Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

mariola89k

odchudzanie-07.01.2013 ;-) zapraszam

Polecane posty

Gość TypowaEwa
Witam, czy zna ktoś może jakaś stronkę ( o ile takie w ogóle istnieją) z osobistym trenerem? Chodzi o to, że większość jakie znalazłam to po prostu płatne ogłoszenia, a ja szukam czegoś darmowego. Pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość misiula82
Witam ponownie dziewczęta i chłopaku!!! *elacus - trochę bym polemizowała na ten temat. Jestem na diecie od początku stycznia i miałam taki zastój przez ponad dwa tygodnie. Nie schudłam ani grama, choć stosowałam się do diety. Rozmawiałam na ten temat z dietetykiem (mój szef studiował dietetykę, ale teraz zajmuje się zupełnie inną dziedziną) organizm na początku spala sporo (wiem, bo efekty na początku diety były bardziej spektakularne niż teraz) a później ciężko mu rozpocząć spalać "zapas energii" , więc przez jakiś czas nie spala jej, a potem zaczyna wolniej. Niestety niektóre osoby rzucają wtedy dietę. Ja też miałam okropnego doła i niestety w czasie świąt popłynęłam i po świętach również. Dzisiaj jest mój 3 dzień diety owocowo-warzywnej(jabłka, marchewki, pomidory, ogórki sałata, oraz zupa z samej włoszczyzny + kalafior na obiad). Będę się warzyła w niedzielę (miałam ochotę wczoraj, ale odpuściłam, stwierdziłam, że trzeba mieć silną wolę), mam nadzieję, że będzie jakiś efekt. (i tak już jest super - zmieściłam się w rurki, które nosiłam 2 lata temu . Zanim zaczynałam dietę ciężko się było zmieścić w rozmiarze 46 - musiałam ostro wciągnąć brzuch, żeby dopiąć spodnie, teraz zakładam 42!!! Ale się nie poddaję, dało mi to jeszcze większego kopa do działania! Jestem osobą niewysoką, więc dalej nie wyglądam dobrze!) Wierzę w Was bardzo mocno i w siebie również ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Asienka94
No to kasienka i mariolka zobaczymy ostatniego na wage jak wejdziemy hihihi :D mam nadzieje ze bedzie jakis efekt:):) konwalia.konwalia jak masz ochote na jedzonko koło 19 to najlepiej jakiś owoc sobie zjeść niż cierpiec .. jak nie zjes to bedziesz myslała zeby cos zjesc i tak jak pisałaś poźniej siegniesz po cos gorszego typu kanapka .. Bedzie dobrze;* Jak tam dzisiaj u was?:*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam a możesz napisać coś więcej o tej diecie warzywno-owocowej' pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziś u mnie średnio, bo zaczęłam dzień od bułki i teraz jem musli, więc strasznie dużo węglowodanów, ale dużo lepiej się czuję. wczoraj jak miałam tę chcicę to napiłam się mleka z miodem i cynamonem. mam trochę wyrzuty sumienia, ale się bardzo zaspokoiłam. dzisiaj wieczorem się zważę, wiem, że nie powinnam wieczorem, ale nie mam innej możliwości. jestem taka ciekawa czy zeszłam chociaż kilogram w ten tydzień! jestem dumna ze wszystkich co trzymają sie diety! pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość misiula82
do marla83 - sama wymyśliłam sobie taka dietę. dzień rozpoczynam od soku z marchewki(robię go sama - moje dzieci oraz mąż są bardzo chętni do pomocy, ale sokowirówka do mycia pozostaje dla mnie:) śniadanie 2 pomidory + ogórek zielony mały, lub sałatka z pomidora, ogórka i sałaty, przyprawiona koperkiem, solą pieprzem i kilka kroplami oliwy, II śniadanie: szklanka soku pomidorowego(doprawiam go sama: suszona bazylia, suszony czosnek, natka pietruszki + pieprz chili - pieprz chili w sumie dodaję do wszystkiego, piję go nawet z wodą - min.8 szkl. dziennie, + jabłko, lub jakieś warzywo, obiad zupa z mrożonej włoszczyzny i kalafiora lub brokuła dla urozmaicenia, dodaję ziemniaka i ziarenka smaku, koperek, natka pietruszki - uwielbiam taką zupę, a nie pływa w niej nawet jedno oczko tłuszczu, ja jem taką "czystą", ale można ją zaklepać jogurtem naturalnym. podwieczorek taki jak II śniadanie, kolacja również jakieś warzywo np ogórek, kapusta kiszona z jabłkiem i marchewką. Jak jestem bardzo głodna to zjadam w przerwach jabłuszko małe, ale nie mam napadów głodu. Chciałabym wytrzymać na niej dwa tygodnie, ale zobaczymy. Ciężko tak wytrzymać na diecie, jak się gotuje dla reszty rodziny, bo przecież trzeba wszystkiego spróbować, zanim się poda. Piję również herbatkę z czerwonego senesu, bo prawdopodobnie przez brak produktów zbożowych (od stycznia nie jem chleba, rzadko jakiś makaron) mam zaparcia, ew. daje znać moja niedoczynność tarczycy. W niedzielę Wam powiem, czy ta dieta ma jakiś sens. Już nie mogę się doczekać ważenia (trochę się boję, że jednak nic nie schudłam). Ale trzeba być pozytywnie nastawionym, to chyba pół sukcesu! Więc do DZIEŁA!Pozdrowionka dla wszystkich!!!;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość misiula82
UPS! :) Chyba za dużo się rozpisuję!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Asienka94
Ciekawa dietka :) Ile schudłaś już??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość misiula82
Od stycznia 18 kg, ale mam jeszcze sporo do zrzucenia :) Planuję schudnąć jeszcze 24, nie wiem czy mi się to uda;) Od wczoraj zaczęłam również ćwiczyć zumbę. Razem z pociechami (syn - 10, córka - 7), zabawa była świetna oraz kupa śmiechu, a dzisiaj bolące mięśnie. Dzieciaki dzisiaj po przebudzeniu już się pytały kiedy ta zumba będzie. Polecam!!! ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasiula97
Ooo misiula widze ze tez jestes na zumbie:) na poczatku miesnie bola:) ale energia jest niesamowita i poprawia samopoczucie na caly dzien:) a do tego waga leci u mnie nawet bez diety:):):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Schudłam kilogram :) Cieszę się, bo się nie katuję. Którą Zumbę ćwiczycie dziewczynki- tą z Youtube ? Chyba też przydałoby mi się coś poćwiczyć, ale brakuje mi odwagi, że podołam.. Przebieracie się jakoś i jesteście w butach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Asienka94
No to bardzo dużo juz schudłaś .. Gratulaje :) A co do zumby mam plan zacząć hihi ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasiula97
Ja mam plyty z zumba w styli salsa samba itp:) ale planuje zakup jakiegos innegp zestawu bo ten juz mi sie znudzil. Ta zumba z youtube jest przezajebi*sta ale nie mam chwilowo neta w domu:( tylko w telefonie:( morelka jak sie nie katujesz to itak dobrze ci idzie:):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasiula97
A co do ubrania to mi sie najlepiej w leginsach i koszulce cwiczy i bez butow:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W sumie to już 8,1 kg mi poszło :) I nawet jak będzie szło powoli to się cieszę, że w dól, a nie w górę :) Może popróbuję tej zumby, właśnie ze spacerku wróciłam... ale padaczka, tylko chwilę słonko, a potem znów deszcz :( Ja chcę wiosny!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Asienka94
U nas co do pogody cały dzień deszcz potem słońce;/ masakra.. ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam dziewczyny...po tygodniu diety kopenhaskiej dzisiaj sie wazyłam...i 5kg w dół-jupi!!!!Do misiula82-nie moge sie wypowiadac na temat diet bo stosuje ja pierwszy raz w zyciu wiec nie mam doswiadczenia,moze masz racje,moze kazdy organizm reaguje inaczej,ale po Tobie widzeze jednak dziala skoro osiagnelas wynik 18kg to cudny rezultat gratulacje!!!ja w sumie od stycznia ogólnie do tej pory zrzuciłam 10kg i jest to dla mnie obled!!!Widzac spadek wagi nawet dostałam wiekszej motywaji zaczelam cwiczyc w domu a od poniedzialku chce zaczac biegac...został mi jeszcze jeden tydz diety...Ale to juz z górki..naprawde warto było sie tak pomeczyc chociaz ta dieta naprawde nie jest taka zla,porcje sa naprawde wystarczajace mimo ze jak czytamy jadlospis to nas przeraza...ale wystarczy i nie ma sie uczucia glodu,bynajmniej ja...Napewno duzo daje samo nastawienie i psychika...za tydz sie odezwe trzymam kciuki za reszte..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość knwalia.konwalia
Laski, ale się ciesze, ze udaje wam się chudnac. Ja upadlam, miesiaczka mi się spoznia i czas w ktorym nie potrafie nie jesc się przedluza, jest mi strasznie trudno. Dzisiaj niby jem odpowiednio, ale strasznie duzo i podgryzam daktylami i rodzynkami... A wczoraj to po prostu byla masakra. Mam nadzieje, ze dwa dni mi nic nie zrobia, bo widze już efekty- np zeszly mi faldki z plecow i brzucha, za to jestem cala spuchnieta, jak zawsze w tym czasie. Woda się we mnie zatrzymuje. Jak sobie radzicie w czasie okresu? Jakies sprawdzone sposoby?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzień dobry :) i kolejny dzień-walczymy kobietki walczymy :D gratuluję tym co schudły efektów i jedziemy dalej kawka z mlekiem i poszło :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Asienka94
Witam Dziewczyny:):) Również gratulacje dla tych co schudły . Oby tak dalej! :) Ja juz po mału swoje efekty też dostrzegam .. teraz rowerek ;) Pogoda bajeczna ;) buziaki:**

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej :D co tu tak cicho? gdzie się Wszyscy podziewacie? walczymy Kochane walczymy i w końcu słoneczko :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mereszka
Witam wszystkie!! Jestem nowa;) Więc opowiem troche o sobie.;) Jestem szczęśliwą mężatką prawie od roku;) Mam 23 lata. 165 cm wzrostu i 76 kg. Przed ślubem ważyłam niecałe 73 kg ale przez ten czas mi się sporo przytyło bo aż prawie 7 kg;( Ważyłam już prawie 79kg;( Postanowiłam, że schudne. W styczniu i lutym chodziłam na fitnes. Jednak to nic nie pomagało. Pewnie dlatego, że nie stosowałam żadnej diety ;( Postanowiłam,że bede chodziła na siłownię. Mój mąż już dawno chodzi. Od marca zaczęłam. Ciało stało się bardziej zbite. Już nie było takie sflaczałe;) Poprosiłam, aby właściciel ułożył mi jadłospis abym mogła schudnać. I wiecie co daje rade. Powoli chudne. Moja waga z 79 już skoczyła na 76 ;) Na tydzień chudne nie cały 1 kg. Powoli, ale przynajmniej zdrowo. Bo jem częsciej, a mniej i zdrowe posiłki. W weekendy pozwalam sobie nawet na grzeszki ;) Postanowiłam,że do 11 maja (bo wtedy mam pierwsze wesele) schudne do 73 kg. Mam nadzieję, że mi się uda. potem załoze sobie znowu ile bym chciała schudnąć i do jakiego czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mereszka
Dodam jeszcze, że waze się codziennie. Rano i wieczorem, aby móc kontrolować wagę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cholera nie jestem jeszcze chuda :) Pogoda pikna, kupiłam dzieciowi nowy wózek i przyszedł bubel- muszę go odesłać, a myślałam, że pospaceruję so z nowym :( Powoli się rozkręcam, muszę M zmusić, by mi rower odgruzował, bo nic nie ćwiczę... no, a muszę zrzucić 3 kg do końca miesiąca... Mereszka chyba przesadzasz z tym ważeniem... Na dłuższą metę to demotywuje, lepiej raz w tygodniu i zapisywać wyniki... Takie moje zdanie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Asienka94
Witajcie ;** Jak wam idzie dietka laseczki ? :) Mi w miare ok :D pije dużo woody i czerwonej herbatki i normalnie masakra łaaźnia moja cały dzien :P:P Tak to ciągle w ruchu i mam nadzieje ze coraz wieksze efekty beda:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mi też dobrze idzie chociaż dopada mnie deprecha-jak się patrzę na te wszystkie chudzielce a mi jeszcze "trochę" brakuje do ideału :( a jeszcze synek mi dał wczoraj trochę popalić-chyba miał zły dzień i myślałam że wybuchnę :( na szczęście wczoraj rozłożyliśmy trampolinę i wyładowaliśmy złe emocje :) też jestem tego zdania że ważenie 2x dziennie to przesada ale każdy robi jak uważa :) * morelka0700 mam pytanie załatwiacie się już na nocnik czy jeszcze nie? Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Azkas
Witam! :) jestem nowa, tak sobie przeglądam to wasze forum i widzę że fajnie się motywujecie do odchudzania. Mogę się przyłączyć? Też mam parę kg do zrzucenia, coś tam niby działam ale samemu to często brak motywacji i sobie odpuszczam :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Asienka94
mariola89k do idaełu nam troche brakuje.. ale jak w wczoraj zobaczyłam taką grubą dziewczyne to pomyslałam że jak taka nie jestem to jest dobrze :) Kilka kg za duzo no ale nie z 50 ;) Wiec od razu lepiej mi sie zrobiło :) Azkas pewnie zapraszamy to forum jest dla wszystkich i napewno lepiej jest sie odchudzać gadając z osobami które też chcą osiągnąć ten cel:) A teraz dziewczyny jadę na rozmowe o pracę więc trzymajcie kciuki :) Miłego dnia;*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej :) Postanowiłam coś napisać gdyż też się odchudzam. Staram się schudnąć od ładnych paru lat, raz było lepiej raz gorzej ;) Od jakichś 2 tygodni stosuję dietę 1000 kalorii, jestem zadowolona najbardziej ze wszystkich bo jem co chcę i co lubię, nie namęczę się jakoś bardzo przy posiłkach, jem regularnie co 3 godziny i wydaje mi się, że mi to służy, nie wiem tylko czy nie przebiałczyłam organizmu bo wyskoczyło mi uczulenie, ale ogólnie jestem alergikiem więc to niekoniecznie to. Próbowałam ćwiczyć aerobik, a6w, pompki, brzuszki, ale raz, że nie mam za bardzo kiedy, a dwa, że zwyczajnie mi się nie chce :P Chciałam chociaż te 2 godzinki spaceru codziennie, ale to też nie zawsze mi wychodzi :D Mój problem to przede wszystkim boczki i podbódeeeeek :( Na podbródek robię ćwiczenia znalezione w necie, ale jakoś nie widzę rezultatów, cóż zobaczymy co będzie dalej. Do zrzucenia zostało mi 12 (!) kg i chciałabym tyle schudnąć do sierpnia. Co myślicie o włączeniu do diety jakichś tabletek na odchudzanie? Trzymam kciuki za Was wszystkie, które się odchudzacie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Azkas
Agonia, mi boczki ładnie zeszły od hula hoop.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×