Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

brzydki facet nigdy nie będzie miał kobiety z jaką by chciał być

Polecane posty

Gość Autor nr 2
Czterdziecha - za takie ''rady'' to ja podziekuje :) To juz wolę kobietę byle jaką

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość słabsza genetycznie
Brwi zawsze można wydepilować, co sama czasem czynię. A policzki, no cóż, mam pulchne więc pewnie uznałby mnie za brzydulę. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Autor nr 2
Co mają zrobić brzydkie? Tak jak ja, czekać na takiego któremu się spodobają, bo przecież są różne typy urody. Mi się nie podoba przeciętna brazylijka, innemu taka podpasuje pewnie. Nie powiem ile mam lat :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Autor nr 2
Pisałaś że miałaś facetów. Ja też mogę sie nie doczekać. Czy mam na to wpływ? nie Takich osób jest pewnie wiele.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość drmgr
No ale komu się spodobają? Skoro nawet ten brzydki chce ładną...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Autor nr 2
Najważniejsze to się nie zmuszać i nie być desperatem. Co ma być to bedzie. Być może i ja i Ty nie doczekamy się drugiej połówki. Ktoś mi zarzuci że to przecież moja wina bo mogłem brać co podleci - niech zarzuca, niech mu tak będzie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość noc listopadowa
to prawda, sam jestem wyjątkowo brzydki, a mimo to nie trawię grubych kobiet, nie potrafiłbym z taką być

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Autor nr 2
A komu spodobają się brzydcy faceci skoro brzydcy chcą ładnej a ładne chcą przystojnych? paradoks

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość słabsza genetycznie
,,a mimo to nie trawię grubych kobiet" - tylko pytanie jaką kobietę uznajecie za grubą? Mam obawy, że takie gabaryty jakie obecnie prezentuję to dla was już otyłość, choć nic mi się nie wylewa, mam widoczną talię i nie jestem zasapana po kilku krokach...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość drmgr
żaden paradoks, brzydki i brzydka....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie brać co podleci.Ale uwierz mi są inne wartości niż uroda.I kiedyś wacek, nie będzie już twoim władcą.A ciśnienie wysokie wykluczy niebieskie pigułki.Co ci wtedy zostanie? Seks to na prawdę nie wszystko.Najwspanialszy się nudzi.tym bardziej, że te pięknoty to najczęściej oziębłe babole leżące jak kłoda.Ile można piłować kłodę, choćby ładną? Liczy się to, że ktoś cię wesprze, przytuli, będzie obok w dobre i złe chwile.Będziesz miał komu wieczorem opowiedzieć co ci się przydarzyło, zrelaksować, pośmiać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość noc listopadowa
otyłość nie jest zero jedynkowa na zasadzie do tej wagi ok, dalej gruba im bardziej otyła tym gorzej, trudno powiedzieć gdzie zaczyna się dokładnie granica odpychalności, jest płynna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość słabsza genetycznie
A zresztą po co się pytam? Ja kiedyś ważąc jakieś 55 kg przy wzroście 162 cm usłyszałam, ze jestem gruba. Teraz mierzę nieco więcej, ale i ważę sporo więcej, to nawet nie chcę sobie wyobrażać co ludzie o mnie myślą. Pewnie słonica, świnka Piggy to najbardziej delikatne określenia mojej osoby... Ach, ten kult chudej sylwetki...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość drmgr
mnie odpychają jedynie prymitywnie myślący faceci...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorze nr 2 to ja napisałam że spławiam facetów, nie rozmawiam zwyczajnie ze strachu, tak jak ktoś napisał to są typy roszczeniowe, ale są tez tacy którzy robią sobie jakieś tam nadzieje i ciężko komuś później powiedzieć że niestety nic z tego i niestety każdy pyta się o powód i naprawdę trudno im zrozumieć że nie są w moim guście (i to delikatnie mówiąc), to są bardzo przykre rozmowy dla obydwu stron, odmowę traktują jako zamach na ich ego więc nie ma siły, musza taką kobietę poniżyć np. tekstem "nie chcesz mnie bo lecisz na kasę" itp. Miałam również takiego adoratora który kurczowo łapał się iluzji za wszelką cenę, że jak teraz się nie uda to następnym razem, miałam takie wrażenie że błagał mnie w myślach o to żebym nie powiedziała mu prawdy która przekreśli jego złudzenia :O Zawsze unikał rozmowy jak wyczuł co mu chcę powiedzieć, znikał z GG, zawsze coś mu wypadało a skończyło się bardzo smutno, bo typ mnie zastraszał i poniżył mnie pisząc do mnie na komunikatorze podając się za jakąś laskę :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość słabsza genetycznie
,,A kto Ci broni cos z tym zrobic?" - geny, efekt yoyo i brak chęci wiecznego zycia na restrykcyjnej diecie. A i o cycki się obawiam. Ruszam się sporo, w porównaniu z co niektórymi leniami to wyjątkowo sporo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość drmgr
Ale grubi faceci, jak cio brzydcy, tez nic z tym nie robią, a chcą szczupłe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
może i nie byłyby szczupłe, ale zapuścić się do prawie stu kilo to już jest patologia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Autor nr 2
Cały czas pisze że dodaje spam :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
" geny, efekt yoyo i brak chęci wiecznego zycia na restrykcyjnej diecie. A i o cycki się obawiam. Ruszam się sporo, w porównaniu z co niektórymi leniami to wyjątkowo sporo." x Czyli nic, po prostu Ci się nie chce. A z restrykcyjnymi dietami to bzdura, wystarczy regularnie cwiczyc w koncu nie mówimy o figurze modelki czy fitneski...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość słabsza genetycznie
,,Cały czas pisze że dodaje spam" - napisz z innej przeglądarki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
patologia to świadome doprowadzenie się do stanu chorobowego (otyłości)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość słabsza genetycznie
,,Czyli nic, po prostu Ci się nie chce." - a ci szczupli/chudzi, którzy mają świetny metabolizm, jedzą co im się podoba i nie przejdą na piechotę w ciągu tygodnia nawet kilometra (w przeciwieństwie do mnie) to robią dużo, co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×