Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Mia14

Zapalenie błony śluzowej żołądka i refluks.

Polecane posty

Witaj Anno, dziekuję za odzew, ja tez wczoraj przeczytałam milion informacji o tej guzkowatości, ale pomyślałam, że może Ktoś z odwiedzających miał z tym blizszą styczność .. Nie brałam IPP bo dobrze sie czułam, nic kompletnie się nie działo, dlatego, żeby sprawdzic jak wygląda mój żołądek, to sama poprosiłam o skierowanie na gastroskopię i widzisz co wyszło. Gastro mówi, że przy braku pęcherzyka zarzucanie może byc juz zawsze, taki problem podobno ma większość po jego usunięciu. Na razie kazała brać rano Controloc 40 a wieczorem Proursan 500 mg, no i czekamy na wynik hist. Gastro mówi, że może być tak, że będe musiała brać Proursan juz na stałe, bo skoro w takim czasie doszło do przerostu błony śluzowej, znaczy, że to zarzucanie jest spore .. No więc czekam. Przykro mi Anno, trzymaj się ciepło. Mia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mia dawno miałaś operację usunięcia woreczka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mia14
Witaj, usuniecie woreczka miałam w marcu 2013 r. Mia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mia14
Co to za cisza , Nikt juz tu nie bywa ? Anno, jak sie masz ? A ja odebrałam wyniki hist. i mam Gastropatię żółciową i zaś dieta i proursan i controloc rano. Teraz to żałuję, że nie mam już woreczka żółciowego, bo chyba wolałabym żeby to on mnie bolał. Kochani, ma Ktoś z Was podobny problem ? Mia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość OE Biprazol
Zachęcam do zapoznania się z lekiem Bioprazol Bio Max. Jest to lek dostępny bez recepty, którego głównym składnikiem jest omeprazol. Skutecznie hamuje wydzielanie kwasu żołądkowego, dzięki czemu jest wiodącym preparatem w leczeniu zgagi wywołanej refluksem żołądkowo-przełykowym i nadkwaśnością. Bioprazol zaleca się przyjmować jedną kapsułkę rano. Należy go przyjmować przed jedzeniem (na czczo) i połykać w całości, popijając połową szklanki wody. Nie należy przyjmować leku Bioprazol Bio Max przez okres dłuższy niż 14 dni bez konsultacji z lekarzem. Aby uzyskać więcej informacji o naszym produkcje zapraszam na naszą stronę http://www.bioprazolbio.pl/bioprazol-bio-max/ . W razie dodatkowych pytań, jestem do dyspozycji. Pozdrawiam, Ekspert marki Bioprazol

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Coraz częstszy problem dobrze, ze tyle rozwiązań jest. Ważne że się o tym mówili.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mia Ja również po operacji woreczka mam zarzucanie żółci do żoładka, biorę Proursan ,Controlocu nie mogę brać bo mam przerost flory bakteryjnej w jelitach , dlatego zalecam abyś brała probiotyki by nie wpakować się w Sibo.Raz jest lepiej raz gorzej zastanawiam się ( o to nie zapytałam lekarza) czy sprawa zarzucania żółci do żołądka to już nieodwracalny proces?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja tez jesem po usunieciu woreczka raptem niecale 2 mce, jestem nerwicowcem, od jakis 2 tyg okolo mam bole w dolku jakby zoladka albo troche nizej, ciagle sciskanie.. to moze byc cos zwiazane z brakiem woreczka? stolce raczej normalne, czasem poranna biegunka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mia14
Witam Was :) Dobrze że są takie miejsca, gdzie człowiek może wymienić się doswiadczeniami i pogladami, marne to pocieszenie, ale zawsze coś. Gosciu z 2016.05.06 jak bierzesz Proursan i ile czasu masz brać ? Ja brałam od 24 .03 do 30 .04 2x wieczorem, a rano Controloc też do 30.04. Obecnie mam co 2 - 3 dni brać 40 Controlocu, w dni bez controlocu pić sok z aloesu albo z olej z rokitnika czy len i tak naprzemian plus dieta z ograniczeniem produktów wydzielających żółć czyli lekkostrawna. Koło lipca Gastro kazała znów na 14 dni wrócic do Proursanu - 2 tabletki wieczorem i tak w kółko. Pod koniec roku zrobie gastroskpie i zobaczymy wtedy czy to coś pomaga, bo juz nic więcej w tej sytuacji nie zrobimy, niestety ale pęchcerzyk żółciowy nam nie odrosnie niestety. Moja Gastro mówi, że taki problem ma 90% ludzi po usunieciu woreczka. Trzeba nauczyc sie z tym zyć. Co Ty mozesz jeść ? Jesz nabiał? Gościu z 2016.05.06 prawdopodobnie jest to ból po zabiegu, organizm potrzebuje teraz troche czasu żeby przestawić się na inne działanie. Trzymaj dietę lekkostrawna, bo jak widać w naszym przypadku jest to wazne. Pozdrawiam. Mia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mia Brałam Proursan 2 tabletki na noc przez 3mc,teraz jedną.U mnie poza zarzucaniem żółci jest problem z florą bakteryjną w jelitach,dlatego nie mogę brać już Controlocu(wczesniej z przerwami brałam przez kilka miesięcy)nie brałam probiotyków i teraz mam problem,dlatego uczulam wszystkich biorących IPP aby jednak pamietać o probiotykach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mia14
Witaj, Gastrolog zalecała tak brac Tobie Proursan ? Jak długo masz go brać ? I czy trzymac też dietę? Pozdrawiam. Mia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mia tak zalecił mi gastrolog ,dieta oczywiscie cały czas.nabiału jem niewiele,kawałek twarogu lub jogurt.nie jest łatwo,zwłaszcza jak inni opychają się delicjami a ja brązowy ryż lub kaszę jaglaną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mia14
No ta dieta też mnie wkurza, już czasami mam dość.. ale trzymam, staram się. Długo masz problem z zarzucaniem ? Jak długo masz brać Proursan ? Pozdrawiam, Mia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
witam to ja co usuneli mi woreczek w marcu br... czy ktos z Was tez mial ciagle uczucie zacisniecia zoladka? mam tak przez caly dzien plus sciskanie w zoladku a rano niemozliwe ssanie, mam wrazenie ze wessie mi zoladek.. dramat. na gastro sie zapisuje... oczywiscie :((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mia Proursan lekarz zapisał mi na kolejne 3mc,problemy u mnie pojawiły się po roku od operacji woreczka,był to dla mnie bardzo stresujący czas a nerwy są w przypadku refluksu niestety "zabójcze"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sprecle
a próbował ktoś Nutramil pić w okresie wzmożonego refluksu zamiast jadać normalnie? Ja próbowałem efekt - mega. Mniej problemów, znacznie to poprawia jakość życia przynamniej według mnie, co ważne dla mnie trawienie jest mniej uciążliwe niż przy pokarmach gotowanych w domu nawet lekko strawnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Witajcie! Przeczytałam cały ten wątek i ciesze się, że wszyscy tak chętnie dzielą się wskazówkami. Na pewno spróbuje zażywać probiotyki i jeść więcej kiszonek. Mam 26 lat i zmagam się z refluksem żółciowym od ok 4 lat. W drugiej gastro doszła tez przepuklina rozworu. Brałam już Controloc 40mg i 20mg, Agastin 20 mg, Zirit. Niestety miałam tylko jedną(!) 2-3 tygodniową przerwę od IPP (przed badaniem ph). Zgaga była dość silna i nie umiałam sobie z nią poradzic dlatego przy probie odstawienia wracałam do IPP. Biorąc tak długi okres czasu IPP widzę, że to wcale nie przynosi tylu korzyści - odczucie pełności, wzdęcia, w dodatku mam wysypkę, to chyba pokrzywka, takie małe pęcherzyki z płynem surowiczym na całym ciele, pojawiają i znikają w ciągu dnia, góra dwóch. Po przeszperaniu wielu artykułów postanowiłam zrobić eksperyment - nie jem już węglowodanów i nabiału. Jem dużo mięsa, warzyw i owoców (tylko bez cytrusów). Pije siemie, jak odstawie całkiem IPP to zaczne pic ocet jabłkowy z wodą. Od 1 czerwca b.r. zaczęłam zażywać IPP co drugi dzień, po 3 tygodniach co 3 dni. Widze, że wysypka pojawia się rzadziej i nasila się, kiedy zażyje IPP. Moim celem jest całkowite odstawienie IPP- chce doprowadzić żołądek do właściwego dla niego zakwaszenia. Jak na razie mam delikatną zgagę, ale jest do wytrzymania. Małgosia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mia14
Witaj Małgosiu, Czy Ty masz pęcherzyk żółciowy ? Ja mam usuniety i stad mój problem zarzucania żółci do żoładka. Biorę sporadycznie Controloc rano, piję olej z rokitnika, sok z aloesu i len oczywiscie, kazdego dnia rano jedną z tych zaczynam dzień i tak po kolei, wieczorem Proursan 2 x. Przy controlocu brałam tez probiotyk, ale lekarz wczoraj zasugerowała mi żeby spróbować zrobić zsiadłe mleko z mleka krowiego i to sporadycznie pić. Zrobie tak, przetestuję i powiem czy działa. Trzymam dietę, staram się jeść lekko i regularnie. Ja nie mam zgagi, mnie sporadycznie pobolewał żoładek lub miałam skurcze gdy pofolgowałam z dietą. Nabiał jem ale chydy i nie za duzo, piję kawe caro z mlekiem bez laktozy lub kozim, jem mannę na mleku, sporadycznie jogurt, owoce to mocno dojrzałe lub zblenderowane. Najgorzej gdy mam fazę na słodycze, zwłaszcza przed okresem, wtedy zapiekam ryż z jabłkami lub pieke szarlotkę i jem przez 3 dni :) Co do octu jabłkowego, to zapytaj lekarza, ja piłam mimo, że moja gastro nie zalecała, piłam miesiąc moze dwa, podczas gastroskopii miałam sporo żółci w żołądku - ocet jest żółciopedny i ja bez woreczka żółciowego powinnam go unikać. Moja mama z kolei gdy ma zgagę bo równiez cierpi na refluks zółciowy, pije ocet sporadycznie i jej pomaga. To jest taki problem, że trzeba metodą prób i błedów wypróbowac na samym sobie i najlepiej potwierdzić to badaniem. Jak u Ciebie z pieczywem Małgosiu, jesz biały chleb ? Pozdrawiam. Mia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziękuję za odpowiedź Mia14 :) Mam woreczek żółciowy- miałam usg i nic tam nie wyszło, kamyczków brak, wszystko ok. Mnie z kolei nigdy nie dokuczał ból żołądka ani w ogóle brzucha, tylko przeokropna zgaga. Zaczęła mi już dokuczać jak miałam może z 12 lat, wtedy ratowałam sie Rennie. Teraz w chwilach zaostrzenia (jak zjem za dużo na kolacje albo coś mi zaszkodzi albo położę się za wcześnie po jedzeniu ) to piecze mnie już cały przełyk i wszystko go podrażnia, nie jestem w stanie nic zjeść, mam taką głodówkę przez 2 dni, potem woda i delikatny krupniczek i zaczynam wracać do życia ;) Na szczęście ostatnie takie zaostrzenie miałam ze 2 miesiące temu może a występowały mimo brania IPP. Teraz odstawiam IPP, biore co 3 dni, aż się boję co wyjdzie teraz w gastro, mam we wtorek. Dziękuję Ci za wskazówki. Właśnie tak się boję tego octu jabłkowego troszkę, no ale masz rację, trzeba sprawdzać wszystko metodą prób i błędów. Chyba zaopatrzę się w sok z aloesu i olej z rokitnika. Polecił Ci to lekarz? Wiesz, obawiam się że mój żołądek mógł odwyknąć od kwaśnego ph, bo przez 3 lata brałam ciągiem IPP z jedną przerwą, w dodatku piłam duuużo wody mineralnej Wielka Pieniawa, która zobojętnia kwaśne ph. Od miesiąca już nie jem w ogóle chleba, ani białego ani ciemnego. Unikam węglowodanów jak mogę. Żadnych kasz, makaronów. Jem mięso ale raczej chude i warzywa, owoce byle nie cytrusy i jakieś inne kwaśne. Wszystko dlatego że naczytałam się, że węglowodany fermentują w jelitach zwiększając ciśnienie i może być to przyczyna, dla której mięsień rozworu przełykowego nie zamyka się kiedy powinien. A u mnie niestety on właśnie nie działa, co wyszło na gastro. Dam znać co wyszło we wtorek. Mia, długo już cierpisz na refluks? Jak sobie radzisz z tym psychicznie? ja już przywykłam że niektórzy patrzą na mnie jak na kosmitę, zero alkoholu, gazowanego, kolacja wcześnie jak w sanatorium... a mam dopiero 26 lat :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Witajcie dziewczyny Małgosiu zwieracze będą dobrze funkcjonować wtedy,gdy w żołądku będzie odp.ph. U ciebie jest ten problem, ponieważ trzy lata bierzesz IPP na alkalizację kwasów. Ja brałam nawet dłużej niż ty, ale strach przed skutkami ubocznymi zrobił swoje i powoli leki odstawiałam. Nie przejmuj się ,że wracasz do IPP,też tak robiłam,zresztą teraz w maju brałam dwa tygodnie, ale już na tyle przez te parę lat poznasz swój organizm, że będziesz wiedziała,kiedy musisz wziąć i kiedy można odstawić. Tak, jak pisze Mia, każda z nas stosuje inne sposoby na ucieczkę od leków i każdej z nas co innego pomaga. Jeżeli chcesz koniecznie próbować kuracji octem, kup ''Apfelessig'' /ocet jabłkowy,niemiecki/ w Rossmanie. Kosztuje kilkanaście złotych i wg.opisu jest wyłącznie naturalny. Mam go, ale stosuję do płukania włosów. Niestety po octach mam niesamowitą zgagę i bóle żołądka. Pytaj,gdy będziesz chciała coś jeszcze wiedzieć. Mia, wszystko u ciebie ok. praca,stres i cała reszta? Pozdrawiam.Anna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziękuję Anno :) Dokładnie ten ocet o którym piszesz czeka na mnie w szafce w kuchni:) Ale czuje zgagę już od samego jego zapachu :D A Ty jak radzisz sobie z paleniem w żołądku/przełyku? Próbujesz naturalnych metod czy uciekasz do IPP? Anno, Mia 14 - miałyście może badanie ph? Mi wyszło ok 60 refluksów na dobę, były kwaśno-zasadowe. Lekarz uznał że to jest w normie i nie analizował szczegółowo wyników ;/ Serdecznie pozdrawiam Małgosia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Małgosiu, a skąd wiesz,że masz refluks żółciowy? Masz tylko refluks, czy może zapalenie żołądka,jakieś nadżerki,ew inne stwierdzone przez gastrologa? IPP udało mi się nie brać przez rok i już myślałam,że pokonałam to świństwo,ale początek roku był dla mnie b.zły. Stres,nerwy,emocje i bóle żołądka wróciły. Ja mam takie dziwne bóle.Nie jest to pieczenie żołądka,a właśnie ból, najpierw z prawej strony,potem przesuwa się kierunku dwunastnicy i idzie sobie uparcie w dół w kierunku wyrostka robaczk. i boli mnie cała prawa strona + plecy pod łopatką. Próbuję metod naturalnych,chyba tylko tzw.święconej wody jeszcze nie próbowałam. Czytam wszystko co znajdę w internecie, artykuły med.akademickiej i niekonwencjonalnej, fora z różnego rodzaju ''dobrymi radami'' ludzi, którzy stosują to, czy owo. Na dziś wiem tyle,że czytanie takich ,czy innych wiadomości i stosowanie się do tych zaleceń, to dwie różne sprawy. Wydałam już sporo pieniędzy na pozbycie się dolegliwości żołądkowych, ale to jest bardziej uparte niż ja. Jak mam zgagę, to biorę 1/2 tabl.Rennie. W dzień nie mam objawów zgagi,tylko wieczorem jak się położę,wtedy biorę tabl. Ja mam zgagę tylko w gardle nie w przełyku. Natomiast na początku miałam bóle w klatce piersiowej ,wtedy przełyk bolał. Powiem tak, im mniej , im rzadziej bierzemy IPP, tym objawy bólowe są lżejsze,tak to widzę po sobie. Nie miałam badania ph. Mam co dwa lata gastroskopię. Anna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mia14
Witam Was Dziewczynki :) Małgosiu ja borykam sie z problemem od niespełna dwóch lat, od tej pory zmieniłam całkowicie styl życia i żywienia. Wkurza mnie to oczywiscie, ale cóz ja mogę Małgosiu - trzeba nauczyc sie z tym zyć i koniec. Więc staram się trzymać dietę i różnie to jak wiesz bywa, ale generalnie staram sie. W okolicy sierpnia wybiorę sie do Gastro i ustalimy chyba termin gastroskopii. Nigdy nie miałam badania ph, moja Gastro twierdzi, że u mnie ewidentnie przyczyną jest brak pecherzyka żółciowego i sytuacja w której wówczas się znalazłam. Małgosiu daj znać jak wyszło badanie we wtorek, a ja trzymam kciuki żeby było dobrze:) Anno miło Cię "widziec" dziekuję, u mnie spokojnie, nie mogę narzekać. A Jak Ty się masz ? Pozdrawiam Mia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Teraz już lepiej.Minęło parę miesięcy,powoli wraca spokój. Do ''zobaczenia'' kiedyś,tutaj. Również pozdrawiam. Anna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przy pierwszej gastroskopii okazało się, że mam bardzo dużo żółci w żołądku i przełyku, wtedy też lekarz stwierdził przewlekłe żółciowe zapalenie żołądka i dwunastnicy. Przy kolejnej stwierdzono, że jest jeszcze przepuklina rozworu przełykowego. A jutro rano kolejna, podzielę się z Wami wynikiem ;) Też zauważyłam, że stres ma w tej chorobie pierwszorzędne znaczenie. I niestety należę do grona osób, które przeżywają wszystko jak mrówka okres :D Lekarz z resztą mówił, że gdy się człowiek stresuje to zawsze zwiększa się ilość wydzielanej żółci więc kółeczko się zamyka. Mam wizytę w Gastro za jakieś 2 tygodnie, będziemy rozważać zabieg "uszczelnienia" tego niedziałającego mięśnia rozworu. Nie wiem czy ma to sens, chociaż ludzie na forach piszą że jest spokój na jakieś 10 lat... Pozdrawiam cieplutko Małgosia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Z tej mrówki się uśmiałam. Też niestety tak przeżywam stres. Pisz Małgosiu o podjętych decyzjach i leczeniu. Czy zabieg ''uszczelniania'' to tzw. fundoplikacja,czy też coś innego. Trzymam kciuki za jutrzejszy dzień. Anna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mia14
I ja sie usmiałam, ale sama też podobnie wszystko przezywam i biore do siebie. Taki jest charakter i chyba trudno to zmienić, zresztą to podświadomie samo się dzieje i nie mamy na to wpływu. Równiez trzymam kciuki za jutrzejsze badanie. Pozdrawiam. Mia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Witam Was Dziewczynki :) Ta gastroskopia była nie do zniesienia, miałam pecha, bo trafiłam na stażystę/praktykanta i byłam królikiem doświadczalnym. Moje gardło to jedna wielka rana, nie mogę mówić ani za bardzo jeść :( oby nigdy więcej takich doświadczeń :( wynik gastroskopii ogólnie taki jak się spodziewałam: błona żołądka podleczona, ale są na nim zmiany rumieniowe, pobrano mi z tych miejsc wycinki, wyniki za 2 tyg. Mam kilka blizn po nadżerkach, lekarz twierdził że to zapewne skutki długotrwałego przyjmowania IPP. W dalszym ciągu jest przepuklina rozworu wślizgowego. Diagnoza: Gastropatia rumieniowa i refluks przełykowy. Spodziewałam się że będzie dużo żółci wskutek odstawiania IPP, a tu nie było tak źle :) aczkolwiek takiego wykonania gastroskopii nikomu nie życzę... :( Dziękuję za wsparcie i trzymanie kciuków, to była moja pocieszająca myśl w trakcie tego badania :D Małgosia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Małgosiu - współczuję. A dlaczego trafiłaś na stażystę? Nie wiedziałaś,kto będzie wykonywał gastroskopię? Ja chodzę do doświadczonego i bardzo polecanego gastrologa. Pan nie dosyć,że miły to jeszcze do tego przystojny. Mogę sobie też zażyczyć gastro pod narkozą,ale to już za dodatkową opłatą. Sama gastroskopia patrząc już po fakcie nie jest niczym nadzwyczajnym. Zero bólu,jedynie pewien dyskomfort w czasie badania no i oczywiście maksymalny strach przed badaniem. Gastropatia rumieniowa często jest mylona z zapaleniem błony śluzowej,więc u Ciebie też tak może być zwłaszcza, że badanie wykonywał stażysta. Dobrze,że nie miałaś dużo żółci bo żółciowe zapalenie gorzej się leczy. Małgosiu, czy często używasz NLPZ? Leki z tej grupy /tak przeczytałam/ są podobno odpowiedzialne min. za gastropatię rumieniową. Chorzy na cukrzycę też są na to narażeni. Tak mówi medycyna akademicka. A powiedz Małgosiu, jakie wskazówki odnośnie dalszego leczenia otrzymałaś. Czy nadal masz brać IPP? I co z zabiegiem operacyjnym? Pozdrawiam Anna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Byłam zapisana do mojego ulubionego lekarza - to baaardzo kompetentny i życzliwy człowiek, przy nim zawsze czuje się bezpiecznie :D był cały czas obok mnie i uważnie się przyglądał, ale gastroskopie wykonywał młody stażysta. Niestety mój ulubiony lekarz przejął aparat dopiero pod sam koniec. A wynik badania opisywał na szczęście ów lekarz więc jestem pewna że dobrze wszystko zobrazował. Hmm Stażysta też był przystojny, ale nic poza tym ;) Swego czasu zanim zaczęła się moja przygoda z refluksem przyjmowałam często NLPZ, bo dokuczał mi straszny ból brzucha podczas okresu. Jak to wspominam to mam ochotę przyłożyć głową w ścianę. I w sumie niedługo potem zaczęły się nasilone ataki zgagi i ogólny dyskomfort żołądka. Lekarz pochwalił moje próby odstawiania IPP i zasugerował, że skoro już biorę to co 3 dzień to mogę spokojnie przejść do systemu "na żadanie" - tzn. brać tabletkę tylko wtedy, kiedy czuje że organizm tego potrzebuje. I że lepiej jest wziąć wieczorem coś na zgagę np. Gaviscon niż rano ładować w siebie IPP :) Za około 2 tygodnie będą wyniki z wycinków i wtedy mam też kontrolną wizytę u gastro, wtedy dowiem się co z proponowanym zabiegiem operacyjnym. Chociaż przy gastroskopii mówił, że to mała przepuklina i że bardzo rzadko operuje się takie małe... Małgosia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×