Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gość Uwolniony_wdzieczny

ODDECH SHREKA! KONTYNUACJA

Polecane posty

Dnia 14.09.2021 o 17:46, Bidon napisał:

czesc ycd, naprowadziła mnie na to babka która prowadzi laboratorium. Badałem się u niej dość czesto na pasożyty, szukałem przyczyny. Powiedziała mi właśnie o tym niedoborze, bo jej syn też to ma. Przeciwciała Iga są na naszych błonach śluzowych, począwszy od jamy ustnej i nosa, skończywszy na jelitach. Chronią przed patogenami - bakteriami i pasożytami. Jeśli ktoś ma niedobór Iga, szybko łapie zapalenia, infekcje itd. Wiele osób na forum powtarza o problemach z układem pokarmowym, zatokami itp. więc myślę że u tych osób niedobór Iga też jest przyczyną. Przez lata które poświeciłem na wyleczeniu  konsultowałem się z kilkudziecięcioma (!) lekarzami i żaden nawet nie wspomina o takiej przyczynie. Czy z braku wiedzy czy z chęci zysku poprzez  przypisywanie coraz nowszych specyfików których efekt jest porównywalny z placebo? Nie wiem, ale już przestałem do nich chodzić.

I co się z tym robi? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hej, zamówiłam dzisiaj te probiotyki - ale odpowiedniki w Polsce, mam nadzieję, że pomogą. Wydaje mi się, że najważniejszym składnikiem który może pomóc  to  Blis  M 18 i Blis k12. A płyn ciężko zamówić wychodzi tak bardzo drogo. Czy jest jakiś odpowiednik w Polsce? Też się męcze z tym gównem 30 lat. Szm K 12 jak stosowałam za bardzo nie dał rady może teraz ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mamy grupe na discord.

Tutaj wkleić linku nie moge. Piszcie na pw 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 21.02.2022 o 19:21, iwona.troj@wp.pl napisał:

Hej, zamówiłam dzisiaj te probiotyki - ale odpowiedniki w Polsce, mam nadzieję, że pomogą. Wydaje mi się, że najważniejszym składnikiem który może pomóc  to  Blis  M 18 i Blis k12. A płyn ciężko zamówić wychodzi tak bardzo drogo. Czy jest jakiś odpowiednik w Polsce? Też się męcze z tym gównem 30 lat. Szm K 12 jak stosowałam za bardzo nie dał rady może teraz ...

i jak, udało ci się???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hej, czy temat jeszcze żyje? 

Tutaj pimp my ride z topicu, który został usunięty. Udzielałam się tam ale później juz tak wpadłam w dół, ze nawet nie miałam ochoty jeszcze bardziej się dołować. 

Ale problem dalej istnieje pomimo tego, że leczyłam się u tego Nunesa z Barcelony. To była porażka bo odhaczyli mnie jako wyleczoną a dalej smierdze. Generalnie postanowiłam wziąć znów sprawy w swoje ręce i pokupowalam wszystko co jest możliwe, żeby sobie ulżyć. Zaczęłam robić kolejne podejście ssania olejem ale obecnie jestem zdeterminowana i ssanie oleju zostanie już ze mną na zawsze bo pomaga mi tak w 20%. Płukanie zatok kolejne 10%. 

Dobre i to skoro capi ode mnie z 3 metrów. Od przyszłego tygodnia ogranicze gluten bo widzę, że mi nie służy. Jestem zdeterminowana i zrobię wszystko żeby chociaż mniej smierdziec. Bo w wyleczenie nie wierzę. 

Nabawiłam się przez to nerwicy, nic mnie nie cieszy. Taka wegetacja i unikanie prawdziwego życia. Czy jest tutaj ktoś z kim można się motywować? Razem raźniej. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pimp. Napisz na pw podam nowy kanal na disc ord. Tam jest nas duzo. tutaj jest cenzura 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cześć Wszystkim,
polecam do rozważenia skorzystanie z akupunktury. Leczy cały organizm. W moim przypadku były krwawiące dziąsła,  gorzki smak rano w jamie ustnej oraz osad nazębny i biały nalot na języku. Według medycyny chińskiej dziąsła są związane z żołądkiem, a osad powstaje z powodu niewłaściwego ph organizmu. Mój lekarz polecił płukanie zębów woda z solą po każdym posiłku, zmienia ph w jamie ustnej i zapobiega powstawaniu osadu. Większość zapachu pochodzi z żołądka, akupunktura wycisza objawy, dziąsła przestały krwawić i zapach zniknął. Ważny był też gorzki smak w ustach rano, to objaw nadmiaru gorąca w organizmie, wynik stresu, jedzenia pikantnych potraw. Zmiana diety jest ważna, zero pieprzu, czosnku itp. rozgrzewających produktów. 
Dla chcących spróbować akupunktury polecam gabinet Lushan w Warszawie przy ul. Ogrodowej. Można znaleźć w google. Lekarz nie zdziera za wizyty i jest bardzo kompetentny. Jest specjalistą po medycynie i dodatkowo zajmuje się akupunkturą.

Oprócz tego usunięcie osadu/kamienia nazębnego u dobrej higienistki, czyszczenie przestrzeni międzyzębowych szczoteczkami oraz płukanie jamy ustnej wodą z solą po każdym posiłku powoduje, że osad nie przykleja się do zębów. Zajęło mi kilka lat zanim to odkryłam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proponuję skorzystanie z terapii snusowej, może ona trochę zmieni układ bakteri w jamie ustnej i w całym organizmie. Po takim woreczku nikotynowym nie mam niesmaku i może smrodu gówna z japy. Warto spróbować dobrej klasy iceberga 20mg na początek później 50mg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja odkrylam ostatnio takie krople Ibenormin, taki zamiennik Iberogast, który zawsze bralam w takich sytuacjach. Bardzo naturalny skład i te zioła serio wspierają wątrobe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Widzę mega długa przerwę. Ja już na sobie wypróbowałam mnóstwo rzeczy, ale ku mojemu zdumieniu odkryłam nawet jeszcze coś lepszego w ostatnim tygodniu. Ok. Oprócz wszystkich innych przerabianych rzeczy, wizyt lekarskich, tysiące na to wydałam, przysięgam, na pewno przełomem był probiotyk do ssania z salivarius, używam on and off od 4 lat, bo już nie jest tak źle. Co więcej, mialam roczna przerwe od w ogóle jakichkolwiek dolegliwości, nawet rano budziłam się że świeżym oddechem, że zapominałam nawet umyć zęby. W każdym razie dolegliwosci wróciły w ciągu jednego dnia rok temu i od tamtej pory szukalam od nowa czegos lepszego, w sensie luk w wiedzy, choć jak mówię, to jest już pod kontrolą. W każdym razie najprawdopodobniej mamy wszyscy cichy refluks który sprawia, że małe resztki jedzenia rozkładają się juz w jakie ustnej i odżywiają bakterie beztlenowe na jezyku, między zębami. Od razu mówię, że podstawa jest dokładne czyszczenie przestrzeni miedzyzebowych i delikatne skrobanie jezyka metalowa skrobaczka, nie za mocne, bo tu nie chodzi o usunięcie wszystkiego ale tej pożywki dla bakterii. Teraz tak, odkryłam podstawowy produkt, dzięki któremu znowu zmieniło się moje pH w ustach i jest to dokładnie niekonwencjonalna pasta do zębów pozbawiona substancji spieniające, na którą my reagujemy bardzo źle, dlatego mycie zebow nie pomaga. Ja dokładnie kupilam curaprox emzycal, ale możecie znaleźć inne podobne, bo ja jestem w uk, nie wiem czy w pl dostępna. Do tego mam genialny płyn, który od lat mi pomagał i jest to marka the breath co.fresh breath oral rinse. Niebieska butelka z pomaranczowa nakrętka. Znów, jeśli nie ma w pl warto sprowadzić. Trzecia mega ważna rzecz to probiotyki do ssania. W Polsce to entitis, musi mieć ta bakterie salivarius. Ja używam tego polskiego zamiennie z innym, ale to mniej istotne, choć jest świetny. Odkąd mój problem powrócił, nie mogłam do końca się pozbyć tego, dopóki nie zakupiłam tej pasty. Sama ta pasta jest bardzo dobra, wypróbowałam nawet na podopiecznym który miał mega halitoze i na drugi dzień zniknęła, a on z racji niepelnosprawnosci nie jest w stanie dokladnie czyscic zebow. Jeśli połączysz te 3 rzeczy plus dokładne czyszczenie zebow i delikatne jezyka, to gwarantuje ci sukces. Daj znać po więcej szczegółów. Jeśli masz pytania to mój kon.takt to nikttegoniemamalpagmailkropkacom wczytaj się uważnie bo zamiast znaków użyłam słów. Dam ci wtedy szczegolowsze dane. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×