Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

brat męża

Polecane posty

Gość gość

Chodzi o brata męża Wynajął sobie mieszkanie mieście. My mieszkamy na wsi w jego jak i mojego męża domu rodzinnym .czy ten brat ma prawo w nocy tylnym wejściem o 2 czy 3 wejść sobie ukradkiem jak jakiś złodziej i walnąć się i spać jak gdyby nigdy nic ?? Pewno znów palił trawkę z kumplami ... i zeszło im . Powinnam zrobić o to wrażeniepo kkraju do domu awanturę czy ma prawo wchodzić kiedy chce?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przecież to także jego dom. Dlaczego nie może przychodzić kiedy chce? No chyba że macie jasno, sądownie określone granice względem pomieszczeń itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No skoro dom jest również jego to może wchodzi ć kiedy chce i jak chce a tobie nic do tego niestety

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie ale środek nocy ???? Potajemnie ?równie dobrze mógłby tv wynieść i co też bym miała powiedzieć ze to jego dom ? Ale on nie mieszka już z nami od 4 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ogólnie on ma żonę dziecko .ale nie mieszka z nimi tylko sam Wynajął mieszkanie z inną juz nowa dziewczyna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a co to ma do rzeczy a jaka dziewczyna mieszka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeśli reszcie rodziny to nie przeszkadza to się nie odzywaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość BogusławLinda
To także jego dom k****o i ma do niego prawa większe niż ty. Ty pewnie jakbyś rozwodziła się z mężem, to na bank chciałabyś żeby sąd przyznał ci tą chatę w 100%.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wiesz pytanie czy czesto tak robi, jezeli mu sie zdarza-to rozumiem ze sie spodziewacie tych wizyt, jezeli zrobil to nagle-to dzine i trzeba z nim pogadac-tak jak ktos tu napisal-podzielic pomieszczenia(i wyjasnic mu ze chodzi o jego swobode rowniez) albo sadownie podzielic chate, najlepiej bylo by go splacic......a moze on daje wam do zrozumienia-zebyscie sie nie panoszyli za bardzo, bo skoro w grajdolku mieszkacie 4 lata a on placi gdzie indziej to tez sie moze sprowadzic a moze obawia sie ze chcecie go wykolegowac? splaty nie ma, przychodzic kiedy chce nie moze....wiec jaki to jego dom/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A spłac o ny był. Także g***a do tego wszystkiego ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×