Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość milena-lena

KREDYt czy MIESZKANIE Z RODZICAMI ??????

Polecane posty

Gość milena-lena

Mamy wybudowany dom ,niestety nie stać nas na wykończenie zeby przenieść się w tym roku..mieszkamy z rodzicami i wiadomo bywa różnie...czasem dobrze a czasem mam ochote uciec stąd i nie wracać..nie raz komentują jak i co robimy (lub czego nie) mamy małe dziecko.. Zastanawiamy się nad kredytem -tylko wiadomo różnie bywa z pracą i troszke sie boimy (ja jestem na wych.) co byście zorbili - wziąść kredyt na jakieś nie wiem pewnie 10lat czy pomieszkać z rodzicami jeszcze pewnie 2 lata czy ile tam i wtedy się wynieść na swoje ale bez kredytu ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli da się wytrzymać, to nie pakowałabym się w kredyt. Dwa - trzy lata to nie tak długo, w każdym razie dużo krócej niż 10 lat :) No chyba, że sytuacja jest tak napięta, że wpływa to na Wasze małżeństwo - wtedy lepiej nie czekać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wolałabym pomieszkać
jeszcze z rodzicami niż pakować się w kredyt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Liliana 1982
tez wolałbym pomieszkać z rodzicami niż pakować się w kredyt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Czekając na rozum
ja zdecydowanie kredyt..nie ma to jak święty spokój i życie w dwójkę, tudzież w trojkę :) to wspaniałe chwile razem, i wiem jak moja matka potrafiła zepsuć pobyty razem..o nie nie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
z rodzicami to sie moze w miare mieszka ,kiedy nie ma sie jeszce dzieci ani sowjej stalej drugiej polowki, a gdy dochodzi maz i dzieci wcale jzu tak sielankowo nie jest,zwlaszcza gdy dziadkowie maja inne poglądy na temat wychowania dziecka a rodzice inne, i staralabym sie jednak isc na swoje albo wynając kawalerke Bo domyslam sie ze co miesiąc rowniez dokladacie sie do czynszu i oplat co nie???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fikamp;amp;#039;
kredyt to nie spokój, tylko wieczny niepokój :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fikamp;amp;#039;
lepiej mieszkac na swoim, ledwo jakoś troche wykończonym, lepiej latami sie dorabiać, jak wpir.olić sie w kredyty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aparat007
NIeruzmiem tylko dlaczego jelsi bedzie mieszkac z rodzicami to zejdzie wam 3 lata, a jak wezmiecie kredyt to az 10 ? Przeciez chyba nie jestescie u nich na garnuszku ? Poza tym kredyt na wykonczenie, to co to za wykonczenie ? pewnie i tak sie kisicie u rodzicow jednym pokoju to chyba lapiej w sprtanskich warunkach ale we wslnaym domu ? Nie musicie od razu robic palacu, najpierw zrobcie podstawy a z czasem sobie usprawnicie tka jak bedziecei chcieli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ojtam ojtam
hmm w 2 lata tyle zarobicie że wykończycie dom? to ja bym brała kredyt i odrazu - sami mieszkamy z rodzicami ale ile można - nie czuje się usamodzielniona ani dorosła - bierzemy kredyt i w końcu będziemy na swoim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bhmjuk
W obecnych czasach kredyt to pętla na szyi! Wiem coś o tym :( Nie unosić się dumą tylko wytrzymać, a pewne rzeczy przemilczać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość srujka
jasne, teraz prawie wszystkie radzicie autorce, zeby sie przemeczyla, a jak za pol roku zalozy temat, ze zyc z rodzicami nie moze, ze nie wytrzymuja, ze sie matka z ojcem do wychowania dziecka wtracaja i dziecko psuja itd. to dostanie od Was odpowiedz, ze trzeba bylo wziac kredyt i byc na swoim, skoro ma taka mozliwosc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kjhgfbvdcskjhgfvc
jestem przeciwnikiem mieszkania z rodzicami, ale z dwojga złego wolałabym chyba to niż branie kredytu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ojtam ojtam
kurcze mam wrażenie że jedna i ta sama osoba napisała wszystkie te odpowiedzi.. przecież teraz kredyt jest raczej czymś normalnym - jeśli w 2 lata zarobicie na wykończenie mieszkania to możecie spłacić ten kredyt dużo wcześniej - wogóle wszyscy wokoło mają kredyty a zwłaszcza hipoteczne a tu tak odradzają - ciekawe czy wszyscy ci którzy mają dom chętni by byli mieszkać z rodzicami i czekać i tracić życie na czekanie aż się wykończy dom

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Możecie wykończyć np jedno pomieszczenie zrobic kuchnie i sie wynieść na swoje. Kredyt to kredyt a jeśli tylko 2 lata to bym chyba zeby zaciągnęli , ale z drugiej strony wtracajocy sie tesciowie to koszmar .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bezzzzesnu
tylko ze biorac kredyt placisz tez odsetki, pomysl czy warto dac zarobic bankowi, albo tak jak pisze ktos ugory, wykonczcie tylko kuchnie, lazienke i pokoj ktory bedzie sypialnia i jakos przezyjecie, a jak juz uskladacie wiecej pieniedzy robcie reszte.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W lipcu kupowałem samochód od ludzi którzy wykonczyli tylko jedno pomieszczenie , ogrzewania go piecykiem taka koza , maja tam kuchnie i sypialnie pokoj ma moze z 10 m2,( a mieszkają tam w 4 osoby) zrobili prowizoryczne łazienkę , a w reszcie domu nawet okien nie mam, ale powiedzieli nam ze wola mieszkać tak niż sie męczyć z treściami :) Facet wraca po pracy i powoli robi sobie coś przy domu, a to kable kładzie a to troszkę hydraulikiem i tak powoli ale robią

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Autorko, jeżeli masz stabilną sytuację zawodową to bierz kredyt i kończ szybko to co masz kończyć. Nie rób prowizorki, bo to jest niekończący się remont (no chyba, ze lubisz remonty). Jeżeli jesteście w stanie zarobić w 2 lata na wykończenie mieszkania To tą samą kasę możecie zainwestować w coś i po 2 latach spłacić kredyt. Z dwojga "złego" wolę wziąć kredyt, ale jak nie masz wyboru to zostań z rodzicami. Nie rób prowizorki bo oszalejesz mieszkając w środku wiecznego remontu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A kto teraz ma stabilna prace? Nikt ci nie da gwarancji ze za 3 miesiące jej nie zwolnia, zreszta napisała ze ona jest na wychowawczym a pracuje maz. Policz ze za kredyt 100 tys bank zarobi jakieś 30 tys a to góra kasy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość milena-lena
No właśnie...... to jest trudna decyzja. My akurat w domu okna mamy :D Chcieliśmy kredyt na wykończenie samego parteru (kuchnia+salon,2xsypialnia) z czego jedna łazienka jest już gotowa a w drugiej będzie tylko pralka i wc -więc nie musi być ona jakaś odpicowana..: Co do mieszkania u rodziców -mamy własną kuchnie z salonikiem , sypialnie i łazienkę -więc źle nie mamy..PPo za tym meble "na początek" mamy meble ) (metraż spory jak na pokoik u mamusi , niekiedy większy bądź równy jak mieszkania w bloku) kuchenne (połowe musielibyśmy domówić ) wypoczynek i tv :D oraz łoże sypialniane i łóżeczko :) wynajmować napewno nie pójdę-wolę tu posiedzieć niz wydawać kase w błoto.. Chyba jednak zrezygnujemy z kredytu..a jak już to weźmiemy ok. 30/40 tys

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
klementyna owszem bank to nie jest instytucja charytatywna, ale są też inne mozliwości - wcześniejsza spłata kredytu. A kto ma stabilną pracę? No fakt. Nie wiele osób. Tak jak napisałaś, ale jednak spora część osób ma te kredyty i jakoś pchają ten wózeczek (a raczej ciągnął).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem rocznik 1988 i dziwi mn
ja bym wolała kredyt. Mieszkanie z rodzicami w 90% przypadkow konczy sie konfliktem. Lepszy dom ciasny, ale wlasny (w sensie, nie z kims na glowie). Tesciowie/rodzice i mlodzi to sa zawsze powody do konfliktow i juz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
autorko...choc nie jestem zwolenniczka mieszkania z rodzicami...to akurat w tym przypadku podpowiem,ze powinniscie jeszcze troszke z nimi pomieszkac, w koncu to jakies oszczednosci, a kredyt to wiadomo, problem i bol glowy. Pomieszkajcie jeszcze troszke, moze z pol roku , rok, nie musisz dwa lata, troszke ulepsz swoj domek i wtedy sie wyprowadz.....jesli ni emasz jakiejs tragicznej sytuacji w kontaktach z rodzicami to chyba dasz rade jakos wytrzymac jeszcze troszke....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×