Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

wyglądanie młodo to dramat

Polecane posty

Gość gość

Mam 20 lat,jestem dość szczupła,mam trochę tyłka,wcięcie w talii i duży biust, ale jestem do tego charakterystycznie niska i mam taką naiwną twarz,przez to ludzie bardzo mnie odmładzają... zaczepiają mnie głownie gimby ew stare dziady, a ludzie w moim wieku dopoki nie poznają mnie osobiście nie wierzą,że mam lat tyle ile mam. to przykre. obcy ludzie zwracają się do mnie jak do dziecka, starszych facetów rozczulam,bo wyglądam młodo ( jak mała cycata lolitka w fazie dojrzewania,która chyba chce się postarzać na siłę,pocieszne). nie mam wcale baby face,nie jestem chuda i płaska,nie mówię cieniutkim głosikiem i nie jestem infantylna. czy ktoś ma taki sam problem??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wolałabyś staro?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wolałabym na swój wiek,zdecydowanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Za 10 lat będziesz wdzięczna naturze, tez tak miałam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
U weta jak byłam to mówił do mnie "moje dziecko" :D A mam 23, ale jestem drobna, nie zadne cycate lolity bardziej taka delikatna figura (może jak 10kg przytyje :P). Dawano mi nawet 13-15lat Generalnie mam to gdzieś, na większość rzeczy nie zwracam uwagi. Jak przywiazywałam wagę, przejmowałam się itd to częściej z takimi tekstami się spotykałąm - może to kwestia pewności siebie, stylu (który się zmienia z wiekiem), dystansu itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mi ludzie w moim wieku dają 15-16 lat , obcy (dorosli) zjeżdzają nawet do 13 :o a przecież studiuję i niedługo pracuje.. mam przez to problem ze znalezieniem kogoś,tak mlody wygląd odstrasza, a ja nie chcę młodszego chłopaka :/ przy czym, co mnie boli najbardziej, wcale nie jestem głupiutka jak ludzie na pierwszy rzut oka myślą, chociaż mam naturę 'miłej' dziewczyny,więc często słyszę "jesteś taka dojrzała jak na swój wiek" (wolę wtedy się nie przyznawać do swojego wieku)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dołączam się do tematu... ile to już razy usłyszałam - ile Ty masz lat? myślałam/em, że masz 10 lat mniej, że jesteś młodsza ode mnie (tekst usłyszany od 20 latka, bezcenny) itp., itd., niby fajne (dbanie o cerę popłaca!), ale moi równolatkowie myślą, że jestem małolatą a podrywają mnie dzieciaki albo żonaci, którym marzy się romans z gówniarą i przeżywają mały szok, kiedy im mówię, że bliżej mi do ich wielu niż do wieku na którym im "zależy". Żalę się, nie chwalę :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
*do ich wieku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jeśli to was pocieszy to powiem wam że bardzo szybko może to sie zmienić nawet w przeciągu roku że wasz wygląd spoważnieje, ja też wyglądałam młodziej a teraz nagle ciało mi przybrało bardziej dorosłą forme że tak powiem :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a z ciekawości,ile masz lat?i jak wygladasz? jestes niska,szczupla,baby face? bo ja jak juz wspomnialam nawet tego baby face nie mam, nie mam miniaturowego noska,puculowatych policzkow ani wielkich oczu :o włosy farbuje na czarno i prostuje co postarza tez, do tego mam cienie pod oczami,które rowniez postarzaja, ale na nic to. faceci to ciekawy temat, przez to,ze ludzie mnie tak odmładzaja,czasem zapominam,że mam juz te 20 lat i jestem kobieta,tylko się właśnie czuję taka mala siksą która probuje emanować seksem (wystarczy,że nałożę jakaś wyciętą bluzkę). zastanawiam się, co faceci na ulicy mysla,jak na mnie patrzą..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja akurat mam tzw. baby face - okrągłą buzie, zadarty nos, piegi... w ogóle nie mam seksownej twarzy, sama uważam, że mam urodę ziemniaka, ale inni uważają, że jestem urocza - a mam już trójkę z przodu (mówię o wieku). Kobieta w moim wieku nie chce być urocza, tylko uwodzicielska. A co do bluzek - przestałam nosić te z dekoltem ze względu na te cholerne seksistowskie komentarze. Dobranoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To jakich Wy facetów szukacie skoro z góry zakładacie, że oceni Was wyłącznie na podstawie wyglądu? :D To ja co ma 23 lata, mój facet jest o 6 starszy i nigdy ogólnie z mężczyznami problemu nie miałam. Jasne, trafiali się zbocy (nawet sponsoring mi proponował obcy fagas), ale bez przesady. Jak się ma coś w głowie to trzeba pozbyć się tego zafiksowania na punkcie wyglądu a wszystko się ułoży.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja nie fiksuję na temat wyglądu,tylko ludzie mnie błednie oceniają, bo wyglądam jak mała gów.ni.a.ra :o to odstrasza fajnych facetów. muszę się zawsze nastarać, by ludzie zauważyli, że mam te 20 lat i że mentalnie też je mam.. żaden rozsądny facet nie spojrzy pod katem związku na dziewczynę,która na pierwszy (i setny) rzut oka wygląda na niepełnoletnią i może wychodzi z gimnazjum.. zostaja albo ci mlodsi, albo starsi zdeprawowani po porno maratonach z jakimiś hot16 XD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
piertolisz, moja znajoma wygląda jak 13 letnie dziecko ale i mniej :D a ma faceta normalnego starszego od niej dorosłego i jakoś spojrzał na nią

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
widzisz,nie spotkałam sie z czyms takim jeszcze.. ale ten związek co opisalas, to raczej rzadkosc. na ile sam ten facet wyglada? i ile oni maja lat z ciekawosci?/ moze po prostu jestem brzydka obok tego :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To fiksowanie jednak wg mnie. Już nawet sam tytuł "dramat". Dramat to być chorym itd a nie ładnym i młodym. Będziesz starsza, nabierzesz dystansu to wyluzujesz. Wiesz, jak chcesz szukać faceta do związku na ulicy albo w klubie no to ok, masz mniejsze szanse. Starszne, że na ulicy "rozsądny" Cię nie wyrwie :D Ale jak otwierasz gębę to słychać, że nie masz 14lat a rozsądny facet ze studiów/znajomy kolegi/współpracownik wtedy nie będzie analizował na ile lat wyglądasz tylko czy mu się podobasz i czy ciekawie się z Tobą rozmawia. A jak skreśli Cię za wygląd tzn. że jednak cienki bolek z niego a nie mężczyzna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Nie zakładamy, tak się po prostu dzieje. Wyobraż sobie, że podbija do Ciebie facet wyglądający na 10 lat młodziej od Ciebie, pomyślisz"gówniarz", potem dowiesz się, że jednak jest od Ciebie starszy - powiedz, czy od razu będziesz widziała w nim dorosłego faceta (no bo jest starszy) czy jednak będziesz nadal widziała w nim tego "małolata" na jakiego wygląda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ona ma 22 czyli tyle co ja a facet ma 26 i wygląda na tyle co ma :D jak sie ludzie kochają to wszystko inne nie ma znaczenia uwierz ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to dość nietypowe... a na ile on sam wygląda? i ile oni mają lat? może po prostu jestem brzydka i mała i w tym szkopuł. jeśli chodzi o charakter,to wiem,że ludzie mnie lubią,nie mam dwulicowych znajomych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Aha, i myślałam kiedyś podobnie. Też widziałam te "napalone, obleśne" spojrzenia :D(część pewnie serio, część na bank mój wymysł), też każdy tekst o mnie rzucony przez gimbaze był od razu słyszany itd. Też widziałam siebie jako "legalną lolitę" (Ty chociaż masz cycki, ja jestem proporcjonalna, ale drobniutka). A teraz nie mam zielonego pojęcia jak się kto na mnie patrzy bo nie zwracam uwagi, mój wygląd i to jak jestem odbierana przestal być dla mnie jakimś istotnym punktem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak napisałam możesz nawet w ciągu roku spoważnieć, ja tak miałam, każdy mówi do mnie na per Pani nawet ludzie dużo starsi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
charakteru nie mam zepsutego,ludzie mnie lubią,bo daję się lubić.. ale parę razy słyszałam, że szkoda,że taka mała i na taką zakompleksioną 15latkę wyglądam. faktycznie mam taką nędzną twarz i nędzny wzrost i to mi utrudnia życie,przynajmniej to uczuciowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dobra, to ja jestem młodo wyglądającym wybrykiem natury skoro fajni faceci mnie z gruntu nie skreślali, miałam w czym wybierać i jestem w udanym związku. Gdzie jestem postrzegana zarówno jako seksowna kobieta jak i dająca oparcie partnerka, a nie jako gówniara czy lolitka z po.r.n.osa :D Miłego użalania się z powodu bycia młodym i urodziwym ;) gość dziś Wielokrotnie zmieniałam swoje postrzeganie na temat ludzi gdy ich poznawałam - bo to jest dla mnie kluczowe - jaki ktoś jest, co sobą reprezentuje a nie czy ma zmarszczkę, pryszcze, siwego włosa czy dziewiczy wąsik. Nie jestem osobą która jak raz sobie coś wkręci to nie potrafi wyjsć poza tę ramkę. Za to Wam gratuluję, że tak postrzegacie ludzi. To świadczy o Was - nie o tych wszystkich facetach w okół.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie jestem urodziwa, i nie oceniam ludzi z góry, każdemu daję szansę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Niektórzy faceci lubią młodo wyglądające dziewczyny, więc głowa do góry, sam bym taką poznał, podoba mi się młode ciałko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
autorko tez zmagalam sie z takim zbyt mlodym wygladem , pamietam nawet sytuacje z pracy jak poszlam jako nowo przyjeta z kolezankami na kawke i papieroska i one zaczely rozprawiac cos o figurze o ciazy o otylosci i jedna mnie omiotla tak z pogarda i powiedziala- sluchaj sluchaj ciebie mloda to tez nie ominie jak dzieci porodzisz - odpowiedzialam grzecznie ze jestem juz mama dwoch dziewczynek . To bylo jak 28 lat :) teraz mam lat 40 i dziekuje losowi za mlode geny , wiec i ty autorko kiedys bedziesz sie z tego faktu cieszyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×