Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gość bonprixs

życie z endoprotezą biodra

Polecane posty

Gość Ela77
Mam podobny problem - mój staw też jest sztywny od ponad 30 lat.... zdecydowałam się na endoprotezę ... chciałabym dowiedzieć się czego spodziewać się w takiej sytuacji po operacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Do Ela 77 witaj w klubie też miałam sztywny staw biodrowy czego się spodziewać? A tego że po operacji przez okres 3 tygodni w ogóle nie mogłam usiąść bo się nie dało tak było wszystko sztywne brak rotacji odwiedzenia itp ale pocieszające każdy dzień to postęp jestem 5 tygodni po operacji i zginam się około 70 stopni co pozwala usiąść sposobem tzn niżej kolana niż biodra dla mnie rozwiązanie na to jest klin do siedzenia który można obecnie kupić w aldi za 22zl powoduje taki kat nachylenia że można siadać na krześle ale zaczynam mieć odwiedzenie rotacje tylko cwicze bardzo ostrożnie więc pewnie więcej mogę niż robię powodzenia nie czekaj jest już o niebo lepiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Acha jakby co to pytaj byłam w identycznej sytuacji jak Ty ale jestem już po więc doświadczenie mam osobiście zaskoczyło mnie to że nie mogę usiąść nie dlaczego że bolało ale dlatego że nie pozwalało. Moja rada jest taka znajdź kilka miesięcy przed operacją dobrego rehabilitanta który nauczy wstawania siadania pomoże z przykurczami i który będzie mógł przyjść do domu w razie czego to bardzo ważne bo ja po operacji po powrocie do domu byłam bezradna nie dość że problem z siadaniem to jeszcze nie wiedziałam co wolno co nie bo niby tłumaczą w szpitalu ale nie pokazują jak bo tuż po operacji człowiek ledwo żywy niewiele do niego dociera nic nie może zrobić a potem w domu wszyskiego się boi bo zwichnie i co wtedy. 3 tygodnie po zabiegu zaczął przychodzić do domu rehabilitant i mnie w ciągu tygodnia usprawnił i to jest kolosana różnica noga od razu przestała puchnac zakres ruchu inny a wszystko robię bardzo ostrożnie więc pisz jakby co

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Rozpisalam się ja też operację miałam w Otwocku na oddziale Ib więc tam jest jeden rehabilitant który nie ogarnia a skierowana na rehabilitację nie dostałam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ela77
Witajcie! Bardzo cieszę się że trafiłam na to forum. I dziękuję za odpowiedzi. Ja 3 lata temu byłam wpisana na listę oczekujących na operację, ale że nie dostarczyła skierowania ( o którym zresztą nie wiedziałam) wypadłam z kolejki. Wówczas o operacji myślałam tylko czasami....tyle było innych ważniejszych spraw.... teraz nadszedł czas na mnie i moje biodro. Więc znowu jestem w kolejce.... nie wiem jeszcze na kiedy....Ale decyzej o operacji podjęłam. Jednak mam ogromne wątpliwości .Szczerze powiedziawszy co dzień to większe. Jestem po 8 operacjech ortopedycznych w dzieciństwie. Biodro mam sztywne , nogę krótszą.... Ale nauczyłam się z tym żyć....choć tyle rzeczy mi się marzy.... pójść na rower z rodziną....Biodro mnie nie boli, przynajmniej nie tak że nie daje mi żyć. Pewnie gdyby mnie balało decydowałabym się szybciej na operację. Wiem że zupełnie inaczej wygląda okres operacyjny u osób którym przede wszystkim dokucza ból ale nieruchomość w stawie jest zachowana A inaczej u takich jak ja... Dlatego proszę Was o pomoc , o informację na co się nastawić, co mnie czeka....I najważniejsze czy udało Wam się uzyskać " normalną" albo chociaż " prawie normalną "ruchomość w stawie który tyle lat był prawie sztywny. Trzymam za Was wszystkich kciuki i podziwiam za odwagę i optymizmu ( których mi niestety brakuje)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ela77
Czytając forum .... już myślę o rehabilitacji.... O kulach ( będę musiała kupić .... to nie problem nawet tuż przed operacją jeśli wie się jakie są w miarę dobre) . Samochód mam wysoki no i oczywiście automat, a biodro lewe..( uf) . Łóżkp mam stanowczo za niskie więc będę musiała pomyśleć o jakimś dobrym wysokim materacu) . W mieszkaniu niestety wanna. Dobrze chociaż że na parterze. Przeraża mnie to, że znowu będę zależna od innych. Wszystlo To póki co to tylko plany.... na przyszłość....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Hej pomysl może w inny sposob że ta zależność od innych i utrudnienia w funkcjonowaniu będą tylko chwilowe ....a potem będzie super. Jestem tego przykładem całe życie chodziłam jak kaczka miałam zwichniecie obydwoch stawów nogę krótszą . Obecnie jestem już po 2 operacjach pierwsza wymiana stawu luty 2017 druga marzec 2018 jest rewelacyjnie chodzę rowniotko i najważniejsze nic nie boli ....czuję się jak bym dostała 2 lepsze życie w prezencie ...wszystkim przed zycze odwagi ...nie bójcie się bo to zmiana na lepsze. Ala

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marta1977
Ela77 - mam chyba identycznie jak Ty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marta1977
Napisałam całe opowiadanie...a weszło 1 zdanie ehhh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Do Ela77 ja jak pisałam miałam identyczna sytuację jak Ty sztywne od 31 lat biodro skrócenie około 4 cm i brak bólu obecnie jestem 5 tygodni po operacji i kąt zgiecia 70 stopni równe nogi brak bólu a jeśli już to kolano i bardzo duże odwiedzenie brak rotacji na razie a do tego leci mi noga do środka postep jest jednak duży a ja mam 42 i cały czas kulejac i to bardzo chodziłam i pracowałam do ostatniego dnia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kule kupiłam takie z Radomia nie chcę pisać nazwy firmy ale są drogie i bardzo dobre mają ergonomiczne rączki i amortyzatory przynoszą ulgę dla obolalych dłoni i ramion

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Do Ela77 czy uda Ci się odzyskać choć trochę zakres ruchu??? Kochana całkowicie uda się bo wiem to po sobie co robie już kwestia tego żeby po zabiegu uporać się z przykurczami natomiast endoproteza umożliwia zakres ruchu jak u zdrowego człowieka pamiętać należy tylko o ograniczeniach bo zakres to będzie do szpagatu a rower nie będzie absolutnie żadnym problemem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam pytanie odnośnie rehabilitacji jak długo czeka się na rehabilitację w szpitalu po endoprotezie stawu biodrowego np w Otwocku i jak ją załatwić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mr Hip
Witam! Mam wymienione oba biodra w odstępie 3 lat (2014-17) , szpital praski w W-wie. Operowali różni lekarze. Jest super. Normalnie funkcjonuję co bez tych operacji było niemożliwe. Oczywiście przestrzegam ograniczeń - cięzka praca fizyczna i sporty ekstremalne odpadają. ale bez tego da się żyć :) Po drugiej operacji mialem wrażenie że zoperowana noga jest ok 1,5 cm dłuższa ale to się szybko wyrównało na miednicy i teraz chodzę normalnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ela77
Dziewczyny to co piszecie brzmi jak bajka! Chodzić normalnie, nie kuleć, usiąść normalnie, jeździć na rowerze ...szczyt moich marzeń. Póki co mam 41 lat, pracuję ....I czekam na termin. Staram się ruszać, pływam. I szukam wszelkich informacji .... kupię sobie " dobre " kule , przynajmniej poszukam. Mam już swoją rehabilitantke.... Niestety moje sceptyczne nastawienie wynika z doświadczeń z przeszłości. Tyle razy miało być dobrze....albo chociaż lepiej. Mam być operowana w Otwocku . Mam pytanie jak wygląda samo przyjęcie. Czy czekam na telefon sekretarki.... Mam przyjechać rano na czczo? Czy potrzebne są jakies badania we wlasnym zakresie ? Czy za jednym pobytem jest dobranie endoprotezy i operacja ....Czy załatwiajyście rehabilitację tuż przed operacją czy myślałyście o tym dużo wcześniej? Czy lepsze sanatorium... już jakiś czas po operacji czy rehabilitacja ambulatoryjna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ela77
Przepraszam, że napisałam " dziewczyny" powinno być ," klubowicze " bo nie tylko dziewczyny pisały. Tyle osób jest w podobnej sytuacji... choć wcale tego nie widać na ulicy... zawsze raźniej z Wami! I dziękuję za pomoc i wsparcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ela77 to nie bajka to rzeczywistość jesteśmy więc w tym samym wieku odnośnie pobytu w szpitalu to u mnie wyglądało to następująco na operację zapisałam się 2 lata temu i mialam czekać do 4 2019 ale bardzo szybko choroba zaczęła postępować więc pojechałam do prof. Czubaka i jak zobaczył stan mojego biodra to równo za miesiąc czyli w czerwcu miałam telefon i tak zaświadczenie od ginekologa stomatologa szczepienia na wzw i crp to tyle odnośnie badań w szpitalu byłam 8 dni 5 przed operacją 3 po ur********iem sztywnych bioderek zajmuje się dr Sionko i to on przeprowadzal operację po której nic nie boli bo tak człowieka nacpaja ale upierdliwosc i zależność od rodziny jest niestety duża po 3 tygodniach jest sie bardziej niezależnym ale sam fakt że jest się młodą kobietą ktora chce fajnie wyglądać a po operacji tak będzie uskrzydla ja aż plakalam z radości marze nie o szpilkach ale plaskich sandalkach trampkach i za normalnoscia która stała się moim udziałem ta operacja to najlepsza decyzja jaką mogłam podjąć sxkoda życia i czekać to nic strasznego a atrakcyjny wygląd może szpilki i fakt ze można po prostu chodzić jak inni to coś co powoduje że płacze do tej pory z radości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tam gdzie jest ur**** miało być usprawnianiem odnośnie rehabilitacji to właśnie o nią walczę może uda mi się dostać do szpitala ale to jest paranoja bo człowiek jej bardzo potrzebuje i to już cwicze w domu z prywatnym rehabilitantem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ela77
Dzięki za te wszystkies informacje. Ja też idę tę samą drogą też byłam profesora. Co do terminu to jeszcze nie wiadomo. Ale dobrze że wiem o tych zaświadczeniach ...będę miała czas żeby to wszystko jakoś ogarnąć .Fajnie pogadać z kimś kto rozumie co to znaczy..." tylko normalnie chodzic" .Nie marzę o szpilkach tylko normalnych butach , może sznurowanych ?? Bo do tej pory tylko wysuwane wchodziły w grę...I o rowerze z rodziną.... Pozdrawiam i życzę nadal takiej wytrwałości...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
U mnie wyglądało to tak ...zadzwoniono do mnie ze szpitala aby zacząć wykonywać następujące badania : zaświadczenie od ginekologa że nie ma stanów zapalnych od stomatologa ,rtg płuc, szczepienia wzw,morfologia ,mocz oraz zaświadczenie od lekarza rodzinnego o stanie zdrowia Na to wszystko miałam 3 tygodnie potem wizyta u mojego ortopedy i na drugi dzień już miałam skierowanie do szpitala a W kolejnym dniu już mnie operowali

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To w Otwocku na oddziale Ib wymagają tylko zaświadczenia od ginekologa stomatologa i szczepienia a i crp dzwonią z tygodniowym wyprzedzeniem więc najlepiej dzwonić do nich i pytać na kiedy jest się zapisanym bo czasu jest później mało. W dniu przyjazdu do szpitala trzeba być na czczo bo robią badania i czeka się na operację czasami tydzień bo codziennie przygotowują do operacji ale jak się jest 3 lub na popołudnie to czasami operacja wcześniejsza trwa dłużej i nasza jest przekładana na kolejny dzień i tak czasami parę dni pod rząd natomiast lekarze są fantastyczni operacje prawie zawsze się udają u mnie na sami a było nas 7 wszystkim także starszym paniom na sali operacyjnej bardzo wspierają dają leki na spanie a później narkotyki po więc nic nie boli i niewiele się pamieta z pierwszych dwóch dni po. Ela nie czekaj na zabieg jesteś moją rowiesniczka bo szkoda życia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mr Hip
Sluchajcie, jak czytam te wypowiedzi widzę że strasznie dużo tu niepotrzebnych emocji; zwlaszcza emecji strachu. Tak naprawdę istotne jest tylko: 1. Dostać się na stół operacyjny w rozsądnym terminie 2. Żeby operacji nie sknocili (co niestety czasem się zdarza) Jeśli tak się stanie wszystko jest na dobtej drodze i bedziecie normalnie funkcjonować! Jak napisałem wcześniej: bez cięzkiej pracy fizycznej i sportów ekstremalnych. O przysiadach ze sztangą i skokach na spadochronie zapomnijcie. O zjeździe nanartach z Kasprowego i grze w koszykówkę raczej też. Ale już spokojne marszobiegi, pływanie spacery po górach i dolinach itp - jak najbardziej. Sex po misjonarsku też - byle nie za intensywnie ;) Jeśli chodzi o rehabilitacje to oczywiście jest ona b. pomocna ale bez niej też wrócicie do sprawności. tyle że bedzie to trwało dłuzej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mr Hip
Aha, dodam jeszcze: Jeżli chodzi o wchodzenie na drabinę i rower to mozna ale... Trzeba bardzo uważać żeby z drbiny nie spaść a na rowerze sie nie wywrócić bo to mogloby skonczyć sie fatalnie. Ja obie te rzeczy robię ale bez szalenstw. Jak musiałem zrobić coś przy domu na wyskośćki trochę się cykałem. Zainwestowałem 3 stówki w szelki zabezpieczające i linę i robiłem to z asekuracją. Na rowerze jeżdzę ale tylko po rownej nawierzchni i spokojnie. W końcu na Tour de Pologne ani Giri d'Italia sie nie wybieram :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ela77
Odnośnie emocji A zwlaszcza strachu jak pisze Mr Hip to rzeczywiście jest ich dużo. Szczerze powiedziawszy to jestem przerażona i nadal nie jestem pewna czy to słuszna decyzja. I nie chodzi tu o ból, bo tego się nie boję. Chodzi raczej o te długie miesiące wycięte z życia. 6m na L4 to nie brzmi najlepiej. Zresztą nie zawsze każdy pracuje na etacie.... Tak naprawdę to nie ma na to dobrego czasu.... ciągle jest coś.... . np.komunia dziecka, braki kadrowe w pracy... nie zawsze da się pracować cbodząc o kulach czy też jednej kuli. Nie ma się też co oszukiwać, nie zawsze wszystko idzie dobrze.... nie wszystkie operację się udają, trzeba liczyć się z powikłaniami.... Mam już spore doświadczenie jeśli chodzi o operacje ortopedyczne , niestety nie są to dobre doświadczenia. Tyle razy miało być dobrze.....Zresztą sami ortopedii jakoś szczególnie mnie nie zachęcają , mówią, że jak nie boli....to może niekoniecznie ruszać. Nie obiecują też nie wiadomo jakich cudów.....dlatego też więcej dają mi Wasze informacje niż rozmowa z lekarzem. Gdyby nie ta uciążliwa, coraz gorsza sztywność oraz fakt, że z całą pewnością lepiej nie będzie, no i z każdym rokiem wzrasta ryzyko innych chorób....to pewnie dalej kuśtykałabym jak dotychczas a nie myślałabym o operacji. Czyli reasumując moją przydługą wyplowiedź, najgorszym jest dla mnie fakt ,że na długich kilka miesięcy trzeba wyłączyć się z życia.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A może by tak... NOVA Centrum Edukacyjne? Szukasz ciekawego kierunku i potrzebujesz legitymacji? NOVA Centrum Edukacyjne da Ci to, czego potrzebujesz? Bezpłatne kierunki, własne pracownie specjalistyczne i nauczyciele z pasją? Tak, to u Nas Przyjdź z dowodem osobistym i zapisz się! Liczba miejsc ograniczona, dlatego zapraszamy, jak najszybciej! ul. Krakowska 17/9 Tarnów 143000350/796400893

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ela77
Ale dzięki Wam wiem na o się nastawić. Nikt nie powiedział mi ko wieczności odsłania skierowania i tak oto byłam 3 lata temu na liście kolejowej, ale po 2 tyg. z niej wylecialam. Teraz zostałam wpisana od nowa.....skierowanie już wysłałam.... Ale teraz nie wiem ile bede czekać...Nawet kwestia tych zaświadczeń... cieszę się że dowiedziałam o nich wcześniej A nie tuż przed terminem. Czasem trzeba nawet parę miesięcy by doprowadzić stan swego uzębienia do normy....A sprawy ginekologiczne to też nie byle co. Profesor o tymy niie wspominał, Pani sekretarka tym bardziej.... Czyli tak naprawdę wszystkie potrzebne informacje mam od Was. Wiem że może przesadzam , ale należę do osób, które jeśli się na coś decydują to próbują się do tego jak najlepiej przygotować.... Nie idę na żywioł. Tak jeśli będę miała już wstępny termin.... kupię kule i poćwicze chodzenie, kupię wysoki materac na łóżka, nakładki na WC.... itd....będę za)atwiala rehabitację... Póki staram się ćwiczyć, pływam....I czekam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ela a mnie się wydaje że znajdujesz wiele powodów że nie bo się po prostu boisz co jest zrozumiałe bo ja też się bałam uwierz mi że warto zrobić zabieg bo Ty znajdujesz się w takim stanie jak ja przed zabiegiem a szkoda życia nikt nie da Ci gwarancji 100% że się uda bo nawet w Otwocku są tylko lekarze a nie cudzotworcy ale te zabiegi naprawdę rzadko się nie udają w Otwocku a głównym zagrożeniem jest ryzyko zwichniecia tuż po operacji co do operacji z dzieciństwa to pamiętaj że to było 30-35 lat temu i nie ma co porównywać medycyny bo to przepaść w dzisiejszych czasach nie zostaniesz na stałe z wiszacym biodrem bo po prostu je w razie co wydrukuja w 3d i tyle więc można wstawiać proteze wiele razy. Twoje doświadczenia to wiedza z przed 20-30 lat gdzie endoproteza była dużym kalectwem i powodowała wiele ograniczeń dzisiaj tak nie jest mój kolega gra w piłkę nożną i jeździ na nartach bez ograniczeń. Lekarze którzy każą czekać to najczęściej z Pcimia dolnego których wiedza medyczna pochodzi z przed 20 lat stąd każą czekać pytanie tylko na co aż całkiem przestaniesz chodzić czy jak inne stawy i kręgosłup będą do operacji ? Bo Ciebie jak mnie nie będzie boleć tylko pewnego dnia przestaniesz chodzić. Jeśli profesor bez mrugnięcia zakwalifikował do operacji to znaczy że trzeba i tyle a on wie co mówi tak było u mnie głowa do góry jeśli chcesz wiedzieć na kiedy jesteś zapisana do do nich zadzwoń ja tak robilam udzielają informacji na telefon . Poza tym kontroluj stan biodra co roku dobrze że to robiłam bo jeszcze trochę a tylko 3d dało by się zrobić. Długo nic się nie działo i nagle gwałtownie zaczęło lecieć to biodro i to z miesiąca na miesiąc było gorzej a przez wiele lat nic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Odnośnie przygotowania do zabiegu to możesz zacząć już od szczepień na wzw ale jeśli w dzieciństwie a szczególnie w latach 80-tych miałaś szereg operacji to przed szczepieniami zrobilabym hcv bo jesteś w grupie ryzyka niestety jeśli podlapalas to paskudzwtwo nie należy się szczepić na hbs Trzeba również być w dobrym stanie zdrowia to znaczy unormowac wszystkie inne schorzenia bo jeszcze zaświadczenie od internisty jest potrzebne zapomniałam o tym. I tu nie chodzi o zaświadczenia ale dopilnuj stanu zdrowia bo operacja jest ciężka szczególnie morfologia musi być w normie przez operacją i crp ob. Nie zapominaj o paznokciach przed zabiegiem nie tylko nie można mieć manicure i pedicure ale i wrastajacych paznokci i innych dużych uszkodzeń naskórka które mogą być źródłem infekcji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ela77
Dzięki za te wszystkie informacje. Póki co decyzję podjęłam, w kolejce jestem ....teraz pozostanie już tylko czekać.... może nie tylko... bo trzeba to wszystko o czym piszecie, ogarnąć. Szczepienia na WZW mam. A resztę będę powoli załatwiać. Co do terminu to inny podał mi Profesor A inny sekretarka.... Jeszcze raz dziękuję za wsparcie. Piszcie co u Was, jak postępy w rehabilitacji .... I trzymam za Was wszystkich kciuki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To najprawdopodobniej termin sekretarki jest tym przybliżonym bo profesor nie zajmuje się terminami zabiegów a jego sekretarka wpisuje na listę oczekujących chyba że profesor "życzy " sobie jak w moim przypadku widzieć wcześniej to pisze termin w dniu wizyty i ten termin jest wiążący ale ja musiałam mieć pilnie i tyle profesor wyraźnie mówi czas oczekiwania 2.5-3 lata ale jak coś się dzieje to proszę przyjechać i jeśli coś się dzieje to traktuje to bardzo poważnie jak u mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×