Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

problem z mieszkaniem

Polecane posty

Gość gość

Od dziecka mieszkam z babcią. Mam narzeczonego i niedługo chcemy się pobrać. Problem tkwi w tym, że moja babcia we wszystko się wtrąca, my wiemy, ze chcemy wziąć ślub i powoli zbieramy na niego (nikt nam nie dołoży bo obydwoje nie mamy rodziców) a ona co chwile nalega, gada...mimo, że też nic nie dołoży. Nalepiej bym się wyprowdziła, ale obywdoje umowy mamy do końca roku ico by było gdybyśmy wynajęli i stracili pracę... Myśleliśmy, że po ślubie chociaż przez parę miesiecy zamieszkamy u mnie i wtedy coś wynajmiemy, ale ja już nie moge wytrzymać... ona się we wszystko wtrąca, liczy moje pieniądze, co chwile jakichś pieniędzy ode mnie rząda, pyta się gdzie wychodze, o któej wracam, no kur** ja prawie 23 czy lata a nie 3, a najgorsze jest to, że nie wydaje mi się żeby to było z troski bo ona jest przy tym wredna, bez emocji, wyrachowana, rozgaduje o moim życiu wszystkim swoim koleżankom, ciotkom itp. nie moge dziewczyny....nie moge wytrzymać... proszę o porady

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
babki takie są nie tylko Twoja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zmień lokal, z babcią nigdy nic sie nie zmieni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
j/w bo babka jeszcze może pożyć:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×