Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość marcin0187

Kiedy żona odmawia sexu.

Polecane posty

Gość acordeon
Jakoś ja tak nie mam żeby szybko dojść i po robocie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blue_caracas56643
Mój też ma wiele zalet, ale ja nie wyobrażam sobie dalszego życia z takim seksem. Sorry, ale życie mam jedno, nie chcę go zmarnować na totalną posuchę w życiu intymnym. Zdradzać też nie zamierzam. Licze na to, ze za rok po seksie z moim nowym, fantastycznym w łóżku facetem, w którym będę niesamowicie zakochana odświeżę ten wątek i będę się śmiać do rozpuku ze swoich dawnych problemów. Tego mi życzcie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość doświadczony przez życie
Jak moja brała to sama siebie ch iała prać po pysku. Może naprawdę się zamienimy? Moja po 3 minuta h mówi "koniec męczenia" i chce iść spać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blue_caracas56643
Ja bym chyba umarła ze szczęścia, gdyby mój chociaż raz w miesiącu się tak ze mną podroczył. \oczywiście mówiłam mu to, ale jak grochem o ścianę. On ostatnio zainicjował seks sam z siebie jakoś przed wakacjami. Minetka ostatnio była jakoś też wtedy. Porażka. Jak to piszę to coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, ze czas powiedzieć sobie "koniec".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość doświadczony przez życie
Blue, a skąd wiesz, czy nie będziesz psioczyć, że tylko roochać umie, a skarpetki wiszą od tygodnia na żyrandolu i kołka nie umie wbić w scianę by wasze zdięcie powiesić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blue_caracas56643
No widzisz, a ja godzinami mogłabym pieścić partnera, tylko żeby dał się dotknąć. Uwielbiam pieścić penisa i w ogóle całe jego ciało, tylko jemu to nie pasuje. Boję się teraz, że trafię na kogoś, kto będzie jak mój obecny, czyli dobry w łożku, a po roku, jak już się zaangażuję na amen, jemu się też odechce. I znowu będzie to samo, nieprzyjemne rozstanie i deprecha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blue_caracas56643
No jak trafi mi się facet świetny w łóżku, ale beznadziejny poza nim, to też zerwę i uznam, że nie mam szczęścia w życiu. Czy ja tak dużo oczekuję? Partnera, który będzie mnie kochał, szanował i dzielił ze mną życie? Że będziemy razem na dobre i na złe, że podzielimy się tymi nieprzyjemnymi obowiązkami domowymi, że będziemy dzielić wspólnie życie, będziemy dużo rozmawiać i śmiać się, że będziemy super kochankami? No jakoś inni są w takich związkach, to dlaczego ja nie mogę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość acordeon
Czasami lepiej faktycznie dac sobie spokój ja mojej ostatnio przed seksem zrobiłem taki erotyczny półgodzinny masaż, po którym doszła w chyba minutę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blue_caracas56643
No widzisz, a ja ostatnio prosiłam o zwykły masaż karku, bo mnie bolał od pracy, to jemu się nie chciało. Masaż erotyczny to w ogóle dla mojego jakaś abstrakcja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość acordeon
To ja ci zrobię jak on taki niekumaty:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blue_caracas56643
I jeszcze zrozumiałabym, gdybym była nieatrakcyjna. Ale patrzę w lustro i widzę szczupłą blondynkę, ładnie ubraną, z lekkim makijażem, z natury rzeczy pogodną i wesołą, zgrabną i z ładnym ciałem. Poza tym nie brzydze się faceta, lubię pieścić penisa, jestem otwarta na szereg urozmaiceń typu bdsm, seks w plenerze, seks w samochodzie, seks przed lustrem czy co tam jeszcze można wymyślić. A jak mojemu zaproponowałam pół roku temu seks w aucie to powiedział, że mu tapicerkę ubrudzę. Autentycznie wpadłam w coś na kształt depresji, ale na szczęście w porę zorientowałam się, że to nie po mojej stronie jest wina, tylko raczej po jego. \bo skoro mnie faceci zaczepiają na ulicy, a poza tym mojemu też się kiedyś chciało to chyba nie jest ze mną tak źle. Tylko mam faceta, który woli spędzić noc grając na konsoli lub oglądając seriale niż bzykać swoją kobietę. Trudno, jego problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość doświadczony przez życie
A co ja mam zrobić jak jestem na dole to mi opada, a żona jak już da się przekonać przewraca mnie na plecy i włazi na mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość acordeon
To ci współczuję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blue_caracas56643
Sama sobie współczuję...:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość singielka_baletnica
nie chce cię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość acordeon
Daj mu do zrozumienia,że kogoś masz może obudzi się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blue_caracas56643
Być może mnie nie chce, ok, rozumiem. Jak nie on, to ktoś inny zechce, bo ja już mam tego dosyć. Co ciekawe, on mnie kocha, to widzę, tylko to taki typ domatora chyba uzależniony od kompa i konsoli. Nie zdradza mnie, bo pracuje w domu i w zasadzie wychodzimy razem. Cały czas okazuje uczucia, potrafimy długo rozmawiać, a jak jestem w pracy to ciągle dzwoni, bo tęskni. No ale seksu nie ma. Jak nie chce, to go zmuszać przecież nie będę. Ślubu nie mamy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blue_caracas56643
No właśnie w tym paradoks, że jemu chyba nudzi się na dłużej jedna kobieta (choć my jesteśmy ze sobą raptem dwa lata). On mi nawet dał otwarcie do zrozumienia, że jak chcę, mogę sobie kogoś znależć na boku, Tylko, że ja nie chcę, bo nie uznaję zdrasy, a poza tym on zaraz znajdzie sobie laskę na boku, bo przecież skoro ja mogłam, to on też. Dlatego nie widzę dalszego z nim związku i odchodzę. Utwierdźcie mnie w przekonaniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moze zacznij
bardziej natarczywie sie do niego dobierac, rozkrec chlopka, jak nie- zwiewaj...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość doświadczony przez życie
Ale odejdź jeszcze w starym roku, by złych doświadczeń nie przenosić na nowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blue_caracas56643
Robiłam co mogłam. Sytuacja sprzed kilku miesięcy. Niedziela, on wypoczęty ogląda serial. Ubrałam seksowny komplet bielizny z podwiązkami i kabaretkami weszłam do łóżka i zaczęłam mu masowac stopy. Co zrobił? Wyrzucił mnie z łożka, bo on ogląda serial i ma jeszcze 5 odcinków...:0 I takie sytuacje były nie raz, nie dwa. Nie wiem co jeszcze mogę zrobić. On się nie daje dotykać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jhnxmmkslslsl
Ja mam seks raz na 2 miesiące tak średnio.i trwa ze 3 minuty max.zwariowac można.rzuc tego swojego jak nie macie ślubu i dzieci.znajdziesz kogoś ktos bedzie rozumiał twoje potrzeby.Twoje rozgoryczenia bedzie przenikać do innych sfer życia.znienawidzocie sie i tyle.my mamy dziecko,poczekam aż podróżnik i będę bardziej niezależna i zwijam sie z tego układu.moje potrzeby ma za nic.ma darmowa kucharki,sprzataczke,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blue_caracas56643
Nie mogę w starym, bo mieszkamy razem i nowe mieszkanie mam umówione dopiero od stycznia. Poza tym organizujemy razem sylwestra, na który zaproszeni są i moi i jego znajomi i nie chcę tych moich zostawiać na lodzie dwa dni przed. A i też zakupy już porobione i w ogóle.Niech to będzie ostatnia wspólna impreza i do widzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość acordeon
Dwa lata tragedia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blue_caracas56643
No nie? Ale pierwszy rok był super, potem jakoś się zaczęło psuć, a potem miałam nadzieję, że coś się zmieni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pink T-shirt
ja też mam problem... mam faceta - 31 lat :) od początku zawsze JA inicjowałam seks i też podobnie jak jedna z Pań piszących od razu miałam ochotę więc nie musiał mnie pieścić Niestety ja tak cały czas nie chcę !!! Teraz przestałam inicjować no i jako że spotykamy się w weekendy to jest seks tylko raz , 2 razy jak ja inicjowałam był 7 i więcej razy A gra wstępna? Chwilę popieści mi cipkę i koniec... D R A M A T co z Wami faceci?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a jak wyglądasz
Pokaż jakieś zdjęćie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blue_caracas56643
Dzięki Nena:) I Ula:) I ogólnie wszystkim tym, co mnie wspierają:) Mam nadzieję, że nowy rok będzie lepszy od tego:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pusier2
blue masz rację w 100% to sie nie zmieni na lepsze ,wiem co mówie jestem po 50-ce taka kobieta to dla mnie marzenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×