Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

ŻabAlka

zapraszam na tabliczkę czekolady spod lady ;)

Polecane posty

Gość Zuzanna Amelia ææ
Czerwone czyli juz ugotowane. Cale. Bedzie sporo odrzutu. I musisz miec cos do przeciecia skorupy jesli nie jest juz przecieta. Przeczytaj na opakowaniu albo zapytaj. Ja bym sprobowala. Dawno nie jadlam rakow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maciek - wersja tańsza to paluszki surimi za ok. 4 zł, do tego majonez, sól, świeżo mielony pieprz i sok z cytryny. pokroić, wymieszać, zjeść z bagietką. X możesz też je usmażyć w cieście naleśnikowym np. z sezamem, a do tego zrobić lekko czosnkowy sos.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
one żyją na dnie więc przed wejściem przywiąż sobie do szyi jakieś solidne obciązenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zombii
pizza dobra ale olce chyba nie posmakowala skoro cie do dzis dnia za nia przesladuje:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zambii
paluszki surimi sa super smaczne ale to w sumie rybny odpowiednik parowek lub mielonki:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w polskich knajpach nie ma takich owoców morza, żeby je "dobrze przyrządzić", raczej trzeba się ruszyć w region śródziemnomorski.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
" zambii dziś paluszki surimi sa super smaczne ale to w sumie rybny odpowiednik parowek lub mielonkipechowiec.gif " X parówki i mielonki to głównie tłuszcz, a surimi są robione z białka rybiego. są bardzo przetworzone, ale jeśli Maciek szuka taniej wersji "kraba" to o nich wspominam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zombii
w ostatnich latach pojawiaja sie juz w wiekszych miastach knajpy z calkiem strawnymi owocami morza wiadomo, nie to samo co francuska Riviera, ale jak ktos tak tylko chce sprobowac to moze byc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Maciek, za 25 zł to lepiej kup 2 kilo boczku, a może nawet i polędwicy byś kupił, świnina tania teraz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mi ostatnio bardzo zasmakował wędzony pstrąg, świetny jest do sałatek czy po prostu do pieczywa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Maciek po ci kilogram wołowiny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
" zombii dziś w ostatnich latach pojawiaja sie juz w wiekszych miastach knajpy z calkiem strawnymi owocami morza wiadomo, nie to samo co francuska Riviera, ale jak ktos tak tylko chce sprobowac to moze byc " X ale w owocach morza nie ma zadnej filozofii. one są proste do przyrządzenia. masło, oliwa, cytryna, ew. pietruszka, sól, pieprz - niepotrzebne skreślić i już masz podkreślony smak owoców morza :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sushi mnie średnio kręci. za ryżem nie przepadam, a z surową rybą to już w ogóle. tyle, ze ładnie wygląda. kiedyś na imprezie o mało nie wyplułam kawałka nigri, który sobie wepchnęłam do ust :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sushi pięknie wygląda i jest lansiarskie, ale nie wszystko, co jest ładne , jest warte zachodu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zuzanna Amelia ææ
Zwyklym nozem to nie radze. Latwo sie zeslizguje. Jesli juz to nozyczkami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maciek, podejrzewam, ze z tymi rakami będzie więcej babrania niż jedzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zombii
ale w owocach morza nie ma zadnej filozofii. one są proste do przyrządzenia. masło, oliwa, cytryna, ew. pietruszka, sól, pieprz - niepotrzebne skreślić i już masz podkreślony smak owoców morza 123 dobrze przyrzadzone znaczy swieze oraz sprawione i ugotowane w odpowiedni sposob. nie chodzilo mi o sposob przyprawienia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zombii
zgadza sie, z takimi rakami bedzie wiecej babranie i skorupek niz to warte. co innego jesc to na swiezo a takie z zalewy moga juz nie miec odpowiedniego smaku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"dobrze przyrzadzone znaczy swieze oraz sprawione i ugotowane w odpowiedni sposob. nie chodzilo mi o sposob przyprawienia... " X świeżutkie to masz w krajach nad ciepłymi morzami, w miastach portowych :) i tylko tam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zombii
wiadomo, tam jest naj. ale nowoczesne techniki mrozenia oraz tansportu w lodzie pozwalaja na dowoz calkiem przyzwoitych owocow morza i w inne rejony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zombii
w temacie sushi,, jesli nie lubisz surowej ryby to te rozne rolls sa z warzywami i wedzona ryba lub surimi, czasem swiezy tunczyk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zombi - spoko, wiem jak sie transportuje ryby. a to polskie "sushi" z serkami, ogórkiem i wędzonym łososiem to jest, no nie wiem, jakby Japończyk zrobił pierogi z ogórkami kiszonymi zamiast kapusty z grzybami i jarał się, że wykonał tradycyjne polskie danie wiligijne :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zombii
ryby sa mrozone albo dobrze, albo zle, stad wspominam o uepszonych technikach mrozenia, gdzie nie traci sie az tyle na jakosci. sushi rolls to jest wlasnie taka zabawa, ze mozna je robic z wszystkim co sie chce. cos jak nasze kanapki. z serem i ogorkiem kiszonym brzmi smiesznie, pierwsze slysze... pisze o tych rolls w takim sensie, ze to jest dla ludzi, ktorzy nie lubia surowej ryby, a maja smaka na te sushi/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bo dla nich to jest zepsute i niedobre. nie znają się po prostu na naszej wspaniałej, kulinarnej spuściźnie :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zombii
kiszona kapusta jest znana ilubiana we francji i w niemczech. dziwne, ze w anglii nie slyszeli, bo wszelkie kiszonki sa bardzo popularne w swiecie, szczegolnie ostatnio.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
niemiecka kuchnia to chyba jakaś c*****a kiełbasa z rusztu i piwo :D takie mam o niej pojęcie. aaaa i sałatka ziemniaczana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
znam w sensie, wiem, że jest, ale czy ja wyglądam na kogoś, kto chodzi po perfumeriach wąchając męskie perfumy? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×