Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Problem z mamą...

Polecane posty

Gość gość

Cześć. Chciałam się Was poradzić bo już nie wiem, co mam robić.... :/ Mam nadopiekuńczą mamę. O wszystkim chce za mnie decydować - gdzie pojadę na wakacje, czy pojadę na wymianę studencką na wakacje (jeśli tak to na ile), z kim się będę spotykać. Podoba mi się jeden obcokrajowiec, normalny chłopak, różnicy kulturowej zbytnio nie ma bo on z Czech. Tylko moja matka ma problem - nie wie, czy go zaakceptuje (jeszcze go nawet nie wiedziała a już tak mówi). Po drugie - "Na wymianę do USA to ja cię w życiu nie puszczę", "jak się uprzesz to gdzieś w Europie pojedziesz ale po co ci to", "ja już widzę jak ty będziesz 10x dziennie wydzwaniała". Byłam już kiedyś za granicą i to raczej ona tyle razy do mnie dzwoniła, nie ja do niej. To jest ten problem z wymianą. Po trzecie, kontroluje mnie, każe mi mówić wszystkie swoje oceny z uczelni. Kiedyś nawet tak mną posterowała, że poszłam na kierunek studiów odpowiadający bardziej jej niż mi. Nie podobało mi się tam, schudłam 15kg. przez wykończenie i rzuciłam to. Nie protestowała. Wybrałam kierunek zgodny ze swoimi zainteresowaniami. Problem w tym, że teraz tak samo postępuje z moją siostrą, w której widzę odbicie siebie sprzed lat! Ludzie, ja mam 24 lata! Nie zrozumcie mnie źle, kocham mamę i szanuję ale wykańcza mnie już to wszystko..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
studentka a głupia jak but

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A no i zapomniałam dodać, że nie życzę sobie obrażania mnie. Bo "głupi jak but" jest tylko ten, który tak do kogoś mówi. Powiedziałabym jeszcze gorzej. I kropka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"studentka a głupia jak but" - odezwał się ten, który nawet nie ma studiów... Zgadłam? :D :D...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dobra.. Widzę, że sami idioci tutaj.. Zresztą jak prawie wszędzie w internecie.. :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
do autorki: skoro nie potrafisz rozmawiać z własną matką i piszesz o swoich z nią problemach, to ty masz większy problem. masz 24 lata, a mimo to, nie potrafisz powiedzieć matce, że nie chcesz jej nadopiekuńczości, że wyrosłaś już z pieluszek i sama się sobą zaopiekujesz, wynajmiesz sobie mieszkanie, ugotujesz sobie sama, zatroszczysz się o wybór "chłopaka" jaki ci odpowiada bo to w końcu ty, a nie ona dostanie od niego lub nie w tyłek, jak mu się znudzisz, itp. ;) kwestia, w której sobie kompletnie nie radzisz, to rozmowa z matką na takim poziomie, żebyś nie musiała poszukiwać odpowiedzi na swoje pytania w internecie, ale we własnym domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tzn. Ja jej mówię, że jestem już dorosła i nie musi mnie kontrolować ale ona nie przyjmuje tego do wiadomości, że mnie denerwuje. Bo niby jak to ona mówi " zawsze będę jej małą córeczką"... :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tzn. Ja jej mówię, że jestem już dorosła i nie musi mnie kontrolować ale ona nie przyjmuje tego do wiadomości, że mnie denerwuje. Bo niby jak to ona mówi " zawsze będę jej małą córeczką"... :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tzn. Ja jej mówię, że mnie to denerwuje... Ale ona tego nie przyjmuje do wiadomości...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
hehe, nie bądź autorko śmieszna. wszystko można ustalić, ale do tego potrzeba odwagi, i trzymania się swoich racji za wszelką cenę :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przepraszam za spam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie masz innego wyjścia jak nauczyć się dobrze kłamać. Jeżeli będzie pytać się o jakieś szczegóły , zmieniaj temat lub kłam, mów jej to co chce usłyszeć a rób co innego .Matka będzie zadowolona a Ty będziesz miała spokój.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tutaj same madre glowy!;))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×