Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gladiatorkaaaaaaaaaaaaaaa

Czemu tak jest?

Polecane posty

Gość gladiatorkaaaaaaaaaaaaaaa

Czemu tak jest, że jak zacznie mi zależeć na facecie to okazuje się, że osobnik nie jest już zainteresowany? Albo jest fajnie i w ogóle k*rwa git majonez aż w końcu jedna ze stron się nudzi i zlewa? No ja pi*rdolę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gladiatorkaaaaaaaaaaaaaaa
up k*rwa, up ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Odpowiem, jeśli powiesz mi ile masz lat, zobaczę czy jesteśmy z zbliżonym wieku czy już przez to przeszłam:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość RaZR
Właśnie tak jest, kto pierwszy wyznaje uczucia ten przegrywa w związku. Niezależnie czy kobieta czy mężczyzna. Dlaczego już mu nie zależy? Bo wie że już Cię zdobył. Rozdaje karty. Jesteś na pstryknięcie palcem. Z drugiej strony jeśli wyznajesz mu to i owo to jest to dla niego presja psychiczna, jakieś zobowiązanie wobec Ciebie. Co do drugiego pytania jest to efekt własnie braku wyzwania, niedostępności.Nie można się spotykać dzień w dzień bo w końcu się znudzi. Budowanie związku to proces długotrwały. Ten ma przewagę w związku kto potrzebuje go mniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gladiatorkaaaaaaaaaaaaaaa
24

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gladiatorkaaaaaaaaaaaaaaa
RaZR Coś w tym jest... Jak to było? Miej wyj*bane, a będzie ci dane...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ok, więc już to przeszłam:) Myślę, że to jest tak że nie trafiłaś na właściwą osobę. Spor błądziłam zanim znalazłam miłość życia. Pudłowałam, ale nie zgodzę się że kto pierwszy wyzna miłość ten przegrywa, bo tak jest u nastolatków. Dorośli ludzie po prostu do siebie nie pasują i tyle. Nie szło mi w miłości, pomyślałam "a mam to w nosie koniec z facetami". I trafił się sam. /szybko straciłam głowę, wystraszyłam się tego jak cholera. Ale to on pierwszy powiedział że kocha, niedługo ślub. Nie myśl o tym, nie upatruj nikogo, to wyjdzie samo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gladiatorkaaaaaaaaaaaaaaa
ojejuuu tylko, że ja już się załamałam ostatnio. Nie szukam na siłę, sam się taki jeden napatoczył i co? Spotykaliśmy się pół roku (pół roku!), było to i owo, myślałam, że coś z tego będzie. Wstrzymałam się z wyznawaniem miłości itd. chociaż strasznie mi na jego punkcie odbiło. Nagle j*b, koleżanka wyszukała mi go na fejsie i okazało się, że ma dziewczynę. Z fejsa się o tym dowiedziałam, rozumiesz? Z fejsa k*rwa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gladiatorkaaaaaaaaaaaaaaa
Jeszcze wcześniej spotykałam się z jeszcze innym. "Kocham Cię Donia, jesteś tą jedyną. Jestem tego PEWNY". Potem czar prysł :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bo zbyt dlugo zajelo Ci odwajemmnianie jego zainteresowania. Kolo się znudzil i poszedl spac z inna. Poza tym to jest tak że jak ktos jest już w jakims zwiazku, nabiera pewnosci siebie i zaczyna startowac i probowac z innymi to tu to tam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gladiatorkaaaaaaaaaaaaaaa
żał mi jajniki ściska :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Osz kurde, jaja bym mu urwała jajka i nie zapomniała powiadomić jego dziewczyny:) No masz pecha, chciałam cię pocieszyć ale dupa:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×