Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Zajęta251

Mój facet wspomina byłą...

Polecane posty

Jestem z moim facet od roku zamieszkaliśmy razem mamy obydwoje prawie 30 lat,ogólnie dobrze się rozumiemy i jesteśmy razem szczęśliwi...ale jest jeden problem on często wspomina swoja byłą,ogląda ich wspólne zdjęcia mówi mi co razem robili ...on wie jak wielką przykrość sprawia mi tymi słowami ale mimo to nadal o niej wspomina...a ja czuję że on za nią tęskni i chodź on twierdzi że do niej nie wróci to jest mi z tym smutno...nie wiem co mam o tym myśleć... a może ja przesadzam? jak wy byście się czuły na moim miejscu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ziutkaaa
Napisalas gdzies indziej, ze zarabia 8000 wiec nie marudz bo jak bedziesz zrzedzic to sama za niedlugo staniesz sie byla

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie masz się czym martwić.Ty chyba wcześniej też z kimś byłaś prawda? Jesteście dorosłymi ludźmi,którzy mają jakąś przeszłość.Teraz jest z Tobą,układa się Wam a to,że wspomina?Kochał ją i jest częścią jego życia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to ile zarabia nie ma wpływu na to co czuję,nie jestem z nim dla pieniędzy sama się utrzymuję... czyli to normalne że wspomina swoją była?nie mam się czym martwić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ziutkaaa
no nie jest to mile, ale trudno zeby z dnia na dzien wymazal swoja przeszlosc i udawal ze nic sie nie stalo, moze zwroc mu jakos delikatnie uwage ze ci to nie pasuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
też uważam że skoro wie jak wiele mi to sprawia bólu to że nie musiał by tak często o niej mówić...on twierdzi że była ona częścią jego życia i dlatego o niej mówi a wspomnę jeszcze że był z nią dużo lat...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ziutkaaa
tak, normalne by bylo jakby z dnia na dzien zapomnial o niej, czyli czlowiek bez uczuc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Można wspominać byłych, ale jak przetrzepuje przy Tobie ich wspólne zdjęcia i jeszcze Ci o nich opowiada... tym bardziej, ze wie, że to jest dla Ciebie przykre. Niech sobie jeszcze do portfela wsadzi fotkę ex. To nie jest moja droga czepianie, tylko brak szacunku z jego strony. Mam zdjęcia z byłym- są gdzieś w pudełku na szafie, nie mam zamiaru ich spalić ani podrzeć, ale do głowy by mi nie przyszło, żeby wzdychać do nich przy moim obecnym..., zresztą było minęło- po co miałabym rozpamiętywać, co żeśmy razem robili.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja się takimi bzdurami nie martwię.Ja na ścianie mam zrobioną taką mini galerię zdjęć.Są tam moje zdjęcia z facetem ale też kilka z byłymi partnerami i nikt problemu nie robi.Jak na 30 latków-tym bardziej nie powinnaś tego tak przeżywać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zwracałam mu uwagę nie jedno krotnie mówiąc że mnie tym rani...ale on tak jakby na to nie reagował:( zastanawia mnie to czy on po prostu za nią nie tęskni,zadałam mu to pytanie powiedział w prost by mi powiedział czy nie chce do niej wrócić a on na to że nie ,dla mnie jest to nie zrozumiałe...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lamka 2
Jest to o tyle sytuacja niekorzystna dla Ciebie, ze jesliby sie pojawiła możliwość ponownego kontaktu, zeby nie powiedziec powrotu, to nie masz pewnosci czy przy tak odczuwanej tesknocie, on po prostu by nie skorzystal.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiadomo, ze zarówno zdjęcia moje jak i obecnego z byłymi to jest jakaś pamiątka, kilka lat z życia. Oglądaliśmy je wspólnie, jakieś rozmowy co fajnego było w tych związkach, co nie też były. Ale to nie oznacza, ze wieczorkiem wyciągam albumik z moim ex i raczę obecnego opowieściami dziwnej treści. I ja owszem, szanuję byłego i życzę mu jak najlepiej, bo kilka lat spędziliśmy razem, ale nie przyszło by mi to do głowy, żeby ciągle do tego wracać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lamka 2
Nie reaguje na Twoje prośby? to już w ogole nieciekawie. Kochajacy facet kocha i cieszy sie z tego tu i teraz, a nie teskni za czyms co juz bylo. Bedzie pamietal zawsze to oczywiste, ale jesli teskni, to jest cos nie halo. Jesli Ty jestes jego pierwsza kobieta po jego dlugim zwiazku i jesli jestescie tylko rok, to jest to bardzo trudny uklad.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sama nie wiem co mam o tym myśleć z jednej strony tłumaczę to sobie że skoro jest ze mną to widocznie nie bez powodu... a z drugiej ciągłe słuchanie jego wypowiedzi typu " ona robiła to tak czy tak" albo nawet opowiadanie scen łóżkowych doprowadza mnie nawet do łez...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
opowiadał mi nawet co ona robiła a co nie...powiedziałam mu że ich życie intymne mnie nie obchodzi,ale to do niego nie dociera...parę miesięcy temu powiedział mi że za nią tęskni i to był dla mnie taki cios pamiętam płakałam i pare dni nie potrafiłam normalnie funkcjonować on mnie za to przepraszał...i mówił że to normalne bo był z nią długo ale że nie wróci do niej tylko mówi mi co czuję...teraz od paru dni o niej nie mówi ale pewnie znowu zacznie a ja będę znowu smutna że osoba którą kocham myśli o innej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A nagrania z ich wspólnych nocy też razem oglądacie?:P Facet nie był gotowy na nowy związek. Być może chciał klina wybić klinem i widać co wyszło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co to w ogole za zwiazek jak on teskni za byla i to co ty czujesz do niego nie dociera i jak grochem o sciane... Chcesz sie tak meczyc i liczyc na to, ze moze kiedys mu przejdzie? Albo czy chcesz czekac jak ci w koncu wyzna, ze do niej wraca?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość shuma
Autorko, daj sobie spokój z takim facetem. Teraz Ty masz być jego światem. Jestem zdania, że byłych należy jakoś szanować, ale nei zapraszać ich do aktualnego związku w żadnej formie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×