Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Mam ochotę uciec

Polecane posty

Gość gość

Zostawiając to wszystko w cholerę ! Moje małżeństwo to kompletna porażka, czuje się ograniczana tego nie tamtego też nie, siedzę w domu dość mam latania z mopem i podstawiania żarcia ! Do tego mój mąż to skończony burak tak jak by nie z tej ery dość że zazdrosny, to i jeszcze elokwencją nie błyszczy, jest coraz gorzej! Mieszkamy z rodzicami którzy też by chcieli żeby było wszystko po ich myśli ! Matka ciągle postawa roszczeniowa i zrób to zrób tamto, czemu tak a nie tak. Mam ochotę uciec daleko daleko gdzieś gdzie Tylko ja będę o sobie decydować, duszę sie ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Uciekł ktoś tak z Was i zaczął nowe życie ?? Daleko daleko gdzieś ? Np.za granicą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość micky35
Hej tez jestem w zwiazku 1.5 roku, mam syna 12 letniego, podobna mam sytuacje, bylam kiedys czyli 2 lata temu w anglii z synem 6 lat, ale poznalam w polsce faceta, blisko slub bo za miesiac juz, ale podobna mam sytuacje do twojej, czasami wydaje mi sie ze po co ten slub, kochamy sie, ale tez czuje sie ograniczona, on zazdrosny, pracowac nie moge, bo trzeba w domu gotowac i sprzatac, ojjjj, wolalabym isc do pracy, a tym bardziej zastanawiam sie nad anglia, tylko to nie takie proste bo jestem uwiazana w sensie ze mam syna, on chodzi do szkoly w pl, a ty masz dziecko ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość micky35
Moim zdaniem porozmawiaj szczerze o tym z mężem, jesli jego kochasz, żebyś później nie żałował a decyzji, z drugiej strony tobie sie nie dziwie, lepiej najpierw porozmawiac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak ja uciekłam i zatrzymałam sie az w Dubaju :) Ale do tego trzeba mniej mowić a wiecej robić poprostu trzeba miec " jaja"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Gościu powyżej. Jak to zrobilaś? Tez chce dokonać zmian w zyciu bo mi źle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość micky35
U nas jest tak, że on trzyma pieniadze i robi zakupy ,on jest kochany dba stara sie, jest bardzo oszczedny, ale nie rozumi tego ze chce isc do pracy chce miec swoje pieniadze, i nie wyobrazam sobie miec z nim dziecka ktore on bardzo chce,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
autorko jeśli nie macie dzieci nie ma nad czym rozmyślać , pakujesz się i adieu . Z dziecmi to już większy kłopot ,ale też do przeskoczenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie ma sensu rozmawiać, my już od dłuższego czasu nie rozmawiamy mijamy się raczej zresztą gdy rozmowa kończy się wrzaskiem to po co w ogóle zaczynać ?? Nie mamy dzieci NA SZCZĘŚCIE!seks beznadziejny. Jak go widzę to mam ochotę mu p***********ć !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wynika ze mieszkacie z Twoja mama , no to najpierw kop chłopczykowi , pózniej powoli uniezaleznic sie od toksycznej matki. nie masz dzieci -swiat jest twój

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość micky35
Ja jestem uwiazana , bo moj syn chodzi do szkoły w pl, super zna angielski, za miesiac ślub, nie wiem co robic, wolalqbym wyjechac,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
micky nie pakuj się w szambo ,lecisz jak ćma do świecy ,głupiaś , syna do angli i czekać na tego jedynego i nie przejmować się że masz zbyt wiele lat czy dziecko i nikt cie nie zechce. To tylko na kafe 30 latki pakują do trumny ,a z dzieciatych robią d****i

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość micky35
Dzieki tez tak mysle, w tym zwiazku jest cos nie tak, on zazdrosny, chce mnie poprostu uwiazac, do tego jak z wydatkami np, wczoraj zarobione pieniadze sezonowe na truskawkach 100 zl,wypil piwka ze mna a teraz wygaduje ze to ja przetracilam , juz tego sluchac nie moge,obwinia mnie za wszystko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
micky i pomyśl o syna ,ma patrzeć na nieszczęśliwą matkę i nafochanego ojczyma? unieszcześliwisz dziecko jesli sama będziesz nieszczęsliwa , ja znam sprawe z autopsji ,na szczęście juz się wyrwałam z tego chorego związku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość micky35
Dzieki, tez tak mysle, on jest chytry wszystko co tanie , jestem ograniczona, mam dosc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Po co ci taki toksyczny facet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość micky35
No właśnie, mysle o wyjezdzie z synem, musze poczekac az skonczy teraz szkole, ślub mamy za miesiac , nie wiem co robic, ten zalapuje focha co jakis czas, a wmawia mi ze ja sie focham, dziwny jest, tym bardziej ze rozwodnik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość micky35
Nie mam wsparcia u nikogo rodzice po rozwodzie, moja mama mi nie pomoze, wolalabym wyjechac za granice, tutaj nawet o prace ciezko codziennie przegladam oferty dzwonie biegam z cv i nic, a nie chce byc zalezna od niego, ciezki zywot,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość micky35
Smutno mi, bo nie wiem co robic, a on ma swoja firme brukarska ma swoje pieniadze, moze nie az takie kokosy ale ma, a ja siedze w domu bez grosza, i rozmyslam, ciezko mi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeżeli już teraz masz wątpliwości to posłuchaj swoich wewnętrznych przeczuc ! Nie będziesz szczęśliwa tak jak ja nie jestem i zakładam takie tematy ! Też nie chciałam ślubu płakałam ale jak tchórz nie umiałam głośno powiedzieć stop!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I pamiętaj nigdy nie licz na pieniądze faceta bo to są jego pieniądze nigdy nie będą Twoje, bedzie Ci wypominał każdą złotówkę ! Z zazdrośnikami będą szczęśliwe kobiety uległe które umieją się podporządkować ! Ty taka nie jesteś kiedyś wybuchniesz !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Patrzę na kobiety które siedzą w domu całe swoje życie podporządkowały mężowi i dziecku ! Szare, zmęczone, zaniedbane, utyrane ! K***a ja tak nie chce ! A boję sie że tak skończę ! ! ! Boję się o swoją przyszłość, przyszłość z tym człowiekiem kolorową się nie zapowiada!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość micky35
Święta prawda, moj ojciec zostawil mame po 35 latach malzenstwa, dla innej, a mama cale zycie sprzatala gotowala, dbala, a teraz zostala sama z dlugami, wiesz co, chyba lepiej byc samej z dzieckiem niz sie uzerac, nerwy sobie psuc, a dla mnie to najlepsze wyjscie to wyjechac z synem, on bedzie po pracy za dwie godziny i mamy porozmawiac ze sobą, boje sie troche, bo utrzymuje sie z alimentow, a do anglii za bardzo nie mam juz do kogo wyjechac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość micky35
A co do pieniedzy to zawsze uwaza, ze to sa nasze, wszystko nasze, nawet sie obrazal kiedys jak wspominalam "twoje"on ma przy sobie pieniadze a ja nie, smutne naprawde, do tego ostatnio dziecko chcial mi zrobic, pewnie żebym byla tylko jego, to nie dla mnie, juz z jednym despota uzeralam sie 6 lat, ojcem mojego dziecka, nawet dzieckiem sie nie interesuje, nie wiem co ten los przyniesie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość micky35
Co bys zrobila na moim miejscu, w polsce nawet mieszkania nie mamy, tylko na wynajmie, jestem przerażona nie wiem co mam robic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość micky35
Wlasnie przyszedl z pracy wypity, twierdzac ze jego nie kocham, a ja z obiadem czekalam, nie rozumiem, zalamana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Za miesiąc kończy sie szkoła , zabieraj dzieciaka i wracaj do UK . Będzie ciezko na poczatku ale dasz radę , popełniłas błąd nie uzgadniajac kwestii finansowych wcześniej . Jeszcze nie jest zapóźno, możecie rozwiązać ten problem . Ale zle to widze :( Ja zażadalam kasy na zakupy i swoje wydatki dopóki nie znajdę pracy ( maz jest cudzoziemcem) i ustalilam z nim konkretna kwotę i tego sie trzymamy. Najlepiej walić prosto z mostu , bez żadnych gierek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja pomogłam mojej przyjaciółce uciec. Znalzałyśmy mieszkanie na wynajem w oddalony mieście i pracę tam. Co prawda grosze ale coś. Przez pół roku chomikowała u mnie pieniądze aby mieć na start, ja jej tez dałam trochę różnych rzeczy. Chociażby kołdrę, pościel czy naczynia. W sumie to przychodziła do mnie na potajemne spotkania, po za tym nie dzwoniłam do niej i ukrywałyśmy nasza znajomość. Pewnego poranka wyszła na zakupy. W garażu stał juz mój załadowany samochód. Ona zamiast iść na zakupy przyszła do mnie i położyła się na tylnym siedzeniu. Adrenalina była jak nie wiem, ale udało się. Zmieniła numer telefonu, na pewnein czas urwala kontakt nawet ze mną. Dziś juz jest wszystko ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×