Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

heloiza999

ALLIUM, JESTEŚ?

Polecane posty

ale gdybyś musiała o dpowiedzęć n a takie pytanie - co to dla ciebie nzaczy - kochać kogoś - to co byś odpowiedziawszy ?:) tak dla siebie samej , na własny użytek :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dobrze- każdy sam to rozkłada w sercu rozumiem. a uważasz, że moja logika ma rację bytu? myślisz, że są pary, które wpasowałyby się w ten mój schemat? a mogę spytać jak wy z mężem się do tego schematu stosunkujecie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiele rzeczy powinno być takie czy inne - czy jest ? jest różnie .Ale tym masz nad tymi rzeczami przewagę - to ty rządizsz nimi i od ciebie zależy jaki kształt przybierze twój związek , twoje małżeństwo , twoje rodzicielstwo .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kochać to znaczy chcieć dla kogoś dobra. myśleć o kimś, zastanawiać sie co robi i jak się wiedzie tej osobie. kochać to znaczy chcieć uniknięcia zła dla takiej osoby- żeby było jej dobrze. po prostu, żeby był spokój i zdrowie dla tek osoby. takie rzeczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja wiem, że ode mnie- ale co jeśli np. moja wizja będzie rozbieżna z wizją męża? czy na to można się przygotować jakoś? rozmawiać o tym przed ślubem? boję sie, bo sama nic nie wskóram- on musiałby mnie chcieć zrozumieć...i współpracować ze mną..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
myśle , ze życie nie jest matematyką , nie jest sumą naszych strachów ani osiągnięć . Nie przekłada sie logicznie co do ilości poczynionych wyrzeczeń i nie sumuje zgodnie z naszymi wyliczeniami . to straszne ale i piękne zarazem . Bo tak naprawdę wyrównuje nasze szanse na suksces w każedj dziediznie i choć praca i wykształcenie , moralność i przyzwoitość z pewnością w tym pomogą - to i tak pewności nie ma . Ale z drugiej strony - w dołu i stagnacji , bez nadizeji i prespektywy mozęsz wychynąć zupełnie niepodziewanie :) i to j est w życiu fantastyczne :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie musisz z meżem mieć jednakowego zdania - wystarczy ,ze oboje będziecie dążyli w jednym kierunku i patrzyli w jedną stronę :) podstawa , fundament - to j est najważniejsze . Reszta to sprawa uzgodnień i kompromisów , które każdy i tak podejmuje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no włąsnie - chcieć dla niej dobra ... a co powoduje ,ze ludzie przestaja chcieć tego dobra dla swjego współmałżonka ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
allium- wiem, że Cię nie ma...ja musiałam ojcu komputera ustąpić....mam taką nadzieję, że będziemy kontynuować naszą rozmowę w następnych dniach... najważniejszy jest fundament??? w małżeństwie? to co to jest jeśli nie wspólna wizja? miłość? to pragnienie dobra dla siebie? a co sprawia, że przestają dla siebie chcieć dobra? matko...ja nie wiem....wiesz...w mojej obsesji powiedziałabym, że np. dziecko;-p bo są tak skoncentrowani na jego dobru, że o swoim wzajemnym zapominają;-pp a co jeszcze innego? może fakt, że ich związek nigdy nie był zbudowany na solidnych podstawach??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak mi żal, że musiałyśmy przerwać tak wartościową rozmowę...;-((( co to znaczy patrzeć w tym samym kierunku? Na przykład wy z mężem? czym np. dla was jest ten kierunek? teraz np. macie już razem dorosłe dzieci z tego co wyczytałam...gdzie jest wasz cel teraz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
co jest fundamentem związku? czy milość- to dobro i interesowanie się swoimi potrzebami? a czym to jest dla Ciebie? miłość? jak określić ten wspólny kierunek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no rzeczywiśćie - już mnie nie było o tej godiznie :) cześć heloizo :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
odpisałam Ci w tych 3 czy 4 postach powyżej pod Twoją ostatnią wypowiedzią z wczoraj0- tam wszystko wyjaśniam. ale fajnie, że Cię jeszcze zastałam;-) od 17 wyczekuję, prawie się spóźniłam, już się na tamtym temacie żegnałas, hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miło mi kochana ,ze tka na mnie czekałąś ale .... dość późno juz jest - smutno ci będize jak spotkamy sie jutro - powiedzmy po południu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nawet nie hcodzi o spanie - ale dizęń ciezki dizś miałam i trochę tępa jestem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ok- pogadajmy jeszcze chwilę a pózniej ise umówimy na jutro :) ok ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cieżki dzień, rozumiem... ten topik łatwo znaleźć- wystarczy wpisać w google ten temet, tak jak jest napisany, tj z wielkiej litery i dopisać kafeteria- i zaraz jest.;-p będę go spradzać...chciałabym zaznać spokoju duszy;-p a widzę, że Ty możesz mi pewne kwestie wyjaśnić. dlatego tak mi zależy;-) pewnie przygotowania do świąt męczą?;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wracając do wspólnego fundamentu - dla iwelu ludzi to jest rodizna - po prostu .Dla wielu dzieci , dla jeszcze innych oni sami . I nie ma w tym niczego złego pod warunkiem ,ze obie strony sa co do tego zgodne .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dla iwelu ludzi fundamentem wszystkiego jest Bóg a dla innych wsppieranie w karierze - choć to najmniej pewna inwestycja - ale póki oboje isę zgadzają ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ok- czyli najważniejsze to określić ten fundament. jeśli strony nie są zgodne co do niego, to wtedy dochodzi do nieporozumień. i dlatego ludziom przestaje zależeć na dobru współmałżonka? czyli, wg mojeje "definicji", dlatego przestają się kochać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
co zaś do patrzenia w jendym kierunku - przykład taki - maż i ja patrzymy na szkalnkę - on ją widzi pełna piwa - ja jako pozyje w zmywarce :) to żart oczywiscie - ale zgadzamy sie we wszystkich fundamentalnych sprawach naszego życia i małżeństwa . W innych - każde robi co chce i uwaza co chce :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jeśli ludzie m ają odmienne fundamenty najlepiej w ogóle sie z takim kimś nie wiązać . Bo trudno zmienić dach - nie poruszając fundamentu . A fundament często wypływa z uwarunkowań o których nie zdajemy sobie sprawy - to zaszłosći z dzieciństwa , to obraz rodziców wyniesiony z domu , to postrzeganie roli kobiet i mężczyzny ,znaczenai pracy zawodowej i całej masy innych rzeczy .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jeśli jednak znajdziesz meżczyznę o innym fundamencie niz twój oczywiście jest sznasa ,ze miłość pokona przeszkody ale ... > nie ma sie co oszukiwać - to kosztuje i to sporo .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzmi poważnie.... a jak Ty definiujesz miłość? ja miałam zdefiniować jakoś...a Ty jak uważasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wtedy pewnie trzeba jeszcze więcej rozmawiać...i traktować delikatnie wspólne życie. jakoś trzeba fundament razem zbudować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miłość jest uczuciem - ale j est też aktem woli . ludzie lubią myśleć ,ze miłość to tylko wczesne uniesienia i życie na wysokim " c " :) to piękne i miłe ale to nie jest miłość . To zakochanie .miłość krąży głęboko w żyłach , nie wypłuka jej byle kryzys ,byle kłopot . Jest stanem umysłu stałego , niepoddającego sie wahaniom ani nastroju ani okolicznością . Jest przysięga i dotrzymaniem przysięgi .Miłość zmienia swoje barwy jak liście na drzewnie i każda z tych barw jest pełna i dojrzała i każda tka samo ważna . Tak narawdę nie potrafię powiedzieć czym jest m iłość , wybacz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×