pełna podziwu. Nie pizerwszy raz czytam Twoje wypowiedzi i uważam, że jesteś madra kobietą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość qwak
wlasnie czytam wasze wypowiedzi majac nadzieje ze mi pomoga ale przyznam ze " raz dwa raz dwa" dziekuje za pelne optymizmu i szczerosci watki. Nie wiem ile masz lat, nie wiem czy bylas, jestes czy zamierzasz byc w zwiazku ale zycze Ci aby taki problem nigdy Cie nie dotyczyl, zebys nie musiala za kilka lat pisac tu na forum i prosic nas o podtrzymanie na duchu. Nie ma co cwaniakowac i sie wymadrzac !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 34słońc
Do na raz na dwa: czemu się denerwujesz naszymi wypowiedziami? Czy rozmawiając z kimś nie możemy wyrażać swoich poglądów i spostrzeżeń? Przecież o to autorka topiku prosi stawiając znaki zapytania. Chyba nikt nie wierzy w to, że na takim forum znajdzie prostą i sprawdzoną odpowiedź na swoje dylematy?! A tak prywatnie, pytasz mnie :czy znam wszystkie kobiety?- odpowiem: NIE! a co dalszej części pytania: długo by opowiadać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×