Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Aga827

Wkładka Jaydess.

Polecane posty

Gość gość
Dawaj relacje jak się czujesz gdyż zdecydowałam się też na nią.Mam też 18 lat i jeszcze jestem dziewicą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Serdecznie zapraszam na profesjonalne Forum ogólno-tematyczne KATHARSIS. Znajdziesz tam doskonałą atmosferę, mnóstwo ciekawych tematów oraz dobrą zabawę w pięknej oprawie! Zapewniam, że WARTO! http://forumdyskusyjne y0 pl/ W miejsce spacji wstaw kropki ;) x Pozdrawiam i czekam na Ciebie! (Jest możliwość zareklamowania swojej strony, Forum, Bloga..etc.)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mam 29 lat , jestem po dwóch porodach SN, obecnie jestem pół roku po 2 porodzie, wczoraj miałam zakładaną tą wkładkę i trwało to może z parę sekund, nie mrugnęłam nawet okiem a już było po, wkładkę zakładałam w 4 dniu okresu , zapłaciłam 1300 zł w Rzeszowie, dzisiaj nie boli mnie nic, zobaczymy co będzie dalej. Ogólnie polecam:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Born Sleepy
Cześć. Minęło 1,5 miesiąca od założenia, więc zdam relację dla zainteresowanych. W podbrzuszu bolało mnie praktycznie codziennie przez 5 tygodni, albo macica, albo jelito grube (takie jakby ciągłe uczucie parcia), szczególnie po wysiłku, nawet niewielkim. Owulacja- wyczuwalna, chyba pierwszy raz w życiu. Okres- wydłużył się z 4 dni (na pigułkach) do jakichś 2 tygodni krwawienia, jednolitego przez cały ten czas i umiarkowanego. W czasie okresu silny ból sutków przez 4-5 dni, ale tylko przy dotykaniu. No i ból macicy- kiedyś tylko pierwszego dnia, teraz ciągnął się przez 3 czy 4 dni, silne skurcze co jakieś 5 minut, ale mam nadzieję, że tak będzie tylko przy pierwszym okresie, ze względu na "układanie się" wkładki. No i coś, co mnie najbardziej niepokoi... W ogóle nie mam ochoty na seks. Jak brałam tabletki miałam ochotę praktycznie codziennie, co było dziwne, bo u większości kobiet popęd znacznie wtedy spada. A teraz, gdzie wiele z was pisze, że mogłoby z łóżka nie wychodzić, praktycznie zero ochoty. I nie wiem, czy to wina wkładki czy tego, że minimalnie się ochłodziło w moim związku, ale ta chcica na opak mi się nie podoba. Na co dziewicy wkładka? U mnie to była trzecia forma antykoncepcji, wypróbuj najpierw coś mniej inwazyjnego. No i chyba jasne jest, że to tylko ochrona przed ciążą, a jest jeszcze STD, nie wiem z kim tam chcesz sypiać. Nie straszymy, przygotowujemy innych na to co może ich czekać, bo licząc na to, że zabieg i ból potrwają chwilę, można się ostro przeliczyć. Któraś opisze jak wygląda wyciąganie wkładki? Pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
U mnie dokładnie to samo co powyżej. Bóle macicy, wyczuwalna owulacja, dłuższy okres i zerowe libido. Seks może nie istnieć. Mąż bardzo nad tym ubolewa, ale nie mogę się przemóc. Czy można temu jakoś zaradzić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wkładka ma też u was kolejne dobre działanie.Jeśli nie będzie sexu,antykoncepcja 140%

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Cześć :) w środę miałam zakładaną a dziś już czuje się na prawdę dobrze, pierwsze dwa dni były straszne i samo założenie ale mam nadzieje, że było warto :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pomimo zabezpieczenia chęć na sex minęła i jest żle.W tym wieku chęć jest mała zwiększa się po 30-ce i po ciąży.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mysle ze zanim to sie wszystko unormuje to tak z pol roku trzeba czekac....u mnie pierwsy okres po zalozeniu byl ok...dwa kolejnie strasznie dlugie i bolesne...teraz czekam na nastepny i juz sie boje:(lekarz powiedzial ze jezeli dalej tak bedzie to da mi jakies tabletki...na unormowanie tego wszystkiego...ktos cos wie na ten temat? Jestem ciekawa czy duzo dziewczyn wyjmuje wkladke bo im ni pasuje...niby mialo nie byc efektow ubocznych a z tego co czytam to sporo ich jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja tak samo przed okresem jestem straszna wogole nie panuje nad soba....kurcze boje sie ze to juz tak zostanie:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Z włdką jest wygoda,ale każda znosi to inaczej.Najlepiej po przebytej ciązy i okresie tabletkowym.Lekarz tylko przypuszcza jak może być.Trzeba mieć optymizm i czekać na unormowanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Raisa88
Dziewczyny, które pisały, że po założeniu wkładki źle się czują, praktycznie non stop czują ból w okolicach podbrzusza i mają długi okres - nie mają ochoty na seks. Może przyczyn takiego stanu upatrywać należy właśnie w dolegliwościach wam towarzyszących a nie w spadku libido? To tak jak z bólem zęba - jak boli to nie ma się ochoty jeść. Jedyne co, to należy przeczekać cierpliwie te dolegliwości, które nomen omen wcale nie muszą trwać króciutko, i dopiero sprawdzić czy faktycznie dalej nie macie ochoty na sex. Wytrwałości życzę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Posbrzusze nie boli cały czas. Nie ma to na pewno związku ze spadkiem libido. Brak ochoty na seks jest w głowie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kiedy już zdecydowałaś się założyć to trzeba czekać az się unormuje.Nie należy odrzucać sexu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lili12
Cześć wszystkim :) po przeczytaniu juz wszystkiego o jaydess na forum troche się przerazilam tego bólu i tych dlugich palmien :/ ide zakladac wkladke 9 kwietnia i mam nadzieje że jakoś to przetrwam :D jestem osobą dosc twarda wiec mysle ze zabieg nie bedzie jednak taki zly jak niektóre dziewczyny opisują :) ale cóż dopiero dowiem sie wszystkiego 9-tego :p a i male pytanko czy ktoras z was ma problemy z żyłami, w sensie jakas zakrzepica czy cos? Bo ja po 3 latach tabletek myślę ze mam właśnie z nimi problem, ale mowilam o tym ginekologowi i powiedzial ze jaydess ma calkiem inny hormon który nie wplywa na zyly.. co sadzicie o tym??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W jaydess jest bardzo malo hormonu,wiec jest malo skutkow ubocznych ,tyle ze organizm musi faktycznie sie przyzwyczaic do ciala obcego i musi byc dobrze:)Bol do wytrzymania,generalnie kazda z nas inaczej to wszystko znosi:)Tak jak piszecie trzeba czekac i tyle:)Ja tez musze to zrobic,ale az sie boje okresu:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak się zdecydowałaś to zakładaj.Będziesz miała wygodę.Skutki uboczne będą,albo nie.Jeżeli będą to miną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Masza129
Cześć dziewczyny! Wkładkę miałam zakładaną wczoraj, trzeciego dnia okresu. Jestem nieródką, mam 29 lat. Zazwyczaj miewam bolesne okresy, bez ibupromu się nie obejdzie. Dla mnie ten zabieg to było coś strasznego, nie trwał długo bo kilka minut, ale ból był nie do wytrzymania. Tego samego dnia wzięłam dwa ibupromy, dziś rano musiałam znowu wziąć dwa, potem no-spę. Odczuwam nieprzyjemny ból jak przy okresie oraz dodatkowo bolesne kłucie po lewej stronie, które nasila się i odpuszcza. Nie wiem czy to normalna reakzja organizmu, ale niepokoi mnie to. Ginekolog zapisała mi też antybiotyk Doxycylinum, który mam brać przez 3 dni, żeby nie dopuścić do zapalenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Normalna rzecz macica chce wydalić intruza.Trzeba to przeżyć i nie rozpaczać.Korzystaj z wygody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Do Maszy 129 Koleżanko ile lat byłaś na hormonach i co zdecydowało o wkładce?Jestem w twoim wieku,nieródką i mama mi odradza wkładkę,grozi niepłodnością.Biore tabletki już 7lat i plamię,ale trzeba się zabezpieczać jak chce się sexu.Czy w tym wieku zakładanie boli?Jak się czułaś po zejściu z fotela?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Masza129
Hormony bralam z przerwami, odstawilam poltora roku temu bo zle sie czulam po tabletkach. Wkladka nie grozi nieplodnoscia, mam lekarzy w rodzinie rowniez ginekologow i radzilam sie. Juz dawno chcialam zalozyc wkladke, ale cena mnie odstraszala, no i tez nacyztalam sie o tym, ze nie bede potem mogla miec dzieci. Ale moj ginekolog wyprowadzil mnie z bledu. A cena moze bardzo sie roznic- ja kupilam ja sama w aptece majac recepte za 530 zl. Wiadomo, ze kazdy organizm jest inny i inaczej reaguje na hormony- przeczytalam tu wszystkie wpisy i widze, ze reakcje sa rozne. Wiec odczekam kilka dni i zobacze jak bede sie czuc. Dzis juz jest lepiej, choc wciaz czuje sie jak podczas okresu. Tak jak pisalam, zakladanie mnie bolalo, ale na szczescie nie trwalo dlugo. Tyle,ze ja zawsze mialam bolesne okresy wiec to pewnie zalezy od budowy, wrazliwosci macicy, jest indywidualna sprawa. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Do Masza 129 Czy ta wkładka jest mniejsza od mireny?Czy nie boisz się późniejszych powikłań w macicy.Jak zareagował twój partner ,gdy powiedziałaś mu o załozeniu wkładki , nie boi się o ukłucia ? Czy jakaś koleżanka powiedziała ci o swoich doświardczeniach z wkładką czy tylko z internetu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Patryska353
Dziewwczyny wkladke mam od 21 lipca, zakladalam ja w 4 dniu miesaczki, automatycznie miesiaczka minela ale minelo juz prawie 30 dni i nie mammiesaczki, czy mozliwe ze miesiaczka tak szybko mogla sie zatrzymac ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Teraz jest susza więc wyschła.Dziura w 100% do bzykania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Możliwe, lekarz powinien Cię poinformować, ale moj mowil ze zdarza się ze miesiączki zanikają i u mnie póki co tak to wyglada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czy byłaś z wkładką bzykana?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To ja się pytam czy można jakoś zablokować otrzymywanie powiadomień na ten lub inny temat bo poziom niektórych wypowiedzi jest żenujący.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Żenuja cy jest poziom wypowiedzi ruchoanych na temat antykoncepcji.Więcej wiedzy w ci/pie niż w głowie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
U Pani również zanikła miesiączka ? Jak długo ma PANI wkładkę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zanik krwawienia to jedna zalet wkładki i tym nie trzeba się przejmować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×