Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość niecieszesięzmieszkania

Nie cieszę się z mieszkania... Jak to zmienić?

Polecane posty

Gość niecieszesięzmieszkania

Wiem że to głupie bo powinnam skakać pod niebiosa że mam mieszkanie za darmo je dostałam, ale ja nie potrafię się z niego cieszyć. Nie podoba mi się jego układ (47m2) malutka łazienka, 2 pokoje w tym jeden przejściowy. Nie podoba mi się budynek w którym jest to mieszkanie. Nie wiem czemu tak jest. Mąż się cieszy że mamy własny kąt a ja ociągam się jak mogę żeby się tam nie wprowadzać. Co jest ze mną nie tak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tutaj macie przepis na zdrowie
TO MI ODDAJ BO JA MARZE O SWIM MEISZKANIU, BYLOE JAKIM.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mrówka bez kopca
Może jakiś remont? Urządzisz po swojemu, to może Ci się spodoba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tru646u
kto ci dal za darmo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niecieszesięzmieszkania
skończyliśmy już remont, można się wprowadzać a ja nie mogę się przemóc żeby tam zamieszkać.Urządzone jest jak chciałam. Wkurza mnie że są tylko 2 pokoje a chciałabym 3 lub 4. Sąsiedzi mi się tam nie podobają. I ten układ mieszkania mnie odpycha. Nie wiem czy ja jestem nienormalna czy co.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość whats for dinner
mi też się moje nie podobało, nawet miałam wrażenie że się w nim duszę, ale zrobiłam remont, umeblowałam po swojemu i kurwa kocham przebywać w tej chałupie :D może to jakiś sposób?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość whats for dinner
jednak to nie jest sposobem, nie wiem co ci poradzić :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niecieszesięzmieszkania
babcia oddała nam swoje mieszkanie a sama wprowadziła się do moich rodziców.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zgadza się,
jesteś nienormalna. poza tym nie doceniasz tego co dostajesz. więc sprzedaj, proste i przestan biadolić na forum. skończona, tępa, kretynko. kurwa, twój mąż to ma z tobą przerąbane. skoro chcesz mieć 3 lub 4 pokoje to sobie kupl leniwa krowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
glupia krowo ludzie w kawalerkach z rodzinami siedza a tobie zle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niecieszesięzmieszkania
nie ma to jak poziom wypowiedzi krowy to się pasą na łące a nie na kafe siedzą no chyba ze macie siebie na myśli. dobija mnie widok z okien jest na podwórko szare takie wszytko, trzeba sobie samemu palić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maturks4
Przecież to jakaś zmanierowana idiotka ze slamsów. Chce robić za "damę", a nawet nie z kawalerki w 6 osób, a z izby z klepiskiem wyszła. I dajecie się wrabiać w dyskusję z takim zerem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zwolniona już kiedyś
dostałaś darmo, co prawda z pokojem przechodnim, ale darmo mieszkanie, na które musielibyście brać kredyt i bać się komornika. Wiesz co to bankowy tytuł egzekucyjny? Jak nie wiesz, to poczytaj sobie o nim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no to sprzedaj
i przestań jęczeć,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niuu
Jeśli ci się nie podoba to trzeba było nie brać a samodzielnie sobie kupić takie mieszkanie jak sobie wymarzyłaś. Nie wiem o co masz te pretensje -kto powiedział że zawsze ma być tak jak się chce? Tak, jesteś nienormalna. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adresatka nieznanaa
Idz zrob babci awanture ze takie mieszkanie ci dala, jak mogla!!!! Ktos juz tutaj napisal, chcesz 4 pokoi to idz na nie zarob a jesli cie nie stac to siedz cicho i ciesz sie z tego co masz, niewdzieczna pusta dziewucho!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie przejmuj sie, zmaoina
miejsca zamieszaknai to ogromny stres, wiec pewnie tak reagujesz. Pamietam zamienilam miesknie - pierwsze 2 noce przeryczlam, choc przeciez sama je wybralam.Na dole mieskzal pijak i sie caly czas awanturowal,Bylam przerazona, ale na trzezwo okazal sie znosmy, Potem kupilismy dom - tez wybrany i tez ryczalam, czulam sie obco, nie moglam tam spac. Przyzwyczaisz sie, polubisz. Do sa sasiaduj usmiechaj sie mile, moze okaza sie fajnie, a jak nie fajni, to choc nie beda twoimi wrogami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie przejmuj sie, zmiana
( oczywiscie zmiana mialo byc)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie przejmuj sie, zmiana
przpraszam za bledy, nie wiem, co mi sie dzialo z kompem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bebe bebe bebe
nie wydaje mi sie zeby postawa autorki wynikała ze stresu jej się po prostu to mieszkanie nie podoba i nawet nie stara się dostrzec w nich pozytywnych cech autorko a dlaczego go nie sprzedaliście i nie kupiliście większego, takiego jak sobie wymarzyłaś??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sweet II niezalogowana
autorko, a możesz powiedzieć w jakim mieście to mieszkanie bądź w jakiej miejscowości? potraktuj to na razie jako stan przejsciowy, składajcie kasę na większe, a tak przynajmniej nie płacicie za wynajem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no to sprzedaj
pewnie, tłumaczcie autorke, że ma stres itp itd. może ją do psychologa posłać ? może od razu na turnus rehabilitacyjny ? prawda jest taka, że nie nadaje się do samodzielnego życia w społeczeństwie. jest urodzony malkonterntem i ofermą. koniec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gbhnm,.
Ja mam identycznie! Z tym, że ja mam nowo wybudowany dom i urządzony przez nasn w same nowe, najlepsze rzeczy a i tak zazdroszczę koleżankom ich ładnych gustownych ciepłych mieszkanek, domków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Eeerrr...
Powinnas byc wdzieczna autorko, ze dostalas mieszkanie, bo wiele osob chcialoby byc na Twoim miejscu, ale z drugiej strony trzeba sie dobrze czuc tam, gdzie sie mieszka. Zawsze mozesz sprzedac mieszkanie, wziac maly kredyt i za wszystko razem kupic wieksze mieszkanie tam, gdzie chcesz albo wynajac mieszkanie, ktore dostalas, a pieniadze z wynajmu moglyby pokryc czesc raty kredytu, gdybys sie zdecydowala na zakup innego mieszkania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niecieszesięzmieszkania
właśnie jak ktoś wyżej napisał źle się czuję w tym mieszkaniu, nieswojo, obco itp. Do tego zawsze mieszkałam w centrum gdzie wszędzie miałam blisko a teraz bede mieszkać na samym obrzeżach. Nie mogliśmy sprzedać mieszkania bo babcia nie wyraziłaby na to zgody, zapisała że dopiero po jej śmierci mieszkanie będę mogła sprzedać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lady stokrotka
to trzebabyło nie brać i juz! przymusiła cię babcia? grozila? wyciąg kasę i sobie sama kup, albo weź kredyt i spłacja 30 lat, a nie użalaj się tu, mamy teraz sprawić bys cudownie pokochała to mieszkanie? widzialy gały co brały....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o o o o o o o o o o o o o o o
Oj chyba nigdy nie zaznałaś biedy, że tak wybrzydzasz. Mieszkanie po babci w dzisiejszych czasach to bardzo dużo ale jak ci się nie podoba to kup sobie inne nie widzę przeciwwskazań Tak jak ktoś pisał wyżej, rodziny mieszkają na kupie nie mając się gdzie podziać a ty wymyślasz nie ładnie tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pan kiełbaska
wyobraź sobie, że aby mieszkać w tym mieszkaniu musisz wziąć na siebie garb, który zejdzie (albo i nie) po 20-30 latach, tzn. kredyt :) Już lepiej? ;) Nie no, ja rozumiem, że może się mieszkanie nie podobać. Najlepsze rozwiązanie to sprzedaż i kupno innego, które bardziej Ci się będzie podobało, tak myślę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×