Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość anja707

Wspomnienia

Polecane posty

Gość anja707

Jeszcze w liceum bylam z chłopakiem prawie 3 lata. Był ułożony , na swój wiek dorosły , szanował mnie , słuchał i był można powiedziec potulny jak baranek. Uszczęśliwiał mnie na każdym kroku. Wszystko było tak jak ja chciałam. Sielanka skończyła się kiedy zaczął uczyć się trochę dalej niż ja , wtedy zostawiłam go mimo że jeszcze długo błagał mnie o powrót. Powiedział mi że jak nie ja to żadna inna. Od wtedy minęło ponad 5 lat. Jestem z kimś od dłuższego czasu. Planujemy ślub. Jednak często w nocy śni mi się były ukochany. Nie widziałam go długo , ale w pamięci mam wszystko. Czasem wydaje mi się , że tesknie za nim. Nieraz mam ochotę wziąć telefon i napisać smsa cokolwiek byle by odezwac się , ale nie chce być nie fair wobec narzeczonego. Co robić , kiedy wspomnienia o dawnej miłości dręczą i to przed ślubem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość upamtopiki
lepiej bądz sama, jak z byle powodu kogoś zostawiasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anja707
Z powodu licealnej miłości radzisz być samotną przez całe życie. Spodziewałam się lepszej rady. Odległość robi swoje , niestety związki na odległość nie mają dobrej przyszłości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość upamtopiki
już raz go zraniłaś, chcesz to zrobić drugi raz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fvghjj
Tak z własnego doświadczenia dobra rada: skontaktuj się z nim, zanim zamkniesz sobie drogę ślubem. Ja się wahałam, nie zrobiłam nic, a teraz płacze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anja707
To nie jest żal za utraconym rajem. Mój narzeczony to dobry mężczyzna , jestem przy nim spełniona. Nie chce skrzywdzić dawnego chłopaka , nie żałuję rozstania z nim , bo wtedy nie poznałabym przyszłego męża. Czuje po prostu , tak jakbym miała wyrzuty sumienia , że nieładnie potraktowałam kogos dla kogo znaczyłam wiele.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość masz kompa wygrałaś życie
o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fvghjj
Więc postaw kropki nad i w tych sprawach, które mają możliwość wleczenia się za Tobą. Lepiej teraz niż po 10 latach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość masz kompa wygrałaś życie
aha czyli pójdziesz do niego i go przeprosisz? czy czego chcesz od niego??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bu! Thfgtg
Ten chłopak jest już kimś zupełnie innym. Mam taka sama sytuacje, nawet lata sie zgadzają..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anja707
Co proponujesz? Co masz na myśli? Jak zakończyć tą sprawę? Nie wiem , co mam robić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anja707
Młotkiem po głowie. To chyba normalne , że nie chce mieć na sumieniu przeszłości. Nie ma , więc czemu się dziwić , że chciałabym zamknąć tą sprawę. Nie nerwowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kafeteria się zjebłała
więc upam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kafeteria się zjebłała
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hbcfhdhdyert
amn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×