Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Asia_30plus

nie mam już siły udawać szczęśliwej singielki

Polecane posty

Gość pan Wokulski
mala pitolowa...... ...czyli wedlug ciebie to kobiety samotne na "zachodzie" sa szczesliwe bo otocznie nie krytykuje ich za to, ze sa samotne? mozna wywnioskowac, ze kobiety w Polsce sa nieszczesliwe tylko dlatego, ze wszyscy dookola krytykuja je za brak faceta przy boku. Czyli na tym polega problem samotnosci? no patrzcie! w jakim bledzie my zyjemy, wystarczy wyjechac do na zachod i kazda samona kobieta stanie sie od razu super-szczesliwa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tadek...r
"Ale nie można zakładać, że osoby, które chciałyby mieć faceta, kogoś bliskiego, to staroświeckie ograniczone baby i ich marzeniem jest babranie się w pieluchach." no wlasnie w tym problem, ze dla wielu samotna kobieta = frustratka, ktorej celem zyciowym jest maz i dziecko. Ciezko co niektorym ogarnac to, ze tu poprostu chodzi o najzwyklejsza potrzebe posiadania kogos bliskiego, a dom, malzenstwo, dzieci itd to dalekie dalekie plany. Moze ci co zarzucaja singielkom "ograniczenie" i wg. nich naszym priorytetem jest maz i wszystko to, co dzieki temu mozna posiadac mierza nas swoimi wlasnymi miarami. Jak ja niby mialabym myslec o malzenstwie, skoro nawet kandydata nie ma? Mi tylko chodzi o posiadanie kogos z kim bede dzielic swoj czas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja_Singielka
Tadek - dokładnie o to chodzi :) Skoro niektóre singielki są szczęśliwe, nowoczesne, wyzwolone, czemu z taką zaciekłością atakują inne, które jednak nie czują się szczęśliwe, nie podzielają ich poglądu i jednak chciałyby dzielić życie z inną osobą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pan Wokulski
bo niektorzy chca za wszelka cene potwierdzic slusznosc swojego wyboru, postepownia i jedyna metoda jaka funkcjonuje w ich mentalnym swiecie jest krytyka innych...poprostu brak tolerancji i gleboko zakorzeniony narcyzm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość torebka z Panzernika
wie ktos moze w jakim kraju singiel zyje sobie spokojnie i nikt sie nie wp.... w jego zycie?bo to w tym tkwi problem b. czesto, nie w braku faceta/kobiety.macie jakies propozycje?na pewno nie PL

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pan Wokulski
i nie wydaje mi sie zeby samotne kobiety na zachodzie byly szczesliwsze od samotnych kobiet w Polsce-poprostu demagogia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pan Wokulski
moze na ksiezycu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"...czyli wedlug ciebie to kobiety samotne na "zachodzie" sa szczesliwe bo otocznie nie krytykuje ich za to, ze sa samotne? mozna wywnioskowac, ze kobiety w Polsce sa nieszczesliwe tylko dlatego, ze wszyscy dookola krytykuja je za brak faceta przy boku. Czyli na tym polega problem samotnosci? no patrzcie! w jakim bledzie my zyjemy, wystarczy wyjechac do na zachod i kazda samona kobieta stanie sie od razu super-szczesliwa..." wiesz, jest w tym sporo prawdy. Wiesz moze czym jest presja spoleczna? Ile razy w zyciu zrobiles cos, bo "tak sie powinno", bo ktos cie namawial, albo bo "wszyscy tak robia, wiec ty nie mozesz byc inny"? W Polsce rzadza stereotypy i widzi sie to na kazdym kroku. Dlaczego tak malo ludzi boi sie wybic, zrobic cos innego, tylko idzie przez zycie wg. "planu" tak jak wiekszosc tzn szkola, praca, maz, dziecko. Jezeli ktos odbiega od normy to jest zaraz postrzeganay jako inny. Skad sie biora depresje u nastolatkow? Skad niechciane ciaze, ostre imprezowanie wsrod tak mlodych ludzi? Oczywiscie nie kazdy, ale wielu ulega wlasnie tej presji, nikt nie chce byc gorszy, nikt nie chce by gadali o nim za plecami, ale jak sie dopasuje do wiekszosci i bedzie robil to co oni, to bedzie akceptowany i nigdy nie uslyszy, ze cos z nim nie tak. U nas innosc jest traktowana jak choroba. Ludzie sa nietolerancyjni. I moje zle samopoczucie z powodu braku mezczyzny bylo spowodowane 2 rzeczami. 1 wiadomo samotnosc. 2. postrzeganie mnie przez innych ludzi jako nieudacznika. Nikt nie patrzyl na mnie jak na kogos kto mial prace, mieszkanie itd. tylko jak na dziewczyne, z ktora cos musi byc nie tak, bo wszystkie jej rowiesniczki powychodzily juz za maz albo sie pozareczaly. Nie wiem jak jest na zachodzie, ale wiem jak jest w skandynawii i tam nikt, nigdy nie dal mi odczuc, ze cos jest ze mna nie tak, przezylam i porownalam na wlasnej skorze takze pojecie mam. Tak samo ich podejscie do zwiazkow, rozwodow jest zupelnie inne niz tu. Dzieci mieszkajace z macocha i ojcem to norma, gdzie w naszym kraju facetowi dziecko jest przyznawane w skrajnych okolicznosciach. Standardem sa tez rodzenstwa przyrodnie i rodzice zakladajacy nowe zwiazki. Nie ma nawet porownania i za duzo by pisac. Nie wspominajac o tym, ze mozna wygladac jak sie chce i nikt nie zwraca na to uwagi, a w Polsce mozna dostac wpierdol na ulicy za wyglad.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pan Wokulski
mala pitolow..zle trafilas :-) ...mieszkam w Skandynawii od 1990 roku i niestety mam calkowicie inny obraz tego wszystkiego co cie tak teraz fascynuje...pomieszkaj troche dluzej tutaj a przekonasz sie jak popieprzone zycie stworzyli dla siebie i dla dzieci kobety i mezczyzni w Skandynawii...nie twierdze, ze w Polsce jest wszystko na cacy, ale Skandynawie nigdy nie podam jako przyklad spoleczenstwa jezeli chodzi o rodzine i dzieci....a jeszcze jedno.. ....Szwecja jest krajem gdzie mieszka najwiecej samotnych ludzi, rozwiedzionych i bedzietnych kobiet w Europie...to chyba mowi samo za siebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Chupacabra con dos dientes
Msz u mnie wódkę :) Polskę zre jakaś schizofrenia, bo z jednej strony młoda dziewczyna czuje ostra presję zeby robić karierę, a z drugiej strony jak do pewnego wieku nie wyjdzie za mąż i nie urodzi dziecka, to traktowana jest jak kompletna nieudacznica. Nie zawsze mamy możliwość wybrania sobie otoczenia. Dla mnie wyjazd za granice był w pewnym sensie wyrwaniem sie z jakiego błędnego koła gdzie chór niedowartosciowanych bab ciagle bredzil mi o słubach i dzieciach. Nie, nieważne były moja praca, zainteresowania, opinie - tylko facet. Tutaj nie jest oczywiście różowo, bo jestem calkowicie sama, ale odzylam :) Poznałam lepiej siebie, oczekiwania wobec życia, zrozumiałam wiele rzeczy. Do związku to ja dopiero dojrzewam. Problem w tym, ze tylko w Polsce sa tacy idioci, którzy piszą, ze kobieta 30 letnia czy 40 letnia nadaje sie jedynie do utylizacji, bo jest stara d. Na tzw. Zachodzie w tym wieku to ludzie dopiero zaczynaja o małżeństwie myśleć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pan Wokulski Ja zle trafilam? Moze ty zle trafiles, nie musi ci sie tam podobac, nikt cie nie zmusza przeciez do przebywania tam. Ja mieszkalam w Danii 5 lat i bylam zachwycona. Zamierzam tam wrocic najszybciej jak sie da, bo tylko tam czuje sie wolna. I bede zawsze podawac jako przyklad ten kraj jako kraj, ktory dba o obywateli, samotnych rodzicow, bezrobotnych itd. i nikt nie spojrzy na kobiete, ktora ma dziecko np z 2 facetami jak na dziwke, albo wylknie z rodziny, bo smiala sie rozwiezc i zniszczyc zycie dzieciom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pan Wokulski
na zachodzie wszyscy maja wszystkich w dupie i Polacy, ktorzy tu przyjada sa tym na poczatku zauroczeni...uwazaja to za wolnosc i cos wspanialego ale z czasem zaczynaja czuc samotnosc, szarosc swojej postaci, numerem w ewidencji i to co bylo takie fascynujace na poczatku staje sie nie do zniesienia i zaczynaja tesknic do Polski, wieszaja bialo-czerwone flagi w domach i robia wszystko, zeby odnowic to od czego tak uciekali....to tylko kwestia czasu bo zauroczenie zachodem minie, gwarantuje :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pan Wokulski
mala pitolowa ...za krotko tu zylas, zeby mi cos doradzac a piszac, ze zle trafilas mialem na mysli, ze sciemniasz niewlasciwego czlowieka. Takie bzdury mozesz wciskac sasiadom i przyjaciolkom w Polsce, moze oni w to uwierza. Dyskusja nie byla o pomocy socjalnej, zarobkach czy nie o wyrazaniu swoich opinii na temat samotnycj kobiet tylko o samotnosci kobiet....a ta sytaucja w Danii nie jest o wiele lepsza niz w Polsce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pan Wokulski
wedlug raportu ONZ w Somali jest juz pokoj i ludzie zaczynaja zyc normalnie po 30 latach wojny domowej, ciekawe dlaczego ludzie z Somalii to wciaz najwieksza grupa uchodzcow w Szwecji i wciaz przybywaja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dlaczego mialoby minac? Mam tam znajomych, planuje zostac tam na stale. Zarobki umozliwiajace zycie na godziwym poziomie, czego chciec wiecej? Nie kazdemu musi odpowiadac taki styl zycia, ale mi akurat spodobalo sie tam od pierwszej sekundy, krajobrazy, morze, architektura. I nigdy nie teskilam za powrotem do kraju, nie czulam sie tez samotna. Samotna czuje sie w Polsce. A ci, ktorzy tesknia za krajem pozostaje powrot albo "meczenie sie", kazdy ma wybor

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Chupacabra con dos dientes
Wiesz... A moim zdaniem jest jednak różnica miedzy ludźmi, którzy wyjechali, bo MUSIELI (czytaj brak pracy w PL), a tymi co CHCIELI. Poza tym wielu ludzi jest psychicznie nieprzygotowanych na mieszkanie poza krajem. Mieszkam tu pare lat i flag nie wieszam :) ale to juz temat na inna dyskusje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pan Wokulski i daruj sobie te teksty, ze niby ja cos probuje ci doradzac (?!), wyrazilam swoje zdanie, to jest tylko moja opinia, moje odczucia i mam prawo je wyglaszac. To, ze masz inne zdanie na ten temat nie oznacza, ze ja nie moge wyrazac swojego. I skoro mowa o polkach to po co mowisz o jakichs samotnych szwedkach? Ja jako polka nie czulam sie samotna, wrecz przeciwnie, takze mi nie grozi starosc w domu opieki spolecznej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
i na jakiej podstawie smiesz twierdzic, ze mowie bzdury? Bo tobie cos sie nie udalo? Bo moze ty czujesz sie tam samotny? Ty to nie wszyscy, takze mow za siebie i tylko w swoim imieniu czlowieku. Myslisz, ze jak mieszkasz gdzies nascie lat to mozesz wypowiadac sie jako wszechwiedzacy? Wiesz lepiej gdzie komu bedzie sie dobrze zylo? Ktos, kto mieszka krocej nie moze miec racji w swoich pogladach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pan Wokulski
zycze powodzenia! dobranoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Chupacabra con dos dientes
wie ktos moze w jakim kraju singiel zyje sobie spokojnie i nikt sie nie wp.... w jego zycie?bo to w tym tkwi problem b. czesto, nie w braku faceta/kobiety.macie jakies propozycje?na pewno nie PL W BHUTANIE, no ale tam jest poliandria. Singielstwo chyba nie istnieje. Niestety drogo i daleko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie zapomnę
byłam w kilku związkach a teraz jestem sama, no cóż smutno mi z tego powodu ale mam nadzieje,że to się zmieni. Nie zapomnę jak mi niedawno znajomy dojebał ,że jestem po trzydziestce i nie mam chłopa co znaczy,że jestem do niczego. Zapomniał,że sam jest kurwa jak palec i każda od niego ucieka, nawet ja dałam nogę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bo wy babony innych tematow
torebka z Panzernika wie ktos moze w jakim kraju singiel zyje sobie spokojnie i nikt sie nie wp.... w jego zycie?bo to w tym tkwi problem b. czesto, nie w braku faceta/kobiety.macie jakies propozycje?na pewno nie PL TAK MAM NIEMCY ZYJE TU JUZ OD DZIECKA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×