Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nataszaW.

Dlaczego in vitro nie jest refundowane ???????????

Polecane posty

Majowa33 uwierz ze czasem wycieszenie i wyluzowanie nie pomaga jesli jest problem zdrowotny to nie jest takie łatwo jak sie wielu osobom które tego nie doświdczyly wydaje to nie jest ból głowy ze sie wezmie pigułke i minie wszystko to nie tak działa ile czlowiek muis sie nacierpiec ,wylac łez, ja mam za soba trudny czas i nie zycze tego nikomu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a dlaczego bezplodne
jak ktoras chce usunac to wrzeszcza wielkim glosem "nie usuwaj, oddaj do adopcji, ja nie moge miec dziecka a ona chce usunac" ale do adopcji to jakos zadnej nie ma :D Trudno. Wy nie bedziecie mialy dzieci bo jestescie bezplodne a ktos sobie lekka reka usunie zarodek, ktorego wy tak pragniecie :P Takie zycie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gewrtopq
no właśnie wiem, że to gorsze, bo w jakiś sposób tego doświadczyłam...jak ludzie mówią na co czekacie, nie wiecie, jak to się robi...albo ostentacyjne opowiadanie o swojej ciąży, ja to się szybko udało zajść...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gewrtopq dzieki jestem teraz na innym etapie tej dlugiej drogi która juz przeszlam ale sie nie poddam i wiem ze IUi sie uda autorko zycze ci duzo cierpliwsci i wiary !!!radzilabym ci sprubowac mimo ze ze lekarz ci odradza zmien lekarza iui tez sie udaje kobietom z ednometrioza i jednym jajnikiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Majowa33
Doświadczyłam tego więc wiem o czym mówię.I właśnie wtedy jak się wyciszyłam brzydko mówiąc olałam temat zaszłam w ciąże.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nataszaW.
oczywiście ze przeciwnicy zapłodnienia in vitro maja prawo się wypowiedzieć i oczywiste jest to że najpierw z refundacji pieniądze powinny iść na ratowanie ludzi np. chorych na raka a dopiero potem na stworzenie nowego życia to ze lekarz dał mi jakieś tam szanse na naturalna ciąże nie onczaca ze mi się uda, a ile czasu mam o to walczyć ? ile jeszcze nocy mam przepłakać ? ile jeszcze osób mnie zapyta czemu się z mężem nie staram o dziecko ? ile jeszcze mam życ w niepewnosci ? dzisiaj muszę juz zmykać , ale jeśli jeszcze coś mi napiszecie to jutro sobie przeczytam , dziekuje wam dziewczyny za słowa otuchy , to dla mnie bardzo ważne , dzięki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość załamują mnie też
których nie stać na in vitro. Jak kogoś nie stać na zabieg, to z czego chce utrzymać dziecko! Dla mnie to chory egoizm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Majowa33 a;e mnie kazdemu to pomaga jednym sie udaje a drugim nie sama podaje sie zabiegowi inseminacji załamują mnie też ale nikt nie wydaje 15 tysiecy za jednym razem na miesac na dziecko a ciebie stac wydajesz tyle na dziecko? bez urazy ale nie sadze zmykam zycze ci powodzenia autorko glowa do góry

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Evvvvvka
w krajach gdzie in vitro jest refundowane kobieta musi spelniac rygorystyczne normy - scisle granice wiekowe, doskonaly stan zdrowia, waga i szereg innych. I tylko takie maja szanse na rafundacje jednego zabiegu. I mowa tu o zamoznych panstwach. Trzeba miec nierowno pod sufitem zeby wyskakiwac z refundacja in vitro w polsce gdzie nie ma funduszy na podstawowe zabiegi ratujace zycie, ludzie cierpiacy na ciezkie choroby musza placic olbrzymie kwoty za leki bo nie znalazly sie na liscie refundacyjnej Zero empatii - tylko to co wy chcecie Tylko wy mozecie sobie na swoje marzenie zarobic, ludzie chorzy na raka ktorzy umra bo zabraklo pieniedzy na chemioterapie juz nie ale co takie krowska to obchodzi, ona musza bejbika splodzic za cudzą kase:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zaczarowany olowek1000
in vitro nie jest zabiegiem ratujacym zycie, nie widze powodu dla ktorego spoleczenstwo mialoby za nie placic. Tymbardziej, ze czasem trzeba kilku prob by sie powiodlo. Nie obciazajcie innych kosztami czegos, co nie jest niezbedne do zycia. Okrutne, ale prawdziwe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gewrtopq
paula, wiesz jakoś się da choć nieco wyluzować, nie mówię że od tak w 10 minut, trzeba poszukać swoje sposobu, czasem nawet się nie czuję, że coś dobrze na nas działa, na psychikę, ale coś można zrobić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Evvvvvka
moja kuzynka nie jest zamozna kobieta zyje skromnie i jedyna szansa na dziecko bylo in vitro. Wiem ze dla czesci osob o mentalnosci ludzi spod mopsu ktorym wszystko sie nalezy, moze okazac się to szokiem ale ona nie usiadla i plakala ze panstwo jest okrutne tylko rzucila wszystko i pojechala na rok do anglii i zapieprzala na zmywaku zeby zarobic na spelnienie swojego marzenia. I udalo sie za drugim razem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość riRiri
załamują mnie też których nie stać na in vitro. Jak kogoś nie stać na zabieg, to z czego chce utrzymać dziecko! Dla mnie to chory egoizm. Dobrze się czujesz? Rozumiesz o czym piszesz? To tak jakby ludzie nie mogli brać kredytów na mieszkania, bo jak nie stać cię jednorazowo na wydatek 150tyś. to mają spać pod mostem. Rozumiesz już w czym rzecz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Majowa33
Paula nie jestem absolutnie przeciwniczką in vitro.Wiem co oznacza walka o dziecko.Uwierz też że wiem że bardzo trudno się wyluzować mimo wszystko trzeba się postarać.Rodzinie można powiedzieć żeby się odczepiła raz a wyraźnie.Spróbować sobie znaleźć jakieś zajęcie aby odwrócić myśli o dziecku.Tak jak mówię jest ciężko ale da się to osiągnąć.Bo naprawdę ciężko jest pomóc osobie tak bardzo zdołowanej psychicznie.Życzę powodzenia każdej starającej się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"ile jeszcze osób mnie zapyta czemu się z mężem nie staram o dziecko ? ile jeszcze mam życ w niepewnosci ?" Zmień znajomych, bo szczytem buractwa jest zadawanie tak intymnych pytań. Ja bym odpowiedziała tak, że ciekawska/ciekawski nakryłby się uszami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Dobrze się czujesz? Rozumiesz o czym piszesz? To tak jakby ludzie nie mogli brać kredytów na mieszkania, bo jak nie stać cię jednorazowo na wydatek 150tyś. to mają spać pod mostem. Rozumiesz już w czym rzecz?" Ja nie rozumiem. Swój kredyt spłacam sama i nie wyciągam ręki do państwa po pomoc. Skoro się zdecydowałam, żeby go wziąć, to muszę go sama spłacić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość riRiri
Ja nie rozumiem. Swój kredyt spłacam sama i nie wyciągam ręki do państwa po pomoc. Skoro się zdecydowałam, żeby go wziąć, to muszę go sama spłacić. Nie w tym rzecz, chodzi o to, że nikogo nie stać ot tak na tak duży wydatek. Poza tym kredyt możesz sobie wziąć w każdym wieku, a zajść w ciążę, nawet dzięki in vitro nie możesz jak już łapie cię menopauza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość riRiri
Poza tym pisałaś że kredyt spłacasz sobie sama, no właśnie, chciałaś lepsze mieszkanie, to spłacasz, a to że kobieta jest niepłodna, to już nie od niej zależne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No ode mnie też nie było zależne, że nie było mnie stać na kupno za gotówkę mieszkania. Dlatego też wzięłam kredyt, jednak nie wyciągałam łapy po płacone przez innych podatki. Bo mi się niby należy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość riRiri
A może by tak wykazać odrobinę człowieczeństwa i empatii. Wiem, to takie niepopularne. Nie życzę ci tego, ale równie dobrze gdyby twoje dziecko zachorowało na raka, mogłabyś ode mnie usłyszeć "A co mnie to obchodzi, to nie moje dziecko, po cholerę wyciągasz łapy po moje pieniądze, w końcu to nie ja je urodziłam". Byłoby ci miło?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W całej dyskusji wiele osób stawia w opozycji ratowanie żyjących już ludzi oraz tych, których jeszcze nie ma. Więc nie wyjeżdżaj teraz z argumentem osoby chorej na raka - czy to dziecka, czy dorosłego (nie zwykłam wartościować życia według wieku). Osoby już żyjące mają bezwzględne pierwszeństwo, a już na ich leczenie brakuje pieniędzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dlaczego? Kwestia kto czego w danym momencie potrzebuje. Ja nie żądam od innych patrzenia na świat przez moje priorytety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiesz bo nieplodnosc to nie jest kwestia checi wzbogacenia sie czy wygody za cene pieniadza jak mieszkanie tylko to niemoznosc mienia dziecka przez ewentualne roznego rodzaju choroby. Ja tez nie moge miec dzieci droga naturalna wiec wiem o czym mowie. Dlaczego choc 1 proba invitro nie mial byc refundowana? Ludzie maja bezplatne operacje, wizyty u lekarzy roznego rodzaju..dlaczegoi nie inviro? Przeciez ci ludzie placa jak kazdy inny skladki zdrowotne do kasy panstwowej wiec nie otrzymuja niczego za darmo lub na koszt innych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość riRiri
A czy ja nie mam prawa nie chcieć dawać swoich pieniędzy twojemu choremu na raka dziecku? Jasne mam prawo nie chcieć dać. Wydaje ci się to takie nieludzkie? No popatrz! Ale jak ci się wiedzie, to już nie łaska zrozumieć że dla kogoś równie dużą tragedią może być niepłodność.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wybacz, ale nie można wybrać zaspokajania czyichś zachcianek kosztem istniejących już istnień. Skoro tak kochasz dzieci - idź i adoptuj (choć wiem, że w naszym kraju to droga przez mękę). Chęć rozmnożenia się i tego sławetnego przekazania genów jest zachcianką, przed którą powinno się stawiać operacje ratujące życie, podnoszenie głodowych emerytur ludziom, którzy pracowali na nie po kilkadziesiąt lat, pomoc osobom niepełnosprawnym itd itp. Takie jest moje zdanie i go nie zmienię. Poza tym 15 tys. za in vitro to chyba nie taka wysoka cena za spełnienie marzenia życia, jaką jest dla niektórych dziecko?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dobrze prawisz
bo Polska jest za biedna a niepłodność nie jest chorobą śmiertelną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smiech na saliii
delilah__ ty sie zastanow co pierdolisz bo jak bys miala taki problem to bys nie GDERALA!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość riRiri
Wybacz, ale nie można wybrać zaspokajania czyichś zachcianek kosztem istniejących już istnień. A niby dlaczego nie? Ja mam prawo uważać inaczej. I chęć posiadania dziecka nie jest zachcianką. Jest to silny instynkt, którego jeśli nie spełnisz, to możesz wpaść w depresję itp. Ps. Nie muszę adoptować dziecka, bo mam swoje. Nie miałam problemu z jego poczęciem, ale znam ludzi którzy mają. Znam ich bardzo dobrze i wiem co czują, nawet nie wiesz jak cierpią, koleżanka nie może normalnie funkcjonować, tyle lat się leczą i nic z tego, zbierają i zbierają na in vitro, a czas leci, ona coraz starsza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dobrze prawisz
riri bo tak stanowi prawo ze wartością nadrzędną jest ratowanie życia ludzkiego czyli w domyśle skoro brakuje kasy na leczenie to nie może być mowy o refundacji in vitro. bardzo współczuję osobom bezpłodnym bo to na pewno dla nich wielka tragedia, ale od tego się nie umiera i w pierwszej kolejności trzeba ratować np. chorych na raka. a swoją droga jeśli in vitro z tego co wiem kosztuje ok. 15 tyś to chyba nie jest aż tak nieosiągalna kwota? skoro jest to największe marzenie życia to nalezy wziąć kredyt. rozumie ze gdyby to było 100 tyś to faktycznie, kwota dla wielu wręcz nieosiągalna,a le 15? jeśli dwoje dorosłych pracuje to to nie jest to astronomiczna kwota, bez przesady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×