Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gośćKasia

Ile dajecie dziecku kieszonkowego?

Polecane posty

Gość gość
200 zł miesięcznie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
15 zł tydz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
50 zł da dwa tyg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie mamy stałej kwoty,jak dziecko chce jakąs sumę to pytamy na co i dajemy albo nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ok stówy miesięcznie,syn 9 lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
1oo zł mies

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
500 zl.a potem sie rodzice dziwia skad dziecko ma na papierosy lub narkotyki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gośćKasia dziś 500 zł,to dużo, a ile ma lat? I to wszystko ma na swoje zachcianki? Czy jakieś rzeczy niezbędne musi opłacać sama? Z drozszych rzeczy kupujemy jak np kurtka czy buty na zime , jakies sweterki topiki balerinki kosmetyki , pizza ze znajomymi doladowanie telefonu i tym podobne p*****ly kupuje sobie sama . Corka ma 17 lat , od zeszlego roku czyli jak miala 16 to zaczela latem troche dorabiac , psa znajiomej popilnuje , plot sasiadowi wymalowala takie drobnostki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moja córka tez nie dostaje póki co i raczej dostawać nie będzie. Gdy na urodziny czy święta. dostanie jakiś pieniądz to sobie go wrzuca do skarbonki i po jakimś czasie kupujemy razem coś o czym marzyla. Ostatnio kupiła sobie za pieniądze ze skarbonki hulajnoge taka lepszą. Ja nie dostawałam kieszonkowego a jakoś umiem rozporzadzac budżetem domowym i zawsze starcza nam pieniędzy do końca msc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak kogoś stać to daje 500 jak nie to daje 50, jaki w tym problem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
500 zl kieszonkowego,to bym musiała oddać dziecku 1/3 mojej pensji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tasmanska
Nie ma sprecyzowanej kwoty, dostaje kasiorke z roznych okazji .Oczywiście od nas jak jest grzeczna nie raz to kilkadziesiąt złotych a nie raz znacznie więcej Jak jest niegrzeczna to nie ma nic i jeszcze z skarbonki zabieram pewną kwote np. pokrycie strat, zniszczen jakiejś rzeczy, bo ona jak się wścieknie to potrafi cos zniszczyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
500 zl kieszonkowego,to bym musiała oddać dziecku 1/3 mojej pensji ale nie kazdy zarabia 1500 :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Arabikaxx
Nieważne ile się zarabia, ale 500 zł to lekka przesada i dziwie się takim rodzicom. No ale cóż ich sprawa, tylko niech na starość nie narzekają i obwiniają świat za zepsucie i zdegenerowanie dziecka :-) Mojemu jak coś chce to kupię, ale widzę na co idą te pieniądze, zresztą wystarczy mu tylko doładowanie na tel za 30 zł. Teraz kupiłam mu w prezencie pod choinkę Mac Book Air na http://mbazaar.pl/webshop/macbookair/ w promocji. I to jeden taki kosztowny prezent na rok- jaki od nas dostaje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
10-15 zł tygodniowo. Najważniejsze jednak jest nauczyć dziecko oszczędzania tych środków. Dlatego u nas na przykład obieramy konkretny cel i oszczędzamy na niego pieniądze,pomaga nam w tym na przykład aplikacja Moja Kaska.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość paak
Nie wielkość, a jakość może się liczyć. To znaczy najważniejsze jest chyba nauczyć dziecko oszczędności. Bardzo fajnym narzędziem do edukacji finansowej może być darmowa aplikacja Moja Kaska, którą polecam. Pomaga ona w nauce oszczędzania i zarządzania pieniędzmi (kieszonkowymi). Jest ona skierowana zarówno do dzieci, jak i rodziców.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Hej mamuśki ja odkryłam ostatnio nowy sposób, nakierowała mnie na niego przyjaciółka daje dziecku kieszonkowe ale nie do ręki tylko założyłam mu konto i dostał swoją kartę młodzieżową gdzie mógł wybrać sobie obrazek wydrukowany na karcie i 12latek dostaje 150 zł na konto i.......... nie wydaje bo mu szkoda... prawie wieksza część kasy zostaje...czyli oszczedza to działa :-) :-) i mamy sukces :-) może u was też się to sprawdzi??mam fajny link do konta młodzieżowego za 0zł .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×