Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Majka012345

KWIECIEŃ 2014 PRZYSZŁE MAMY

Polecane posty

motylek chyba wlasnie pisza nazwisko dziecka, bo mi kazali wziac ten dokument ze soba do szpitala dziewczyny mam kur....takiego nerwa dzisiaj. Juz plakalam, myslalam ze rozwale mojego kota. 5,5 kg a ona mi skacze na plaski telewizor i chce sie z niego wybic i na szafke skoczyc. K*******i jeszcze pralka glosno chodzi. Mam dosccc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mój maluszek nie miał jeszcze ani razu czkawki ale jak byłam w ciązy z córką to miała po kilka razy dziennie czkawke i wiecie to juz chyba taka skłonnosc niektórych dzieci, bo jak sie urodziła to jako niemowlak tez co karmienie to czkawka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziewczyny ale się wkurzyłam!! wszystkie pączki z okolicznych sklepów wyżarte!!!Chamstwo i drobnomieszczaństwo:) Helenka i co upolowałaś coś w lumpach? ja dziś 10 sztuk w tym lanserskie spodenki wprawdzie na rozmiar 76 ale lepiej pomału kompletować niż później z małym chodzić kto wie jak się będzie w sklepie zachowywać a ja nie mam z kim zostawić. Fiona_88 mnie też mój kot wyprowadził dziś z równowagi. Wczoraj przyszedł mi przewijak a on w niego dziś wbił zęby.Na szczęście raz ale jest ślad!!!!!!a co masz za kotka że 5,5kg?mój 6,1 wczoraj ważony:p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MJ28
Jak fantastycznie, że macie koty. Moje niestety od zeszłego roku w krainie wiecznych łowów a żaden nowy się nie przybłąkał :( Też zaliczyłam 3 cukiernie by pączki zakupić. Wyprzedane! Jakie to mało marketingowe by o 12:00 juz nie było pączków w tłusty czwartek. Dziękuje za informacje dotyczące rejestracji urodzenia dziecka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oj rozumie wasze nerwy na koty bo ja swojego szczerze nie znosze, choc zwierzeta uwielbiam ale nie w domu ale przywiezli go kiedys jako prezent dla corki i co miałam zrobic. A tez juz nieraz ze złosci przez niego ryczałam jak np. podrapał mi brzeg nowej kanapy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam Was wiosennie :) ja dziś miałam bardzo aktywne przedpołudnie, bo o 10.00 miałam lekarza i trwało to ponad godz. razem z CTG i później buszowałam po mieście - jeśli można to tak nazwać toczyłam się jak kaczka - plecy mnie od wtorku tak bolą, że ledwo chodzę. Wizytę miałam dziś już przed ostatnią za tydz.5.03 ostatnie USG i tylko czekać na cc. Tu od 32 tyg. wizyty mam regularnie co 2-1 tyg. razem z CTG ale wszystko jest ok dziś mnie nie badała, bo nie było takiej potrzeby tylko dostałam wyniki wymazów i krwi na żółtaczkę, ale wszystko jest ok. Dowiedziałam się też od lekarki, że do szpitala to tylko dla mnie rzeczy mam mieć spakowane ale dla dzidzi szpital zapewnia wszystko więc tylko na wyjście ma M mi coś dowieść, więc byłam mile zaskoczona. Ale WAM zazdroszczę tych pączków mmmmm ale bym pojadła, ale mogę tylko pomarzyć, tu są ale nie takie jak w Pl :( nie smakują mi , więc kupiłam na otarcie łez w Pl sklepie makowca :) to choć troszkę coś skubnę sobie .... A dla siebie dziś zakupiłam w Rossmanie stanik do karmienia, bo te co wcześniej kupiłam to już za małe się okazały , a dziś 95 D, (ale tylko 1 na razie - żeby znowu nie było) a Wy jakie macie rozmiary ?? No i kupiłam też taką ceratkę do łóżeczka pod prześcieradełko i 1 paczkę pampków - tak więc wszystko już czeka na maluszka :) A teraz muszę troszkę odpocząć po mojej wycieczce eh ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agu83
paczki wyprzedane w tłusty czwartek - albo sie cukiernie nie przygotowały albo same obżartuchy tam u Was dziewczynki mieszkaja;) hehe ja sie obrazilam ze kuriera nie bylo jeszcze i polazałam na wycieczke ku paczkom do mojej ulubionek piekarni cukierni ze 25 minut z buta tempem ciazowym w niewygodnych butach:( i co? byly ale tylko z dzemem, w jakiejs innej po drodze dorwalam jeszcze z serem - wlasnie zjadlam - powinno byc napisane na nim "moze zawierac sladowe ilosci sera" bo wlasnie tyle bylo:( wracajac wsapilam do biedronki po male zakupy a tam w ch...paczkow z dzemem - a biedronke mam prawie pod domem eh...przynajmniej sie troche powietrza nawdychalam bo juz tak siezko mi ze sapalam jak stary gruzlik;) jedyne dobre ze kuriera dalej nie było wiec czekam dalej:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość swiderkowa1984
no dziewczyny nerwy w naszym przypadku to normalka..niestety! Ja mam często takie dni że mnie wszystko wkurza, albo dni, że cały czas płaczę.. Ja już odebrałam wyniki..wszystko w normie,na szczęście tak było od początku ciąży więc mam nadzieję, że już tak zostanie do końca. A propos golenia, ja też mam z tym problem..dziś właśnie się jeszcze musze ogolić..ale chyba to zrobi mój m..ostatnio też mnie golił bo się gimnastykowałam jak nie wiem.. A zorro1 u Ciebie już ta woda normalna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość swiderkowa1984
a co do pączków to u mnie w cukierni do wyboru do koloru więc tylko mi ślinka ciekła jak kupowałam. Agu83 i Domella z tym "toczeniem się" na spacerze to już nam tak zostanie niestety do końca.. a Domella dzięki za przypomnienie o tej ceratce pod prześcieradło bo właśnie wiedziałam, że czegoś mi jeszcze brakuje..ja na razie stanika jeszcze nie kupowałam..zakup zaplanowany na marzec;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zorro11
Świderkowa woda ze dwie godziny temu wróciła do normy. Włączyłam pralkę, zmywarkę i poszłam się golić i kąpać. Golenie - istna gimnastyka, a mycie się w brodziku - łokciem się walnęłam w półeczkę (ale przeklinałam), brzuchem zaczepiłam drzwi od kabiny i jeszcze tyłkiem walnęłam w ścianę. Ale jestem ogolona wszędzie i nawet stopy zeszlifowałam. A wyszłam taka zmęczona jakbym godzinę biegała. Idę teraz ja na spacer - poturlać się troszeczkę. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiktorowianka - moja kotka to dachowiec ;) 5,5 kg a myslalam ze 4 ma ;) hehehe trzymajcie kciuki zeby bylo wszystko ok, o 17.30 mam wizyte. Zaraz wychodze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja też zeżarłam chyba 7 , a sram aż miło bez czopka mi poszło ale zaraz sobie jednego wsadze bo aż miło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kasia :)) a ja ostatnio stwierdziłam, że nie będę się męczyć z goleniem, bo nic nie widze heh i powiedziałam mężowi żeby mi cipke ogolił :P heh zrobił to lepiej ode mnie heh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mnie golił tez moj ale musial wziasc maszynke ojca bo mialam niezly busz juz ledwo mnieogolil to juz mnie wział

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość swiderkowa84
no hola hola, 2 ostatnie posty "niby" pisane przeze mnie...nie były pisane przeze mnie..ktoś się podszywa..!!!!! Zgłosiłam do usunięcia..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bożhe co Wy macie za koty klocki! moja 4 kg waży, no ale pół dnia gania myszy na dworze i po sąsiadach, a resztę przesypia i jakoś tłuszczyk się jej nie chce odkładać. Jak jest ciepło to całymi dniami się nie pokazuje:) --- Wiktorowianka nie za dużo w lumpach kupiłam 1x body 2 xśpiochy śliniak i 2x bluzeczki i też w większych rozmiarach bo małe już mam. Trochę zawiedziona jestem, że tak mało, ale to dlatego że w jednym było wszystko po 3zł i wszystko takie sprane że po co mi to -- ja daję radę golić się sama i to pod prysznicem. Jak kąpie się i wlosy myje to muszę na dwa razy to robić bo nie daje rady. Umycie+nasmarowanie całego ciała i koniec :( a gdzie suszenie włosów.. --- ja metki odcinałam tylko w tych które skóry będą dotykać --- ja na pączki idę do mamy, robi najlepsze :) -- odnośnie kolejek i ustępowania miejsca to zawsze mam tak że gdy padnięta jestem i ledwo stoję to nikt brzucha nie widzi, a jak dobrze się czuje to wszyscy ustępują

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość motylekkkkkk
[zgłoś do usunięcia] motylekkkkkkk ja też zeżarłam chyba 7 , a sram aż miło bez czopka mi poszło ale zaraz sobie jednego wsadze bo aż miło ale ktos sie nieladnie pode mnie podszyl:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miska22
Hej dziewczyny... Tak więc opowiem wam moją historię, po wczorajszej rozmowie z ginekolog, któej płace nie wiem za co, poszłam dzisiaj do lekarza rodzinnego. Posłuchał co mam do powiedzienia, zbadał, po czym stwierdził, że strasznie bije mi serce i że tak nie powinno być. Odnośnie ciśnienia i moich innych pytań spytał gdzie mój ginekolog ;/ Błędne koło. Po czym stwierdził, że powinnam leżeć w szpitalu bo bardzo mi serducho bije, a to 9 miesiąc i nie bardzo może mi coś dać. Tak więc do domu, pakowanie torby - szpital. Pojechałam do szpitala lekarz zadał kilka pytań dot. tego czemu tu jestem po czym podłączyli mnie pod ktg,i poszli. Przyszedl inny lekarz który nic nie wiedział, i wypytywał od początku. Zmierzono ciśnienie 113/73 op czym stwierdzono że już ok i odesłano do domu. Polecono mi meliskę i uspokoić się. A jak przekroczy i będzie się utrzymywać wrócić. Zapytałam czy to, że tak skacze nie jest niepokojące, a Pan lekarz stwierdził, że nie póki się nie utrzymuje. Dalej nie dostałam nic na obniżenie ciśnienia... Ehhh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hejka dziewczyny! Tu swiderkowa1984 od teraz mam nowy login bo niestety ktoś się perfidnie podszywa pode mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
któras z dziewczyn tu nikt inny nie zagląda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziewczyny swiderek 84 to nie ja ktos załozyl konto i podszywa się pode mnie-nie czytajcie tego swiderkowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miska22
Nadrobiłam was ;) Ja już zjadłam dwa pączki i jeszcze jednego mam hihi :) Nie żałuję sobie, a w sklepie już dawno nie ma... Muszę ogarnąć dla dzieciaczka wszystko do końca, teraz naprawde sprawia mi to przyjemność i nie chce żeby się skończyło... Jak będzie wszystko zrobione to się zrobi tak nijak... Jeśli chodzi o sytuacje takie to dziś taki starszy Pan chciał mnie i męża przepuścić do kasy, ale ledwo widział więc nie wiem czy to z powodu ciąży czy po prostu był miły hihi :D Wy to się macie z tymi kotami.. a ja nie lubię zwierzaków w domu może też dlatego, że na koty jestem uczulona :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zaba90
Ja dziś zjadlam jednego paczka ale za to zrobilam faworki postalam troszkę w kuchni i ledwo chodzę ale przejdzie :) Mam do was takie pytanie w ktorym stopniu są wasze łożyska?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miska22
Zaba jak leżałam w szpitalu w 33 tyg miałam łożysko II Stopnia, a teraz ostatnio na wizycie moja gin powiedziała, że łozysko jest juz dojrzałe, ma liczne dziury, ale nie wiem co miała na myśli III czy IV stopien w sumie nie dopytałam... A teraz zaluje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zaba90
Miska to ja mam drugiego stopnia od 22tyg i cos gin gadal ze jakieś kropki na usg widzi ale ma stary sprzęt więc nie wiem co to oznacza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wrocilam od lekarza i milo sie zdziwilam bo wszystko jest ok. Na ktg zadnych skurczy, szyjka jest zamknieta, aczkolwiek sie "szykuje". Z malutka wszystko ok, 2700g :) ginka powiedziala, ze wlasciwie jakbym zaczela rodzic to po sobocie juz bedzie calkiem bezpiecznie, tylko wiadomo, mam ulozenie posladkowe, wiec szybko do szpitala. No i tak...wizyte mam jeszcze 13 marca, jak dotrwam. A cesarke 17 marca tez jak dotrwam:) Chcialabym dotrwac, ale zobaczymy:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×