Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

gosc07

co mam o tym myslec?

Polecane posty

Sprawa nie jest skomplikowana, jest to drobnostka al mimo wszystko. Wczoraj byłam z kolezankami i dwoma kolegami sobie na spacerze w parku, pozniej wypilismy po jednm piwku, jak szłam do domu zaczełam zegnac sie ze wszystkimi, wiadomo kolezanki buzi buzi w polik, z jednym kolega dobrym przyjacielem tez, a z jednym zawsze normalnie aby uscisk dłoni, no ale nie wiem co mnie podkusiło czy to taki odruch czy juz zwyczaj, z drugim kolega tez sie tak pozegnałam, przyznam ze zrobiło mi sie tak niezrecznie ze nie wiedziałam co zrobic, reakcja kumpla była taka ze sie smiał, wiem ze to dziwne ale calkiem zapomniałam ze w ten sposob sie z nim nie zeganam i mogło go to wkurzyc lub mogłby sobie nie zyczyc takiego zachowania, gada ze mna normalnie bez zadnego ale, wiem ze to blahostka a nie problem ale bardzo mi zalezy by kumpel nie odebrał tego z jakims podtekstem itd, nie umiem wytłumaczyc tego odruchu , po prostu nie pomyslalam, ale jak myslicie mam sie czym przejmowac? przyjaciołka mowiła ze mam sie nie przejmowac bo nic złego nie zrobiłam, tylko ja zawsze wszystko przezywam . czekam na odpowiedzi:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nigdy wczesniej mi sie takie cos nie zdarzyło, błagam tylko nie piszcie trzeba było myslec itd, bo za niektore odruchy nie jestesmy w stanie odpowiadac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
z całym szacunkiem ale oczekuje odpowiedzi bardziej rozwinietej na ten temat , chce wiedziec co inni mysla na ten temat naprawde

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie widze w ogole zadnego problemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
uff chociaz jedna pozytywna odpowiedz:), tez tak sadze ale wole sie upewnic co inni na ten temat mysla, fakt dziwne ze jak mozna odruchowo sie tak z kims przywitac pozegnac, ale przeciez takie cos mi sie wydaje ze sie zdarza w koncu kazdy ma prawo popelnic jakas gafe nawet taka, chociaz martwi mnie ze kumpel zas cos sobie głupiego pomysli, a ja mam chłopaka, on wie ze go kocham itd , ale nie chce bys obie cos pomyslal, bo tamten przyjaciel to co innego jest przyjacielem mojego chłopaka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kwasigroch24
Czekaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nic złego.. Uśmiechnął się bo było mu miło. Moim zdaniem nie wypadało pożegnac się inaczej niż z resztą znajomych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
usciskuje dlon, nie nie pocałowałam bo to nie pocałunek w usta ! tylko buziak w polik sory w powietrze , skromny przyjacielski, kazdy ma inne tradycje ja nieraz witam sie tak z kumplami, chłopak moj z kolezankami, ale po prostu chodzi mi o drobną gafe ,tez tego kumpla traktuje jak prawie ze przyjaciela tylko z nim takiego zwyczaju nie miałam o to chodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dobrze ze na niego nie skoczyłaś i ****ać go nie chciałaś bo tak to już pary się witają :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tez tak sadze, ale widziałam to zakłopotanie jego , bo sie mega zdziwił ze tez go tak pozegnałam, ale jak mowisz nie wyrozniłam go od reszty, ale na przyszłosc stwierdzam ze nie spiesze sie by szybko szybko sie z kims zegnac bo zas powstaja takie własnie sytuacje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przepraszam bardzo ale nie rozumiem tego, mowimy tu o zwyczajach typu zegnanie witanie, czemu wyskakujesz z lizaniem kogos bo nie wiem? masz mnie za głupią jakąs? skoro zegnałam tak przyjaciela obok to co ? dobry kumpel mogł byc gorszy? tu nie chodzi o to tylko to ze wszyła sytuacja jak powyzej czyli odruchowo !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie widzę problemu ... przeciez nie całowałaś się z nim w usta iteż nie symulowałaś bądz uprawiałaś z nim seksu ... więc w czym problem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no własnie ani w usta nie całowałam, ani nie lizałam, ani nic gorszego, zwyczaj jak zwyczaj tylko ze w innych okolicznosciach powstała sytuacja i o, problem w tym ze ja zawsze sie przejmuje wszystkim nawet takimi głupotami, i setki osob powiedziało mi ze przesadzam a ja i tak swoje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak w policzek, nie gdzie indziej, ani nic gorszego, sekunde przed ta sytuacja rowniez sie tak zegnałam z przyjacielem i przyjaciołkami, chodzi o to ze tylko z tym kumplem w towarzystwie sie tak nigdy nie witałam i nie zegnałam , ale odruchwo (spieszyłam sie itd) zegnajac sie z tym dobrym kumplem tez sie pozegnałam jak z pozostałą resztą, w ten sam sposob, wyszło niezrecznie bo kumpel był zdziwiony gdyz on nie ma takiego zwyczaju, ale nie miał pretensji lecz wrecz przeciwnie, problem jest we mnie o sie wszystkim przejmuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×