Gość gość Napisano Grudzień 30, 2015 Witam. Otóż zacznę od początku. Od dziecka jak pamiętam mam problemy z rumieńcami na policzkach. Ale jak wiadomo nie zdając sobie sprawy z niczego ( w sumie jaka 13latka nie wiele mogłam ) nic nie robilam z tego powodu. Teraz mam 18lat i problem osiągnął już spory poziom zaawansowania choroby. Zaczerwienia mam non stop, niezależnie od niczego, w miarę ciepła pogłębiają się. Mam czerwony nos i policzki i jeszcze troszke podbródek. Wkoło patrzę i sami normalni ludzie a tylkoo ja sama tak mam. Pytam dlaczego? Czy ktoś z was tak miał? Jak leczyć? Wgl jaka jest tego przyczyna? ( po nowym roku wybieram się z zapałem do dermatologa aby to wyleczyć) poradzcie coś, czego unikać, co stosować, jakie kosmetyki, czym możliwie tuszowac to, wszystko co wiecie na ten temat ps podobno to tradzik rozowaty :( biednaaaa ja ale się nie daję :) liczę na waszą pomoc :* Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach