Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość xxxkasandraa

Czy milosc wystarczy?

Polecane posty

Gość xxxkasandraa

Witam. Zwracam się do was z pewnym problemem dot. mojego związku. Otóż jestem z moim chłopakiem około 2 lata, bardzo go kocham, ale łączy nas niewiele. Zasadniczą różnicą jest to że ja wychowywałam się w "dobrym domu" a on "na ulicy". Nie ma wykształcenia, nie ma prawa jazdy, nie ma pracy, nie ma nawet swojego pokoju, żyje z pieniędzy matki i moich. Ciągle mnie zapewnia że znajdzie szkołę, zrobi prawo jazdy, znajdzie pracę i zrobi pokój, minęło tyle czasu i okazuje się że ze szkołą nie wypaliło, pokoju zrobić nie może a na prawko nie ma pieniędzy, pracy też raczej nie znajdzie więc jesteśmy w tym samym punkcie co przedtem. Czuje się z tym koszmarnie, bo mimo tego wszystkiego nie wyobrażam sobie bez niego życia.. Jak mam sobie z tym poradzić?? Ja nie widzę z nim perspektyw na przyszłość, to ja mam go utrzymywać? Rozum wie swoje, serce swoje....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xxxkasandraa
Ktokolwiek powie co myśli? Czy ktoś już był w takiej sytuacji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chyba ic dobrego Cię z nim nie
czeka....taka prawda. jest nieprzystosowany społecznie, ew leniwy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xxxkasandraa
Wiem że to ja muszę zdecydować, ale wiem jedno, jeśli z nim się rozstane, z nikim nie będę już szczęśliwa, jeśli z nim zostanę będę mieć problemy do niego już przez resztę życia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przereklamowana milosc
jesli z nim zostaniesz, tez bedziesz nieszczesliwa a facet to jakas porazka, milosc miloscia ale przejrzyj na oczy, w tym ukladzie rozsadek powinien zwyciezyc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×