Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość michaił gorbaczow

Jestem bezrobotny a moja dziewczyna ciągle pyta, czy coś znalazłem

Polecane posty

Gość michaił gorbaczow

Skończyłem ekonomię o specjalności informatycznej. Mam 29 lat, pracowałem raz w życiu przez rok jako archiwista w sądzie, nie przedłużyli mi umowy. Obecnie chodzę na kurs z UP na grafika komputerowego i w tym widzę jakąś szansę. Mam dziewczynę, ma 24 lata i ciągle dopytuje czy znalazłem jakąś pracę:O koledzy ze studiów powyjeżdżali za granicę a ona pyta, czemu ja jestem takim nierobem i ciągnę kasę od rodziców. Nie podoba jej się to, nie może zrozumieć, że z pracą ciężko. Pyta, czemu nie pójdę do fizycznej. Widać, że oddala się ode mnie, traktuje jak czlowieka drugiej kategorii. Sama od razu po studiach dostała się na staż, więc tym bardziej patrzy na mnie jak na nieudacznika. Ponadto, ja jestem dość spokojny, nie mam kolegów, a widzę, że jej to wszystko przeszkadza. Ma mnie za ofermę życiową. Jak ją zatrzymać? Ewidentnie męczy się ze mną, ale powiedziała, że jeszcze zobaczy co ze mnie będzie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bezzębna Mariola
pizda jesteś i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość michaił gorbaczow
kur.wa szukałem i szukam tej pracy ciągle nic!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A co jakbyście byli małżeństwem i byłoby ciężko finansowo...? Jeśli jej tak bardzo zależy na pieniądzach, to nie zatrzymuj jej na siłę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasaa
przecież ciężko teraz znaleść prace,nie robisz tego specjalnie,dziwne ma podejście,tak jak by faktycznie tylko na kasie jej zależało a nie na tobie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bezzębna Mariola
nie starasz się , pewnie widzi że rodziny to ona z tobą nie założy:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość michaił gorbaczow
uważa, że staram się za mało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bezzębna Mariola
cóż :( trza wziąć byka za rogi :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eee sorry ale jak można siedzieć na dupie w wieku 29 lat i ciągnąć kasę od rodziców? dokładnie - dlaczego nie pójdziesz do pracy fizycznej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Polaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
Twoja dziewczyna ma wiecej rozumu niz Ty, chłop 29 lat i nie pracuje WSTYD !! jak ona miałaby z Toba załozyc rodzine skoro jestes takie nieodpowiedzialny i nie zarabiasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja nie chce wesela :)
Kobieta musi mieć poczucie bezpieczeństwa ( chyba najważniejszy aspekt ) i tak myśli 100 % tego gatunku, no chyba że są takie co lubią "synków" Idz do fizycznej albo obojetnie jakiej, a w tym czasie szukaj roboty. Mnóstwo ludzi się przebranżawia, próbują swoich sił gdzie indziej. Rób cokolwiek, tylko nie siedz w domu bo to tragedia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasaa
swoją drogą faktycznie w tym wieku to już wstyd od rodziców brać pieniądze,nawet jakąś dorywczą byś znalazł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość myślę że to nie wypali
A dlaczego zacząłeś tak późno pracę? I ile już szukasz nowej? Jakieś to podejrzane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bezzębna Mariola
powiedziała, że jeszcze zobaczy co ze mnie będzie... - to ostrzeżenie i pewnie ostateczne:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja nie chcę wesela sorry ale nie masz racji mówiąc o 100% ani ja ani moje koleżanki (w większości) nie mamy takiego podejścia. wszystkie pracujemy, nierzadko zarabiając więcej od naszych facetów. poczucie bezpieczeństwa zapewniam sobie sama - pracuję (z przerwą na jakimś 3 czy 4 roku studiów) od 8 lat, utrzymuję się sama i nie wyobrażam sobie, żeby mój chłopak siedział na dupie i w wieku ok. 30 lat brał kasę od rodziców chociażby na wyjście ze mną na kolację. oczywiście co innego, jeśli np. zwolniliby go i szukałby pracy. ale to jednak nie trwa latami (jak ktoś naprawdę chce pracować), mogłabym go wtedy utrzymywać, nie widziałabym problemu. weź się chłopie do roboty!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 577hdjekjwek
ja bym cię na mniejscu tej dziewczny rzucila.. dopytuje bo pewnie to zrobi jak nic nie zanjdziesz... :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość michaił gorbaczow
miałem operację na kręgosłup, srednio moge isc do fizycznej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasaa
nie wierzę że przez tyle lat niczego nie mogłeś znaleśc,kiedy skończyłeś studia miałeś ze 23 lata i co przez ten czas robiłeś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość michaił gorbaczow
szukałem ciagle roboty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość myślę że to nie wypali
Bo Ci się nie chce, czy lekarz tak powiedział?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bezzębna Mariola
czyli zostaniesz sam:(. prawa natury:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość manio ciekawski=)
Nie przejmuj się nią. Możliwe, że nie jesteś szczególnie zaradny, ale faktem jest też, że o pracę jest trudno. Sprawiasz wrażenie, może inaczej mówiąc, twoje wypowiedzi sprawiają wrażenie, że jesteś osobą trochę wycofaną, bierną i być może ona to widzi i ją to irytuje. Jednak przede wszystkim musisz sam zadbać o siebie, bez względu na relacje z dziewczyną. Za chwilę może się okazać, że ona ciebie zostawi, bo nie dajesz sobie rady w życiu. Trudno. I tak nie pozostanie ci nic innego jak walczyć o siebie, nie dla dziewczyny, tylko w twoim własnym interesie. ps wyjawię ci tajemnice, trochę demoralizującą, ale co tam :D można mieć dziewczynę i nie mieć pracy :D sprawdziłem to empirycznie :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasaa
dziwne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość etewhwjh
Tak to jest jak an wygląd poleciała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka jedna romantyczka
Może Ty odczuwasz to inaczej, może uważasz, że jej pytania są nie na miejscu, że nie rozumie... ale ja ją rozumiem i jej obawy co do związku z Tobą też... Wprawdzie jesteście na etapie znajomości, każde pewnie mieszka z rodzicami, ale w tym wieku często związek prowadzi do małżeństwa, założenia rodziny... Każda kobieta potrzebuje stabilności, bezpieczeństwa, również na gruncie finansowym. Ja jestem mężatką, pracuję też zawodowo ;-) /nie siedzę na utrzymaniu męża/, pamiętam jak mój mąż zmieniał pracę i łapał się różnych rzeczy zanim się dostał tam, gdzie chciał... wprawdzie zarabiał wtedy mało, wstawał po nocy bo złapał coś 100 km od domu /na wsi a mieszkamy w dużym mieście/... ale nie siedział na tyłku, mimo że odprawy z poprzedniej pracy dostał sporo, mógł poczekać... Dwoił się i troił nawet nie dla kasy, ale żeby pokazać mi, że umie sobie radzić. Tylko on był wychowany inaczej - żadnej pomocy finansowej od rodziców nie miał... Pracował już w czasie technikum, później studiując i myślę, że stąd takie podejście. Niestety kuzyn mój "sierota" po ekonomii właśnie jeszcze pracy nie podjął... nawet stażu nie dokończył, bo mrozy były duże i mama stwierdziła, że niebezpiecznie wychodzić z domu ;-) i siedzi na garnuszku u rodziców i chyba mu dobrze z tym, ale wersja oficjalna jest taka, że "dla tak wykształconego pracy nie ma" ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość manio ciekawski=)
suplement Ale ile można chodzić na spacery? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość manio ciekawski=)
nawet stażu nie dokończył, bo mrozy były duże i mama stwierdziła, że niebezpiecznie wychodzić z domu :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość michaił gorbaczow
panna polonistykę ukończyła w tym roku, pracy nie ma, ale jako jedyna na roku jest teraz na stażu kilka miesięcy. myslicie ze stad te nagle ataki na mnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×