Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Czy moja żona ma rację ?

Polecane posty

Gość gość

Niestety ona mnie zdradza, jak ja dzisiaj jej zacząłem wypominać, że o wszystkim wiem, to ona zaczęła wszystko zwalać na mnie, że w ogóle się nią nie interesowałem, że nie kupowałem jej kwiatów, że olewałem ją, że przy naszej córce praktycznie nic nie robiłem. No niestety tak się składa, że ona tutaj nie kłamie, ale w takim razie, czy jak będzie rozwód, to czy on może być z mojej winy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie sądze, skoro masz dowody zdrady to wina jest jej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A masz dowody zdrady, jakiś świadków? Jesli tak, to nie ma takiej możliwości, żeby rozwód był z Twojej winy, tylko i wyłącznie z jej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam, ale ona też ma sporo racji w tym co mówi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam dowody. Rozumiem, że rozwód będzie z jej winy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Oczywiście, ze z jej. Ona może sobie gadac, ze jej kwiatka nie dałeś, ale od tego jest rozmowa, terapia, a nie zdrada. Jesli masz dowody zdrady, to rozwód będzie z jej winy, jak było jej źle to mogła się z Toba rozwieść, nie zrobiła tego, zdradziłą, więc teraz w sądzie odpowie za to, rozwód z orzeczeniem o jej winie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Rozbawiłeś mnie :) Mogła się rozwieść jak było jej źle, rozwód z jej winy i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×