Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

do jakiego wieku najlepiej urodzić żeby nie być starą matką

Polecane posty

Gość gość
Ja się wychowywała bez dziadków ( mieszkali bardzo daleko ) i żyję, i zapewniam wszystkich : mam się rewelacyjnie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak samo jak wychowa się jakaś (od) 10 letnia sierota, której rodzice przed 60 odejdą na raka ( wiem jak to częste, bo pracuję w szpitalu). Co za głupi argument? Kogo wy chcecie oszukać? Natury i swojego dziecka na pewno nie oszukacie... Ponad 40 latka z noworodkiem ani to naturalne ani ładne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja mam synka i 24 lata, jestem w ciąży i drugie dziecko urodzę już w wieku 25 lat i myślę, że to idealny moment. Później już napewno bym uważała że jestem stara. Znam dużo osób które mają 40-45 lat i mają dorosłe dzieci i to jest super, wreszcie czas dla siebie i człowiek nadal nie taki stary. Nie wyobrażam se odchowaać dzieci dopiero w wieku 60 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Znam parę, która ma po 45 lat i roczne dziecko, akurat w ich przypadku cieszę się ich szczęściem , bo wi8em, że dziecko jest dla nich wyczekanym cudem, po kilkunastu latach starań i stracie bliźniaków w zaawansowanej ciąży, a teraz po prostu „wpadli”. Szczerze mimo, tego że wiem, że to szczęście, jak na nich patrzę czuję współczujcie. Żal mi tego dziecka otoczonego tylko „starymi” ludźmi, a co będzie za 5 -10 lat, rodzice po 50, babcia z demencją po 80 (mieszka z nimi). Jakie będzie to dziecko?Ostatnio miałam okazję obserwować reakcje społeczeństwa na taką rodzinę. Byłam na uroczystości, którą organizują (w naszym regionie) Młodzi przed ślubem dla znajomych i sąsiadów, ileż było zdziwionych szeptów i wykręcania usta, bo „myślałem, że to dziadkowie”.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
DO ZWOLENNICZEK PÓŹNEGO MACIERZYŃSTWA A ile mają lat wasi rodzice? Ja mam 29 lat, moi rodzice - mama: 58, tata 68 i naprawdę, zwłaszcza przy tacie dla mnie to dużo. Mój tata jest kochany, ale jest miedzy nami przepaść pokoleniowa. Rodzice są cudowni, chciałabym ich mieć przy sobie jak najdłużej , są cudownymi dziadkami, miałam, problemy z zajściem w ciążę i to, że możne oni nie dożyją wnuków , bardzo mnie martwiło. Faktycznie, jak ktoś pisze wyżej - wiele znanych mi 50-parolatków (rodzeństwo, kuzynostwo rodziców np.) ma najróżniejsze problemy ze zdrowiem. Natura wie co robi, szczyt płodności przypada na 26-27 rż kobiety, można oszukiwać naturę, ale tym możemy zrobić krzywdę jak nie sobie, to dziecku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja mam 26 lat i... nie wyobrażam sobie dziecka przez najblizsze 20 :D jestem na takie rzeczy zdecydowanie za młoda :D głupie jesteście z tym osądzaniem :) moja prababcia urodziła moją babcie w wieku chyba ok40 lat... co nie znaczy ze była jej pierwszym dzieckiem ;) po prostu tak wyszło, i szczerze? z wiekiem ta rożnica sie bardzo zatarła :D skoro tak wiele lat temu to było normalne (moze nie powszechne, ale normalne) to ja nie moge sie oprzeć wrażeniu że jako społeczeństwo cofamy się w rozwoju :D ;) gardze ludzmi o tak ciaśniutkich horyzontach i stereotypowym, wąskim mysleniu :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
20 latka moze miec psychike starej baby i na odwrot, 40 moze byc nowoczesna fajną mama. To od czlowieka zalezy. A fizycznie tez ludzie róznie sie starzeją

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś kufa gdzie takie kanony różnicy wieku między dzieckiem a rodzicem? chyba tylko na twojej wsi :O moja babcia urodziła w wieku 46 lat mojego wujka, wychowała go. Kiedyś to był standard, a teraz taki debilny kult młodości i myślenie, że po przekroczeniu 40-stki należy kupić zestaw wypoczynkowy - trumna + 2 gromnice :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
max 30 lat. Uważam ze lepiej jest miec młodych rodzicow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ważne żebyś była dobrą matką a nie to jak będziesz wyglądać odbierając dziecko z przedszkola dla najstarszego dziecka jestem młodą mamą a dla najmłodszego starą ,ale miłość między nami taka sama.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ość dziś Głupie p********ie! 40 i ponad lata to różnica wieku normalna przy relacji dziadkowie - wnuk. To Przepaść. Mam 30 lat, nie chciałabym mieć 70 letniej matki! A co z dziadkami? Dziecko też ich potrzebuje, a rodząc w wieku 40 praktycznie się je tego pozbawia. Chcesz czy nie 50 latkowie i plus mają wiele problemów ze zdrowiem i to czas na " drugie życie ", odpoczynek, zwolnienie tempa, a nie stawianie czoła problemom, których się nie ogarnia, bo jak 55 latek może ogarnąć problemy 10 latka. xx Dzieci spokojnie obejda sie bez dziadkow :) Wiedza to ci, którym rodice młodo umarli czy emigranci.. bez pomocy dziadków da sie wychowac dzieci :D Mówisz po 50 to " czas na drugie zycie ", zwolnienie tempa ? Ciekawe czemu rzad nie popiera twojego zdania i wydłuza czas pracy ? Jak 50 latek ma zwolnic ? Musi pracowac ! Jak ma zacząc ' drugie zycie ", kiedy jeszcze pierwszego nie skonczył :) A problemy 10 latka da sie spokojnie " ogarnąc ', kazdy z nas mial 10 lat i problemy sa PODOBNE , inne jest jedynie srodowisko. Nie mów, ze w wieku 30 lat bedziesz jeszcze mieszkala z mamusia :D Przeciez mlodo załozysz swoja rodzine i na niej sie skupisz.. po co ci jakas stara matka , nie masz przeciez zadnego obowiazku jej pomagac ! ( teksty z innych watków ) więc co cie obchodzi ile lat bedzie miec mama, gdy ty bedziesz miec to 30 lat ? Starośc to stan umysłu ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Tak samo jak wychowa się jakaś (od) 10 letnia sierota, której rodzice przed 60 odejdą na raka ( wiem jak to częste, bo pracuję w szpitalu). Co za głupi argument? Kogo wy chcecie oszukać? Natury i swojego dziecka na pewno nie oszukacie... Ponad 40 latka z noworodkiem ani to naturalne ani ładne. xx A ludzie przed 60 /50/40/30 nie umieraja na raka ? :) I jak wtedy wychowuja sie ich dzieci ? No jak ? To co ładne, to kwestia gustu, natomiast najzupełniej NATURALNE :) Wyobraz sobie, ze 40 letnie kobiety i wiecej maja normalnie okres i MOGA MIEC DZIECI :) Naturalnie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cołko prowda
Znowu ta sama wojenka, a każdy robi i tak jak uważa. Co mnie obchodzi że ta miała45, a tamta 20? Nikt za mnie życia nie przeżyje. Wszystko zostało już powiedziane na milionie podobnych tematów, a wy dalej tego samego kotleta tłuczecie i te same formułki klepiecie :o Nie wiem kto głupszy? Te szczekaczki wyzywające od babć, prawiące morały o krzywdzie dziecka i o tym jak to im po 30-40stce nic się już nie chce i czekają nad grobem na wnuki oraz, że jedynie ich droga życiowa jest słuszna, a reszta to szmaty, kur/wy, i patologia czy też te niby dojrzałe mamy, które tym kretynkom odpisują zamiast wyśmiać w duchu i robić swoje? No serio nie wiem kto głupszy :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Znam parę, która ma po 45 lat i roczne dziecko, akurat w ich przypadku cieszę się ich szczęściem , bo wi8em, że dziecko jest dla nich wyczekanym cudem, po kilkunastu latach starań i stracie bliźniaków w zaawansowanej ciąży, a teraz po prostu „wpadli”. Szczerze mimo, tego że wiem, że to szczęście, jak na nich patrzę czuję współczujcie. Żal mi tego dziecka otoczonego tylko „starymi” ludźmi, a co będzie za 5 -10 lat, rodzice po 50, babcia z demencją po 80 (mieszka z nimi). Jakie będzie to dziecko?Ostatnio miałam okazję obserwować reakcje społeczeństwa na taką rodzinę. Byłam na uroczystości, którą organizują (w naszym regionie) Młodzi przed ślubem dla znajomych i sąsiadów, ileż było zdziwionych szeptów i wykręcania usta, bo „myślałem, że to dziadkowie”. xx Smutne jest to , ze w Pl dalej pokutuje mit 40 letniej babci z chustka na glowie , spedzającej cale dnie w kocielnej lawce.. Wieczne zdziwienie na oczywiste, normalne dla inncyh nacji rzeczy.. Te biedne staruszki, schorowane, siwe, bez energii i o laskach wychowuja wam dzieci, gdy jestescie w pracy ? Im podrzucacie dzieci gdy chcecie gdzies wyjechac ? One ganiaja za waszymi pociechami na placach zabaw ? Czy maja jakies sobowtóry ? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
cołko prawda :) jak Ciebie wątek nie interesuje to nie wpadaj tutaj :) Pa:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chce mi się śmiać czytając wypowiedzi "najlepiej do 30tki, po potem już za późno" :D ktoś napisał wcześniej super komentarz - po studiach kiedy ma się znaleźć czas dla siebie, męża, na rozpoczęcie pracy i poznanie odpowiedzialnego życia??? Człowiek pracujący nabiera doświadczenia ale tego życiowego, poznaje ludzi, prawdziwe realia, wyzbywa się naiwności i luźnego życia studenckiego. Jak komus odpowiada ściskanie się w 1 pokoju u rodziców proszę bardzo ale dla mnie to jakaś porażka... Jacy super by nie byli i bezproblemowi to nigdy nie będzie to samo co iść na swoje, budować swój kapitał i wychowywać dziecko po swojemu. To co, że będzie odchowane za parę lat. Ten czas 25-30 lat jest jedyny, troszkę beztroski. Na prawdziwe życie zawsze przyjdzie pora. Teraz coraz częściej widzę pary z małym dzieckiem 35-40 i dla mnie jest to fajny widok - dojrzali emocjonalnie rodzice i ŚWIADOMI. Nie widzę w tym nic dziwnego tym bardziej jak ktoś dba o siebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a ja uważam, że cołko prowda ma rację zachowujecie się jak porąbane :o żadna żadnej nie przekona, każda żyje po swojemu i dobrze w sumie ale będziecie tak tłuc 20 stron obrażając i wyzywając się wzajemnie. hahaha śmiać mi się chce z was żałosne babony :P dodam też że każdy może sobie wejśc na wątek i napisać swoje zdanie i nie ty decydujesz kto może się tu wypowiadać a kto nie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
przed 30...z mezem zaczelismy sie starac jak mialam 26lat teraz mam 32 i w tym roku urodzilam...szczerze jakbym mogla to odraz po slubie bym zaszla w ciaze(w wieku 23lat).Czuje sie stara matka....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
głupia to ty jesteś ze sie stawiasz "ponad" a nei masz nawet nic ciekawego do powiedzenia ;) na kazdy temat mozna taki ogólnik z siebie wyrzucic (a ta polityka, paanie głąby sie tylko kłócą, mje tam wszytko jedno :D)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kokoko kura
gość dziś zaraz tu się zjawią mamusie 19-stki które mają 3 doktoraty, 10-letnie doświadczenie w zawodzie i zaebista pracę 100.000zł na rękę i oczywiście na końcu zawsze dodadzą, że mają jeszcze dom bez kredytu, a wisienką na torcie będzie "jak się chce to się da" a nie jak my nieudacznice co najpierw studia zrobiły, doświadczenie i awans w pracy zdobywały, odkładały na mieszkanie, a dopiero po 30-stce urodziły dziecko hahahaha takie jak my to w ogóle nie powinny się za rodzinę zabierac ko ko ko kooooo ko ko kooo :D D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś no no faktycznie z takim gderaniem to jesteś starą zapierdziałą babą :o idź się połóż do grobu i czekaj na ŚMIEEEEERĆ!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja mam 30, rodzicie po 67. Nigy nie bylo przepasci pokoleniowej swietnie sie dogadujemy, rodzice aktywni, fajni, weseli, zadbani, madrzy. Najważniejszy charakter nie wiek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja pierwsze dziecko urodziłam ZARAZ po studiach a drugie w wieku 38 lat. Mogę szczerze powiedzieć ze późne macierzyństwo jest wspaniałe. Mam kasę, jestem samodzielna, mam pozycję w pracy, mam duże doświadczenie, bardziej świadomie i na spokojnie przeżywam każdy dzień. Jestem pewna siebie i nie słucham rad innych, nie przejmuje się też jak ktoś mnie krytykuje ze coś źle robie itp Natomiast przy pierwszym byłam całkowicie finansowo uzależniona od męża, wszystko było chaotyczne, dużo nerwów, nie potrafiłam się cieszyć chwila.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś gość dziś no no faktycznie z takim gderaniem to jesteś starą zapierdziałą babą pechowiec.gif idź się połóż do grobu i czekaj na ŚMIEEEEERĆ! XXX Wyrazilam swoje zdanie nie obrazajac nikogo.A baba to ja nie jestem po prostu czuje sie stara matka widzac te wszystkie kobiety 18-23letnie z maluszkiem w wieku mojego :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
od zawsze mowiłam, że chce urodzic dzieci przed 30. mam 26 lat i syna 9 miesiecy i bede sie starala o drugie dziecko. moja mama urodzila moja sioste majac 36 lat i widze jaka jest roznica w wychowaniu. mnie wychowywala bardziej na luzie dobrze sie rozumiałyśmy a moja siostre trzyma pod kloszem i widac ze juz nie pojmuje problemow nastolatki. znam tez osobiscie malzenstwo ktore ma dziecko maja po 50 lat a syn ma 2 lata. ich syn zle sie rozwija ale to niestety ich wina popełniają bardzo duzo błędów. chlopiec ma niedowage (do roku czasu tylko na mm) sam nie chodzi (do roku czasu był tylko w łóżeczku po roku rozłożyli mu kocyk na podłodze zeby mogł zaczac raczkować) w ogole sobie z nim nie radza, ale dla matki tego chlopca najwazniejsze jest ze ma magistra i to według niej jest wyznacznikiem bycia dobra matka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cołko prowda
gość dziś Jak widać jesteś tak pusta, że lubisz takie puste pyskówki i nie widzisz w tym nic dziwnego :o Nie stawiam się ponad i nie do każdego tematu można napisac taki ogólnik tylko do tych "wojenkowych" których tu juz było milion, szczekacie jedna na drugą, a i tak żadna zdania nie zmieni pod wpływem niczyjego wpisu. Odbijacie piłeczkę nic więcej :o Jedne będą zarzucać, że po 30 to już nic się nie chce, że one by w życiu nie chciały i każdy kto tak robi to jest taki i siaki, a dziecko się wstydzi, a wnuków nie doczekasz, a dziadków dziecko nie będzie mieć + wyzywanie od babć, starych bab, niedołężnych i nic nie da przekonywanie ich, że np. wasi rodzice późno was mieli albo znacie późnych rodziców i super się bawią, mają podejście, bo one znów napiszą, że taka kobieta to sobie nie poradzi z noworodkiem, ze się odmładzają na siłę, no to znów będziecie przekonywać i się tłumaczyć po czym znów zostaniecie zbesztane i wyśmiane :o Dziewczyny warto to ciągnąć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja pierwsze dziecko urodziłam w wieku 34 lat, a drugie w wieku 37 lat i piszta sobie co chceta. Mnie jest tak dobrze i nie obchodzi mnie że Nowakowej spod siódemki jest dobrze, bo urodziła w wieku 19 lat, a kafeterianka Iksińska urodziła w wieku 24. Jaki to ma niby być argument dla mnie, że ja niby gorzej zrobiła, a one lepiej? Tak piszcie sobie dalej o babciach i o tym jak sie umiera ok 40 lat i o tym jak dzieci nie mają dziadków. Kur/wa jakie wy już nudne jesteście idiotki :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tu autorka. nie ma co sie oszukiwać, opinia społeczna ma wpływ na nasze życie, większość może zaprzeczać ale napewno każdy chociaż raz w życiu robił coś z myślą ,,co ludzie powiedzą" i w myśl tego lepiej postrzegane są młodsze osoby z dziećmi niż starsze, i to nie jest mój wymysł tylko społeczeństwa, może i coś w tym jest, że im człowiek starszy tym bardziej doświadczony życiowo i ustabilizowany finansowo ale prosze was bardzo jak 50 latek może rozumieć problemy 10 latka skoro wychowywał sie w innych czasach i jest pół wieku różnicy, i im człowiek starszy tym więcej skłonności do chorób i tu nie ma nic do rzeczy dbanie o siebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ty jesteś mało że pusta to jeszcze głupi burak ;) wpadasz, jedziesz na obie strony, i uwazasz sie za mądrzejszą :D nie jesteś ;) w dodatku wlasnie ostatnim postem opowiedziałaś sie po jednej ze stron, z wyjatkiem tego ze masz w zanadrzu jeszcze ton wychowawczy, odgórny ;) co mamy ci napisac, jak nie lubisz głupich pyskówek to nie patrz, zajmij się czymś lepszym? ;) ty zaczniesz odszczekiwać ze masz prawo odszczekiwać ?:D śmieszne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
umierają to i 40stki, 50tki, 20stki i dzieci też moi dziadkowie dożyli prawie 90tki, wiec jakoś tak ok 60tki nie udało im się umrzeć, a babcia powiła bliźniaczki w wieku 42 lat, i o dziwo nawet wychowała, cud nad wisłą normalnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×