Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

zapalka23

facet, którego chcę

Polecane posty

Witam Was wszystkich! Przychodzę dziś do Was z moją rozterką życiową, liczę na Wasze komentarze i rady przez którę stanęsię mądrzejsza, bo na chwilę obecną zupełnie nie wiem co mam robić. PROSZĘO PRZECZYTANIE TEGO CO NAPISAŁAM W CAŁOŚCI! Przejdę od razu do meritum, Rok temu poznałam mężczyznę moich marzeń, przynajmniej tak mi się do teraz wydaje. Ja mam 20, on 27 lat. Kamil jest mężczyzną, który raczej zalicza, a ja wręcz przeciwnie, nie miałam żadnego partnera w łóżku, pomimo, że takich okazji miałam wiele. Poznaliśmy się zupełnie przez przypadek, ale od razu przypadliśmy sobie do gustu. Dużo gadaliśmy, śmieliśmy się, często przychodził po mnie do domu, żeby gdzieś wyjść, nawet pomyślalałam, że mu na mnie zależy. Pewnego dnia moja dobra koleżanka, Emial, powiedziała, że Kamil jej się bardzo podoba, nie wiedziała, że z nim kręcę, myślała, że to luźna znajomość. byłam bardzo zła, bo Emila nie zalicza się do dziewczyn szanujących się, wiec byłam pewna, że Kamil nie przepuści takiej okazji jeśli się dowie, że podoba się Emili. Nie wiedząc co robić, zaczęłam Kamila przedstawiać w jak najgorszych barwach przed Emilą, jednak nie zrobiło to na niej wrażenia.. Mało tego.. powiedziała mu o wszystkich bredniach, któreo nim mówiłam... wiem, jestem sama sobie winna... żałuję. Wiedząc, żę kłamstwa wyszły na jaw Kamila unikałam, dowiedziałam się z fejsa jedynie, że jest w związku właśnie z Emilą... Ich związek nie trwał zbyt długo, gdyż Emila Kamilowi się znudziła i z nią zerwał. wiedząc to i tak wiedziałam, że nie mam u niego szans. Chcąc nie chcąc spotkaliśmy się zupełnie przez przypadem i znowu zaczęły się bajery, uśmiechy, rozmowy, luźne żarty na temat moich kłamstw. Moje uczucie do niego jest coraz mocniejsze, choć wiem, że w sumie zależy mu tylko na jednym... Myślę, że jestem gotowa acząć moje życie seksualne, nie wiem tylko czy warto właśnie z nim... W ostatnim czasie Kamil wykazał duże zainteresowanie na moim punkcie. Stara się na pewno, powiedziałam, że bardzo podoba mi się w takiej jednej koszuli, to jeśli wie, że się danego dnia spotkamy - ubiera ją. Myślicie, że wypada go zaprosić do siebie? Czy jeśli to zrobię nie wyjdę na zbyt łatwą laskę bez zasad? Wgl myślicie, że przyjmie zaproszenie? i co najważniejsze... Waszym zdaniem będzie chciał mnie tylko wykorzystać czy mogę liczyć na coś więcej z jego strony? ja naprawdę jestem w nim zakochana... PROSZĘ WAS O POMOC I RADY!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
śmierdzi mu z d**y i z pyska?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to ważne w Twojej sprawie : czy Ty mu połykasz czy wypluwasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
rozszerz mu dupsko i wyliż hemoroidy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Odpuść sobie tego frajera,na pewno wali konia i zjada spermę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moja rada jest taka,ogól c***,załóż majty na głowę i zaśpiewaj mu pod oknami "szła dzieweczka do laseczka"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zmierz jak głęboko mu bierze do buzi Emilia i Ty bierz mu głębiej, wtedy wybierze Ciebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jezeli jestes naprawde zakochana to poczekaj, jezeli jemu bedzie zalezalo na czyms wiecej niz tylko na zaliczeniu Ciebie to bedzie i on czekal tak dlugo ilemu kazesz. czas samwszytsko zweryfikuje. pewnie wiekszosc kobiet Ci powie ze nie warto z takim, ale ja jestem marzycielka i wiem ze nie wazne czy to koboeta zle sie prowadzi czy facet to kiedys i tak kazdego milosc dopadnie a wtedy czlowiek sie zmienia i jest w stanie zrobic duzo dla tej milosci. moze tak zalicza wszytskie laski i je rzuca bo same mu sie pchaja do lozka, a Ty jestes inna , mniej dostepna i to go w Tobie pociaga najbardziej ;) nic nie przyspieszaj. jasne ze mozesz go zaprosic do siebie np na kolacje. zrob cos banalnego prostego jakis makaron ze szpinakiem czy cos dobre winko pogadacie na luzie ale absolutnie nie zapraszaj go do swojej sypialni. urzekniesz go swoja nie winnoscia i tym ze nie jestes dlakazdego. tym bardziej jezeli to ma byc Twoj pierwszy raz to nie tylko Ty musisz byc zakochana to musi dzialac w obie strony. Powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie zadawaj się z łachudrami , nie daj sobie im popsuć Twego życia. nie tylko uroda się liczy. olej i wreszcie poznaj znaczenie pojęcia miłość. bo póki co to pożadanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hmmmmm, tak jak przypuszczałam...większość to takie "złote rady" nikomu niepotrzebne;)) ale dziękuję Wam, i Wy mnie czegość nauczycie. :D za konstruktywne komentarze dziękuję stokroć bardziej, lecz niestety żaden nie odpowiedziałmi na pytanie czy myślicie, że przyjmie zaproszenie i czy chodzi tylko o jedno ;c

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×