Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Patryk24

Bez spowiedzi a przyjmowanie komunii

Polecane posty

Gość Lituan
gość wczoraj16:55 ... Cuda (te prawdziwe) to żadna MISTYKA, tym bardziej nie pseudomistyka (bo KK to rozróżnia), bo to tajemnica którą Bóg zasłania przed światem, ale nie całkowicie, bo ją objawił i nic nie ukrył, tak że gdy zachodzi cud to jest to oczywiste a nie tajemne. Gdy ktoś np. był ślepy od urodzenia i nagle widzi (przykład z Biblii) to cud, a nie że trzeba jakąś komisję zwoływać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lituan
gośćWczoraj16:55 Tajemnice KK?? Bóg objawił tajemnice (Jana14/17-26 i 16/13-28), a DuchŚw wszystkiego naucza bo to WikariuszBoga na Ziemi (Jana16/13-15). To co u góry to zakryte, a tu na ziemi DuchŚw daje poznanie nowonarodzonym. Weźmy świętych. Przykład z życia: jeśli JP2 byłby święty, to Bóg by to wiedział za życia JP2, ale to Bóg wie, a nie jakaś komisja osądza kto prosto do nieba, a kto nie (Rzymian10/1-10), a Bóg objawił kompletnie tak by nowe objawienia nie były potrzebne (1Kor15/45-56, 1Tes4/13-17).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lituan
gośćWczoraj16:55 Tajemnice KK?? Bóg objawił tajemnice (Jana14/17-26 i 16/13-28), a DuchŚw wszystkiego naucza bo to WikariuszBoga na Ziemi (Jana16/13-15). To co u góry to zakryte, a tu na ziemi DuchŚw daje poznanie nowonarodzonym. Weźmy świętych. Przykład z życia: jeśli JP2 byłby święty, to Bóg by to wiedział za życia JP2, ale to Bóg wie, a nie jakaś komisja osądza kto prosto do nieba, a kto nie (Rzymian10/1-10), a Bóg objawił kompletnie tak by nowe objawienia nie były potrzebne (1Kor15/45-56, 1Tes4/13-17).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lituan
gośćWczoraj16:55 Więc po co miałby jeszcze coś objawiać i to jeszcze w taji tajemny sposób że nie da się dojść do konkluzji. Co do spowiedzi i mojego postu z 03:21 (tamże linkki) to KK, jak zwykle, najpierw coś wprowadza (i uważa to za nieomylne; z Joanną D'Arc srogo się pomylił), a potem gdy ktoś to "udoskonali" to stwierdza że "tak naprawdę" to było tak od początku. Augustyn z Hippony w Traktacie o Łasce swoje o spowiedzi napisał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lituan
gośćWczoraj16:55 Zresztą dzisiejszy KK uznał spowiedż uszną jako sposób na oczyszczenie z grzechów mimo że niegdyś to potępiał, ale nie bez powodu zmienił zdanie. @barramek wczoraj20:53 A co z okresem gdy KK jeszcze nie istniał. Podałem wyżdj link który mówi że kiedyś nie istniała spowiedż w sensie dosłownym jako rozgrzeszenie. Wyznawajcie grzechy jedni drugim (Jakuba5/16-18). Tego katolicy nie robią. Nikt nie chodzi po sąsiadach, mówią np. "wybacz bracie bo zgrzeszył bo to ja porysowałem ci samochód".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lituan
gośćWczoraj16:55 Zresztą dzisiejszy KK uznał spowiedż uszną jako sposób na oczyszczenie z grzechów mimo że niegdyś to potępiał, ale nie bez powodu zmienił zdanie. @barramek wczoraj20:53 Wyznawajcie grzechy jedni drugim,a nie wszyscy wybranym kapłanom. Wspieranie brata polegało na wspólnej rozmowie i modlitwie o to by brat już więcej nie zboczył,bo takie wyznawanie grzechów to był warunek by nie wykluczyć go ze zboru a nie warunek zbawienia. Warunkiem dla zbawienia jest odejście od tzw.grzechów nieczystości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lituan
@barramekWczoraj Także nie o publiczne wyznawanie chodzi, ani kapłanowi, ale Bogu i bratu któremu wyrządziło się krzywdę lub się potrzebuje wsparcia we wspólnej modlitwie. Tak więc kto ma w sobie posiew boży ten nie grzeszy (Jak4 i 1Jana3). Zatem 1Jana3/6 dotyczy stanu ducha a nie pokuty i rytuałów. Bo mamy wydawać owoce świadczące o upamiętaniu (Łuk3/8). A Duch poprowadzi (Jana14/26).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lituan
@BarramekWczoraj20:59 Kto spożywa CHLEB i KIELICH nie zważając na CIAŁO Pańskie (NA KRZYŻU złożone w ofierze RAZ na zawsze) ten swój wyrok/sąd spożywa i pije (1Kor11/27-34). I co? Wyrok jest jedzony? Nie, nie w sensie dosłownym, ale duchowym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lituan
@BarramekWczoraj20:59 Poza tym to co podałeś to jest wyrwane z kontekstu bo pomija Jana6/63 (Duch ożywia. Ciało NIC nie pomaga. SŁOWA które powidziałem do was, są duchem i żywotem). Patrz też Jana6/68. Jak wyraźnie widać wszystko to co w Jana6/32-68 jest powiedziane obrazowo. Chyba że słowa i litery mamy traktować jak Ducha, a nie jako natchnione Duchem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lituan
@BarramekWczoraj20:59 No i prawdziwy NAPÓJ a prawdziwa krew, to duża różnica. Kto wierzy w Jezusa i się do niego zwraca, TEN łaknąc i pragnąć nie będzie (Jana6/35). Napójem jest wiara w Jezusa, a pokarmem słowa Jezusa i Biblia (Jana6/35). Jezus oddał swe ciało RAZ na zawsze (Hebr9/9-12). Duch ożywia, ciało nie pomaga, słowa Jezusa to żywot (Jana6/63).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lituan
Jana 5/24. Do "zobaczenia" za max dwa miesiące, z ewentualnymi wyjątkami, gdybym znalazł chwile czasu w międzyczasie by tu zajrzeć. Wszystkie dobrego na ten i przyszły rok. Niech BÓG Was prowadzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Istotą Eucharystii były słowa Jezusa : 51 Ja jestem chlebem ŻYWYM , który zstąpił z nieba. Jeśli kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. słowa o pamiątce były drugorzędne - Luter to odwrócił i wyeliminował słowa o chlebie ŻYWYM , czyli Eucharystii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Druga podstawa spowiedzi 'Gdy brat twój zgrzeszy [przeciw tobie], idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata. Jeśli zaś nie usłucha, weź z sobą jeszcze jednego albo dwóch, żeby na słowie dwóch albo trzech świadków oparła się cała sprawa. Jeśli i tych nie usłucha, donieś Kościołowi! A jeśli nawet Kościoła nie usłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik! ' - dlatego we wczesnym Kościele wyznawano wzajemnie swoje winy w obecności przedstawiciela Kościoła , a niepoddanie się tej procedurze kończyło się ekskomuniką , czyli wykluczeniem ze wspólnoty wiernych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
za czasów Apostolskich było publiczne wyznawanie grzechów np przy okazji uzdrowień , ale zmieniono na spowiedź uszną bo niedobrze było aby inni słyszeli pewne grzechy , które nie powinni słyszeć . (zdrady małżeńskie czy zabójstwa)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
za czasów Jezusa i apostołów było praktykowane publiczne wyznanie swych win , przy okazji uzdrawiania większej liczby ludzi czekających przy drogach na Pana Jezusa albo św Piotra . Ale później zamieniono na spowiedź uszną aby inni nie musieli słuchać pewnych grzechów ( zdrady czy zabójstw) i nie gorszyli się .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
spowiedź musi mieć zagwarantowaną tajemnicę przed innymi i dlatego konieczne jest spowiadanie na ucho .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie przyjęto wypowiedzi z godz. 22:34

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
chora watrobe a raczej resztki wątroby martwice zapalenie typu c miał długi i przyszedł do niego facet wreczył dolary i spłacił komornika z odsetkami za pare lat i jak bóg go uzdrowił z tych narkotyków to puzniej znowu prubował i zonk nie działa z inymi ładował w zyłe jeden dostał zapasci a jego to nie ruszało przyja potrójna dawkewszawice miał taka leką na głowie pod pachami na jajach i w du/p/ie https://www.youtube.com/watch?v=BtaADgIKY8Y

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pewnie juz o czyms innym rozmawiacie (nie czytalam) ale odpowiadajac na pytanie tytulowe to zawsze uwazalam, ze to kwestia sumienia. W sumie postepuje tak samo, znaczy jestem tzw. wierzaca, niepraktykujaca. Troche zdziwilo mnie, ze autor pisze, ze "nie chce uczestniczyć w żadnym życiu Kościelnym", a przyjmowanie komunii to chyba element tego zycia. W kazdym badz razie wierze tez w spowiedz bez posrednika. Ale komunii nie przyjmuje, od kiedy przestalam sie standardowo spowiadac. W sumie to troche po traumie jak ksiadz wylecial z konfesjonalu i zaczal sie na mnie wydzierac. Ale wiem, wiem (nie trzeba mi tlumaczyc), ze to nie powinno na mnie wplynac, bo kazdy ksiadz jest inny i chodze dla boga, a nie dla ksiedza. Ale Boga mam tez w domu i w zasadzie to po paru akcjach z ksiedzem uznalam, ze zycie koscielne jest mi zbedne. No a potem to juz nagrzeszylam tak, ze raczej za katoliczke to juz sie uwazac nie moge...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość barramek
trzecia podstawa ewanelijna spowiedzi Jezus powiedział do swoich uczniów: "Gdy brat twój zgrzeszy przeciw tobie, idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli i tych nie usłucha, donieś Kościołowi! A jeśli nawet Kościoła nie usłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik! Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, cokolwiek zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie. Kościół apostolski dostał PRAWO do związywania i rozwiązywania pewnych problemów dotyczących życia na ziemi , czyli pewnych możliwości ustalania czegoś - na tym polegały synody, czyli zebrania Apostołów , którzy np. ustalili , że dawna tradycja żydowska polegająca na obrzezaniu i stosowaniu wielu rytuałów żydowskich , nie dotyczy już nowych chrześcijan , co jest zresztą opisane w Piśmie - te słowa np. było w wyniku kolejnego synodu w XIII w. wprowadzeniem tzw. spowiedzi usznej , gdzie reszta wiernych nie słyszała o wyznawanych dość poważnych grzechach członków wspólnoty - co moim zdaniem było zupełnie właściwe Jezus dał pewna władzę swoim następcom działającym pod wpływem Ducha Św.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Prawdę jest Jezus i Jego Ewangelia ST jest jedynie wcześniejszą historią kontaktu ludzi z Bogiem ...i także jest prawdą , chociaż dość bolesną i trudną do przyjęcia dla wielu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość barramek
'„Ja jestem Drogą, Prawdą i Życiem”. ' - nie prawo Mojżesza , cytowane często jako 'Biblia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale wydał si im wiarygodny jak powiedział ty i ty i ty modliłes takimi i takimi słowami to tak samo gdybym powiedział ci myslisz i robisz gdzie mieszkasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×