Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość młodakobietaja

Mój mąż dał "bucha" naszej córce

Polecane posty

Gość młodakobietaja

Która ma 5 lat :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o czym wy w ogóle mówicie
co to jest buch?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja etz dostalam w wieku 5 lat... Taik sie zaciagnelam 2 razy w tym wieku , ze nie pale do tej pory :-P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ruda z Wyboru :)
pociągnięcie z fajki, papierosa, to buch/mach ;P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ruda z Wyboru :)
z moją siostrą też tak zrobili żeby nie paliła :D ale w maturalnej i tak zaczęła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no i dobrze, moja znajoma
dala coorce, chyba z 8 lat miala i sie zaciagnela, dostala kaszelku i ani razu wiecej juz nie chciala :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale sepsa jest nie przez
mi mama dala buszka jak mialam tez 5 lat, strasznie zaczelam sie wtedy dusic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość młodakobietaja
Tak prowo. myślę że tym zniechęcił mała do palenia w przyszłości, nie mniej jednak przeżyłam szok termiczny że mam tak nie odpowiedzialnego faceta no nic zmykam dobrze że mój nie jeden taki porabany :P.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jeszcze niech jej da do szklaneczki whisky i skręta da zapalić :classic_cool: będzie wolna w przyszłości od wszystkich nałogów możliwych :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale sepsa jest nie przez
whedif mnie tatus poil szampanem od chyba 2 roku zycia, jak nie wczesniej, bo sie tak fajnie smialam po tym to mi dawal :) lubil jak sie smialam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"lubil jak sie smialam" - :O mi chyba też dał łyka piwa jak miałam na pewno mniej niż 10. ale fajki? :O to co innego, przecież fajka szybciej uzależnia "lubil jak sie smialam" - :O mi teraz znajomi lubią więcej dolewać bo jestem podobno wtedy bardziej pocieszna i "normalniejsza" :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niby to coś dziwnego?
Nie wszyscy muszą chować dzieci pod kloszem. Nie pójdzie za to do piekła, nie uzależni się, nie dostanie raka - po prostu zaspokoi w jakiś sposób dziecięcą ciekawość i przejdzie do dalszego poznawania świata. Hipokryzją jest, kiedy tata zaciąga się fajkami ze smakiem wydając na nie 1/3 wypłaty, a dziecku nie da "bo ci to szkodzi".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale sepsa jest nie przez
takiego mialam odpowiedzialnego tate :) nie uzaleznia? bylam uzalezniona od papierochow, ale udalo mi sie rzucic, alkoholu tez duzo pilam swojego czasu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ładny patryk
Wedif ma 15lat, koledzy jej dolewaja bo się po tym ładnie śmieje i nogi rozchyla, od tak same uciekają ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie przesadzaj, nic jej
nie będzie od jednego papierosa, a duża szansa że to ją odrzuci na zawsze od fajek. Mi tak dali spróbować papierosa jak miałam 4 lata i dzięki temu zakodowało mi się że to syf że do dziś nie palę, a jestem po 30.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olkd
a ją ukradłam tacie papierosa jak miałam 6lat i też wtedy się dusiłam itp ale to mnie nie powstrzymało i pale:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość porannarosaaa
ja tez zawsze piane z piwa spijałam ojcu a czasami jak nie widział to przechyliłam mocniej kufel tak,że pod pianą mi piwo leciało hehehe i dzisiaj jestem okropnym piwoszem, mogłabym piwo codziennie pić. Co smieszne teraz jak jestem w ciazy odrzuciło mnie od piwa, nawet od takiego bezalkoholowego bo w wakacje mi rodzinka takie podetkneła i myslałam ze zwymiotuje. Pewnie po porodzie znów mi smaki przyjda. A fajem próbowałam w wieku chyba niecałych 10 lat za sprawa koleżanek ale i tak sie nigdy zaciagnac nie umiałam bo zaraz sie dusiłam i kaszlałam. Oczywiscie dowiedziała sie o tym moja siora i mnie podkablowała rodzicom, za co dostałam nie małe lanie i nie pale do dzisiaj (nie za sprawą lania, raczej za sprawa tego ze nigdy nie umiałam sie zaciągnąc i kojazyło mi sie to tylko z kaszlem i zawrotami głowy, bo gdybym chciała palic to lanie by mnie nie powstrzymało)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja nigdy z reką na sercu
nawet nie próbowałam fajka a mam 30lat.poprostu mnie nie ciągło i nadal nie ciągnie.mój mąż też nie pali,nawet nie wie jak to smakuje i dzieci nasze wiedzą że to szkodzi że to trucizna.a jak czytam że ktoś dziecku daje fajka lub piwo,koszmar.ludzie.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×