Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość mamzaswoje

Odpowiedziałem jej niemiło i znikneła.

Polecane posty

ale nie uważasz, ze coś jest nie tak, jeśli ona o byle co się obraziła? no zeby miesiąc się nie odzywać, mimo Twoich prób? co ona focha strzeliła takiego czy co...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xaxolox
może napisz jej maila albo sms co uniej i że przepraszasz, że byłeś niemiły... jakoś ubierz to w ładne słowa:) trzymam kciuki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamzaswoje
żabka raz tylko do niej dzwoniłem na poczatku, potem już nie, a powinienem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stockholm stad
coś mi tu śmierdzi bluszczem i ciepłymi kluchami...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wtf??!!!!!!
To cos niie tak z wasza przyjaznia, skoro po czyms takim obrazila sie smiertelnie, serio.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamzaswoje
mi się wydaje ,ze ona sie nie obraziła, tylko po prostu ucieka przed konfrontacją... taki uraz z dzieciństwa chyba jeszcze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wtf??!!!!!!
na co trzeba czasu? ma ci dac znak? no to chyba daje wlasnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ty jesteś
nic tu sie kupy nietrzyma :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xaxolox
uraz z dzieciństwa? dlaczego tak sądzisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamzaswoje
jak na co trzeba czasu? nie wszyscy tworza zwiazki z buta, potrzebuja strworzyc jakis fundament, potem wiekszosc zaiazków jes byle jaka i nic nie warta bo wiązecie sie po miesiacu znajomosci w ogóle sie nie znajac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziewczyno, po co ci to? On cie wcale nie kocha Woli chłopaków z bloku i wyjśc na jointa Ty siedzisz znów w domu. Kto zapłaci rachunek? Raz pokieruj się głową, a nie tym co czujesz Wiem, to musi być gorzkie; zostawić tak osobe Z którą dzieliłaś pościel a w niej sny I kto wie.. Może miałaś już plany, może tylko marzenia Może typ nie jest zły, ale to jeszcze szczeniak Dałaś mu szanse. Zmarnował i następne kolejne I wiesz komu prędzej to serce pęknie Wiesz kto będzie cierpieć, a kto nawet nie tęskni Kto będzie znów łykał nasenne tabletki Świat jest mały i wielki zarazem Masz niefart Zamknęłaś sie w świecie bez świeżego powietrza Otwórz oczy i umysł. Miłość to artystka Jesteś diamentem w piasku, różą na blokowiskach Znów nie jest tak jak miało być Ogarnij sie i nie patrz w tył Jesteś zbyt dobra Słuchaj Jesteś zbyt dobra Znów nie jest tak jak miało być Ogarnij sie i nie patrz w tył Jesteś zbyt dobra Jesteś zbyt dobra Jesteś księżniczką i traktuj siebie w tych kategoriach Jesteś piękna niezależna młoda i dobra Ale czasem przesadzasz, musisz naiwność tłumić Bo uderzył cię raz to uderzy po raz drugi Nie musisz robić tego czego robić nie chcesz Stanowisko nie jest warte osobistych wyrzeczeń Stać cie na to by osiągnąć sukces ciężką pracą Masz rozum i talent trzymaj fason Nie daj się pokonać tym co w ciebie nie wierzą Nie widzą zdolności ,tylko że jesteś kobietą Masz piersi, rodzisz dzieci, sprzątasz i gotujesz I robią z ciebie suke jakby nie mieli córek I gardzą twym pomysłem ostatnim na liście I nawet jak jest dobry to przyjmą opozycje I gdy wszystkie twe plany zaczną się krzyżować, Pamiętaj jesteś promieniem słońca Znów nie jest tak jak miało być Ogarnij sie i nie patrz w tył Jesteś zbyt dobra Słuchaj Jesteś zbyt dobra Znów nie jest tak jak miało być Ogarnij sie i nie patrz w tył Jesteś zbyt dobra Jesteś zbyt dobra Byłam taka jak Ty I czas się przyznać, bo czas wcale nie zna sie na bliznach Żadna feministka, chociaż czasem walcze Połowa serca zgubiła się gdzieś na marsie I jedynym lekarstwem jest umysłu trzeźwość I sobą też gardze, bo cierpie przez to że: Nie potrafie czasem odwrócić się plecami Od tych ludzi którzy ranią mniei mają mnie za nic Nie umiem sobie radzić, nie jestem aż tak twarda Z najprostrzymi sprawami potrzebuje oparcia Potrzebuje miłości i uczuć prawdziwych Ale wole nic nie mieć niż mieć coś na niby Znów nie jest tak jak miało być Ogarnij sie i nie patrz w tył Jesteś zbyt dobra Słuchaj Jesteś zbyt dobra Znów nie jest tak jak miało być Ogarnij sie i nie patrz w tył Jesteś zbyt dobra Jesteś zbyt dobra 'To jest dla moich koleżanek. Dla mojej przyjaciółki Joanny. Głowa do góry. Dla wszystkich Pań po drugiej stronie. Jestem taka sama jak wy. Jestem z wami. Poradzimy sobie, bo jesteśmy zawsze kilka lat przed nimi.(słuchaj.. jesteś zbyt dobra)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Olivkaaaa
autorze! no i co teraz masz zamiar zrobic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamzaswoje
Jakbym wiedział co powinienem zrobić , to bym to zrobił, ale wymyslam milion opcji i żadna nie wydaje mi się zbyt dobra, wiec stoje w miejscu, drepczę i nie mogę nic zrobic. Jestem o krok od szaleństwa ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wtf??!!!!!!
Cokolwiek nie zrobisz, ona cie i tak nie chce. Tak to widze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamzaswoje
zobaczymy, Nie moze być tak,z e 2 lata mnie chciała a teraz nie. nie wierzę w to tym bardziej, ze wszytsko szło w jak najlepszym kierunku do związku i tak nagle by to wszystko odrzuciła? nei wierzę, znam ją i wiem, ze to nie to, to raczej urazona duma i raczej próbowała mi coś pokazać, pokazać, ze nie pozwoli sobie na takie traktowanie. Ale ja juz to wiem, juz tak nie zrobię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Za duzo jesz
2 lata i nic? Czlowieku przyjmij to do wiadomosci, ze ona cie nie chce. Powody moga byc rozne, ale fakt jest jeden - nie chce cie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Za duzo jesz
Nie, 2 lata to wystarczajaco duzo czasu, zebyscie zostali para.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Olivkaaaa
a co bys teraz zrobil najchetniej? gdybys akurat nie myslal o jej reakcji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamzaswoje
co wy za bzdury opowiadacie? :-O mój brat starał sie o żonkę 5 lat i do dziś są szczęsliwi razem, przyjaciel latał za dziewczyną 6.5 roku a dziś świata poza sobą nie widzą, ja też będę przy niej aż zrozumie, ze jest jedyna i najwazniejsza dla mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamzaswoje
teraz chciałbym ja tylko zobaczyć, a gdybym mógł chciałbym najbardziej ją przytulić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamzaswoje
Nie, 2 lata to wystarczajaco duzo czasu, zebyscie zostali para. \żenujące uogólnienia :-O gdzie jest taka zasada?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wtf??!!!!!!
Boze, to brzmi jakbys mial obsesje i byl mega bluszczem. Moze ona widziala to wczesniej i teraz dziekuje Bogu, zes ja opierdolil, bo nie musi wymyslalc powodu, zeby uwolnic sie od Ciebie. To, co piszesz brzmi niepokojaco i nienormalnie jak na faceta, ktory rzekomo ma 36l. :O:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wtf??!!!!!!
Czego chciala przez 2 lata??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamzaswoje
nie jestem bluszczem :-D nigdy nie byłem przy niej wylewny, nie potrafię okazywac uczuć, wiele razy chciałem ją przytulic, ale nie miałem odwagi. Nie wydzwaniam do niej, nie smsuje, nie wypytuję, po rpostu jestem obok. Widujemy się tez nie za czesto i rozmawiamy też nie codziennie, wiec nie wiem po czym wnosiśz, ze jestem bluszczem :_D nie ma to jak oceniać kogoś, o kim sie nie ma pojęcia. Pisac coś anonimowo a zachowanie w realu to 2 różne rzeczy , nie słyszałeś/aś o tym?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wtf??!!!!!!
W takim razie raczej ci nikt nie moze skoro przedstawiasz sie inaczej niz funkcjonujesz na co dzien. Ale powiem Ci jedno... to nie jest tak, ze chciales byc jej znajomym tylko przez 2 lata, bo trzeba dac sobie czas, by sie poznac. Bo napisales w 1 poscie, ze zarywasz do niej, ale nieudolnie. No wlasnie. Wiec te 2 lata to czas zarywania, nieudolnego, a wasza znajomosc to efekt uboczny tegoz zarywania. Ale jak sam mowisz, zarywasz nieudolnie. A moze po prostu nie jestes z jej bajki, w sensie nadajesz sie na znajomego, a na faceta juz nie. Ponadto, skoro sie jakasz, boisz sie jej, masz problem zeby ja przytulic ( 2 lata sie znacie ), to ona pewnie uwaza, ze jest dla ciebie nieatrakcyjna fizycznie. Nic z tego nie bedzie tak czy inaczej. 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Olivkaaaa
no to niezle cie wzielo tak mowia tylko zakochani, skad ja to znam ? u mnie bylo tak samo, chcialam go chociaz tylko widziec i czulam sie juz jak w niebie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość spróbujmy podsunąć Ci
jakiś pomysł, bo szkoda zaprzepaścić 2 latka :) ...niech pomyślę///

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość totaka
to PROVOKACJA!!!! tacy faceci NIE ISTNIEJĄ!!! :] hah

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sdfghasdfh
Blleee, laska zarzuciła focha a ty jeszcze skamlesz. Olej ją.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×