Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość gość

emigracja mnie wykancza

Polecane posty

Gość gość

jest dla ludzi silnych psychicznie i twardych.ja do takich nie naleze. maz mnie tu sciagnal i tak tu jestem ( niemcy )...jestem tu bo on tu jest.z praca jest ciezko.znalezc np jakies sprzatanie graniczy z cudem,bariera jezykowa,inny swiat,brak znajomych,brak kolezanek....to wszystko dobija.u meza tez cienko z praca..raz jest raz nie ma..wyplaty z opuznieniem.wiec nie wiem dlaczego nie chce wracac do Polski.mam wrazenie ze przegralam zycie.w polsce bieda,bezrobocie....nie wiem co dalej robic.. czlowiek nie ma do kogo buzi otworzyc.jest tu meza rodzina ale ja ich nie trawie bo sa falszywi,na jakakolwiek pomoc nie ma co u nich liczyc,za to moj maz biegnie tam na kazde skinienie.... emigracja juz sie nie oplaca..coraz ciezej...szczerze powiem ze jestem o krok od depresji..nic nie moge zaplanowac bo sie boje..o dziecku moge zapomniec..moze jest tu ktos kto ma podobna sytuacje? i moze cos doradzi...bo ja juz nie wiem.naprawde nie wiem.....takie zycie z dnia na dzien..zero planow i normalnosci..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dodam ze jestem tu prawie dwa lata i jak do tej pory nic fajnego mnie tu nie spotkalo..wszytsko przychodzi z wielkim trudem ..myslalam ze uda mi sie zaklimatyzowac,przelamac,znalezc fajnych znajomych,zarobic troche.......bardzo sie rozczarowalam..:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no to wypieprzaj do Polski!!! nie masz 30 funtów na bilet?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak to jest jezyka brak edukacji brak...byloby ci dobrze jakbys skonczyla tam studia itd..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jasne wszyscy wyjechaliz edukacja i jezykiem-nie poszczescilo sie i tyle///coz a socjal moze wam pomoc/?/gdzie mieszkacie z czego zyjecie??ile tam jestes?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
śmiać mi się chce z takich ludzi jak autorka tak im źle, tacy nieszczęśliwi, pogoda okropna, pracy nie ma, kasy nie ma, ludzie wstrętni i wredni - i dalej siedzą w UK i jęczą jacy to nieszczęśliwi - trzyma was ktoś pod pistoletem w tym UK??? nie pozwalają wam wyjechać???? wypieprzajcie do swojej cudownej ojczyzny i zamknijcie w końcu te jęczące mordy!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zamknij kurfo paszcze bo ci naszcze. Pyerdolony, ukowski, ujadający śmieć ze społecznego marginesu. Zdechniesz smieciu jako brytyjski zmywacz albo pakowacz. Dobrze o tym wiesz ukowski smierdzielu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
paróoowa! ty znowu noc na kafe zarywasz? do fabryki szmato nie wstaniesz!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A gdzie w niemczech mieszkanie? Przyzwycczaisz sie i jedoch sie Tobie spodoba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przeczytalam wasze odpowiedzi i opadly mi rece..ani jednej normalnej ..odezwaly sie osoby zapewne po edukacjach,szkolach ze znajomoscia pieciu jezykow,na dyrektorskich stolkach...tragedia..to nie jest kafeteria tylko sped prostych zalosnych ludzi..na koniec dodam ze nie jestem w zadnym Uk..wiadac jak inteligentnie przeczytaliscie post...autorka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale w czym jest problem??? czy jest jakiś przymus przebywania, cierpienia i znoszenia biedy na emigracji??? jak komu źle to niech wraca skąd przyjechał - czy to nie proste?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie przejmuj się wypowiedziami tych tutaj ja mam wykształcenie pracę i dobry dochód i co z tego? ano nic bo w tym kraju jest tak obrzydliwie nudno ,że nawet powyższe nie potrafi cieszyć. Jeszcze trochę muszę się przemęczyć. Nigdy do tego chorego kraju nie wrócę !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja bylam w niemczech, swietne pieniadze, praca itp. Ale kraju nie polubilam :) wiec spakowalam sie i jestem w uk :) ciesze sie z zycia, nabieram doswiadczenia w pracy, w fajnym miejscu. Co ci moge poradzic. Zapisz sie na kurs jezykowy,koniecznie do szkoly, nie prywatnie. Staraj sie wychodzic sama do ludzi, Bo tak na prawde nikt nas nie zapraszal nigdzie. I to my Sami musimy zadbac o nasze zycie. Badz dorosla i odwazna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko, wybacz, ale nic sie samo nie zrobi. Nie mozesz mowic ze wszysko jest to dooopy jesli nie dasz nic od siebie. Uzalanie sie nad soba do niczego nie prowadzi. Co zrobilas przez te dwa lata ? Piszesz o barierze jezykowej ale czy uczysz sie jezyka, chodzisz na jakis kurs ? To powinien byc PIERWSZY KROK przy wyjzdzie za granice, bez tego, niestety, nie masz szansy na NORMALNE zycie. Rownoczesnie uczeszczanie na kurs pozwoli ci wyjsc do ludzi, poznac osoby w takiej samej sytuacji jak ty.... Nie mozesz znalezc pracy ? Tym lepiej ! Nie wierze ze sprzatanie jest dla ciebie praca marzen. Uwierz mi, znam mase osob ktore po przyjezdzie chwytaly sie za byla jaka prace (w wiekszosci nie mieli wyjscia bo zyc za cos trzeba) i po kilku latach nadal tkwili w kiepskiej pracy, okazalo sie ze do szkoly juz sie im nie chce isc, w sumie dobrze jest jak jest :O.... Wykorzystaj jakos porzytecznie ten czas kiedy tam jestes, kiedy nie masz pracy, nawet jesli kiedys wrocisz do Polski nie wrocisz z pustymi rekami. Ja tez wyjachalam za granice (nie do UK), SAMA, praktycznie bez zajomosci jezyka, pierwsze dwa lata bylam "au pair " i poswiecilam ten czas na intensywna nauke jezyka. To otwarlo mi wiele drzwi : juz na kursie poznalam wielu ciekawych ludzi, pozniej studia i nowe znajomosci, pozniej praca. Caly proces "osiedlania" i "asymilacji" trwal ponad 8 lat.... ale dzis jakos sie kreci :) Wiele znajomoscie nie przetrwalo, ale sa i takie ktore trwaja juz ponad 15 lat. Masz przy sobie meza, powinniscie sie wzajemnie wspierac i wspolnie decydowac. Nikt nie powiedzial ze bedzie latwo. Nawet jesli wasz pobyt za granica jest chwilowy, nie marnujcie czasu i wykorzystajcie go porzytecznie a nie na uzalanie sie nad swoim losem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie debilka siedzi w domu na d***e ani bee po nieniecku i ma zal do calego swiata tylko nie do siebie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja pracuje!!!!!! nie siedze na d***e!!!szukam jeszcze innych prac zeby wiecej zarobic ale nie udaje mi sie znalezc...niemcy teraz oszczedzaja ...dlatego napisalam ze znalezienie sprzatania graniczy teraz z cudem!!!! boze co za ludzie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ohooo panienka pracuje a gdziesz to zapier..na lini w fabryce czy jezdzisz na miotle? Twoj maz to tez jakas oferma zyciowa raz ma prace raz nie.. Ja i moj maz mieszkamy w USA i moj maz majac pelnoetatowa prace zapisal sie na studia i 6 lat pozniej ma prace na poziomie,mamy dzieciaczka i za rok kupujemy nowy dom;) Ja tez w,szkole jestem.. Czyli wszystko to o czym ty tylko mozesz pomazyc... No to dowal ze edukacja jest beee...tylko widzisz bez tej eduukacji zylibysmy prawdopodobnie jak ty..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Najpierw ty po tych amerykanskich studiach naucz sie ortografii a pozniej zabieraj glos o wyksztalceniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ty tuku nie mam polskiej pisowni ...zazdrosny pasozycie spoleczny ....dno dna na emigracji..w sumie czlowiek fajnie sie czuje wiedzac ze sa tacy przegrancy wsrod nas...zalosnosc..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Debilu czytaj ze zrozumieniem studia skonczyl maz ja jestem w trakcie..heh to sie nazywa rozumienie tekstu czytanego..ty nie rob nic wiecej niz sprzatanie bo wstyd..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
obojętne gdzie pracuje jej sprawa czy sprząta czy w fabryce przy taśmie stoi :) nie każdy musi siedzieć i pierdzieć w stołek za biurkiem , fakt jest taki że Niemcy to kraj Voll Im Arsch i obojętne kim tu jesteś i co robisz i tak żyjesz od urlopu do urlopu :) Trzeba się w tym kraju urodzić i wychować by dostosować się do tej ich szkopskiej wegetacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tuku? A co to wg ciebie tuk? :D już w innych tematach popisałaś się tym tukiem ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bez polskiej pisowni można spokojnie napisać "pomarzyć" zamiast "pomazyc". Taki mały szczegół. TŁUKU. Tego też się naucz jak już masz zamiar wyzywać na forum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Już się nie chwal że umiesz używać starej niemieckiej pisowni, dinozaurze :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tuk tukiem to sobie w Indiach możesz pojeździć, tłuku :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zamykam wątek...patologia patologii....wyzwiska klotnie i nic wiecej..wy za to wszyscy jestescie dyrektorami za granicą, zapewne macie apartamenty i znacie piec jezykow a obcokrajowcy padaja wam do stop...90 % emigrantow z Polski pracuje fizycznie,budowa,sprzatanie,opieka i inne ........nigdy wiecej nie napisze na tym chorym portalu...chcialam madrych wypowiedzi, być może zaczerpnac porady badz posluchac doswiadczen innych osob a powstal nie lada jazgot...wstydze sie ze jestem polką ...tragiczne społeczeństwo plujace jadem..serdecznie was pozdrawiam emigranci na "stanowiskach"....ZAPOMNIELI WIELMOŻNI PANSTWO JAK PRZYJECHALI I ZACZYNALI....tragedia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A co takiego złego w byciu dyrektorem. Dla ciebie to nierealne a ja znam wielu Polaków na wysokich stanowiskach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie łam się. ktoś dobrze ci doradził, zacznij od kursu językowego, poznasz ludzi. Do ciebie zycie nie przyjdzie to ty musisz wyjsc mu na przeciw. Jestem w niemczech 12 lat i fajnie mi sie zyje. mam dobra prace i przyjaciol ale bez jezyka to tylko wegetacja...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×