Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość qsdzsmalkxija

Czy ona kłamała?

Polecane posty

Gość qsdzsmalkxija

Moja koleżanka popełniła samobójstwo. Wiedziałam, że miała dużo ciężkich problemów, wiedziałam o jej myślach i ogólnie było nie ciekawie. Jednak później poznała ona chłopaka, było lepiej, zadbała o siebie, wyglądała na szczęśliwą, dużo się uśmiechała, była wesoła, dawno takiej jej nikt nie widział, aż tu nagle popełniła samobójstwo. Nie wiedziałam żeby nagle coś się stało czy żeby jakiś problem miała z chłopakiem. Czy ona udawała, że jest lepiej, a w rzeczywistości było tylko gorzej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dghrf
moze ten chlopak ja rozkochal w sobie, byla szczesliwa, i nie chciala tego stracic, a ten chlopak ja zawiodl, czy cos, i nie wytrzymala tego, ze sie zabila :( normalna koboieta popadla by w depresje i chciala odejsc, a tymbardziej ona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no ale taka prawda jest
Było lepiej,ale prawdopodobnie poważna kłótnia lub cos w tym rodzaju z ukochanym i wszystko wróciło z podwójna siła , do tego obecne nieporozumienie i stało się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość qsdzsmalkxija
Ten chłopak teraz bardzo przeżywa to co się stało.. Bie wydaje mi się żeby ją zranił ale pewna być nie mogę. Mam tyle pytań na które nie dostanę już odpowiedzi i ciągle mam wrażenie, że można było zrobić coś jeszcze, lepiej, skuteczniej. Może by do tego nie doszło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Raczej nie kłamała. Musiała myśleć już o tym wcześniej tylko nie miała siły lub odwagi. nabrała jej w momencie kiedy pozornie zaczęło być lepiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wśród ludzi którzy mają problemy i myślą o zrobieniu sobie krzywdy jako sposobie na rozwiązanie tych problemów (przy tym myslą że rozwiąże się też część problemów innych) jest procent osób które dokonują zamierzonego czynu. Zazwyczaj staje się to właśnie wtedy gdy pozornie wszystko wygląda ok. Czy można było by coś zrobić żeby do tego nie dopuścić? - tylko wcześniej zanim podjęła destrukcyjne myśli i tylko ona mogła to zmienić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yyyKafeKrytykant
moze po prostu bala sie tego, ze bylo lepiej ze to straci, zepsuje, ze jej tylko sie wydaje popadanie ze skrajnosci w skrajnosc tez nie jest dobre a moze bylo po prostu cos o czym ona sama tylko wiedziala

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość qsdzsmalkxija
Wiem, że gdyby nie miała problemów rodzinnych, finansowych i zdrowotnych to by do tego nie doszło.. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i dupa zimna
hehehe... :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takie prowa kotku...
mogą być niebezpieczne..no chyba że o to tu chodzi!:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×